Kanada wydaje niemal najwięcej na opiekę zdrowotną spośród 32 krajów z systemem uniwersalnym, a wyniki ma jedne z najgorszych – raport Fraser Institute
Kanada zajmuje drugie miejsce pod względem wydatków na opiekę zdrowotną wśród 32 wysokodochodowych krajów OECD oferujących powszechną opiekę zdrowotną, ale pod względem dostępności lekarzy, łóżek szpitalnych, sprzętu diagnostycznego i czasu oczekiwania na świadczenia plasuje się na samym dnie – wynika z najnowszego raportu Fraser Institute „Comparing Performance of Universal Health Care Countries, 2026”.
Autorzy raportu Mackenzie Moir i Nadeem Esmail porównali 32 kraje, które spełniają kryteria: są członkami OECD, oferują powszechną lub niemal powszechną opiekę zdrowotną i mają odpowiednio wysoki dochód narodowy na mieszkańca. Z zestawienia wykluczono m.in. Stany Zjednoczone (brak systemu uniwersalnego) oraz Turcję i Kolumbię (zbyt niski dochód).
Wydatki kontra dostępność
Po skorygowaniu o strukturę wiekową populacji Kanada w 2024 roku wydawała na opiekę zdrowotną 11,9 proc. PKB – więcej niż wszystkie pozostałe kraje z wyjątkiem Chile (12,6 proc.). Mimo tak wysokich nakładów kraj zajął 30. miejsce na 32 pod względem liczby lekarzy (tylko 2,8 na tysiąc mieszkańców przy średniej 4,1). Liderzy, tacy jak Grecja, Austria, Islandia czy Norwegia, mają ponad pięciu lekarzy na tysiąc osób.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja z infrastrukturą: 26. miejsce na 31 pod względem łóżek szpitalnych przeznaczonych na opiekę fizyczną, 28. na 31 pod względem liczby rezonansów magnetycznych (MRI) oraz tomografów komputerowych (CT). Kanada dysponuje zaledwie 10,7 urządzeniami MRI na milion mieszkańców – przy średniej OECD wynoszącej 20,6. Dla porównania Japonia ma ich ponad cztery razy więcej.
Nieco lepiej wypada liczba pielęgniarek (10,5 na tysiąc mieszkańców, średnia 10,1 – 14. miejsce), ale to nie rekompensuje niedoborów w kluczowych obszarach.
Kolejki – najdłuższe wśród porównywanych krajów
Wskaźniki czasu oczekiwania są jeszcze bardziej niepokojące. Wśród dziewięciu krajów, dla których dostępne są porównywalne dane, Kanada zajmuje ostatnie miejsce pod względem odsetka pacjentów, którzy potrafią umówić wizytę u lekarza na ten sam lub następny dzień w przypadku choroby – tylko 22 proc. 65 proc. pacjentów czekało ponad miesiąc na wizytę u specjalisty (ósmie najgorsze miejsce), a aż 58 proc. czekało dwa miesiące lub dłużej na zabieg niebędący pilnym.
„Istnieje wyraźna dysproporcja między wysokim kosztem kanadyjskiego systemu opieki zdrowotnej a rzeczywistą opieką, jaką otrzymują Kanadyjczycy” – skomentował Nadeem Esmail, dyrektor badań nad polityką zdrowotną w Fraser Institute i współautor raportu. „Aby poprawić opiekę zdrowotną dla Kanadyjczyków, nasi decydenci powinni uczyć się od innych krajów, które również zapewniają powszechną opiekę zdrowotną, często przy niższych kosztach dla podatników i przy znacznie lepszym dostępie oraz krótszych czasach oczekiwania”.
Raport nie zawiera szczegółowych rekomendacji reform, ale wyraźnie wskazuje, że problemem nie jest sama idea powszechnej opieki, lecz sposób jej organizacji i finansowania w Kanadzie. Inne kraje o podobnych lub niższych wydatkach osiągają znacznie lepsze wyniki pod względem dostępności zasobów i czasu oczekiwania.
Artykuł National Post podsumowujący raport ukazał się 24 października 2026 roku.
































































