Iran podejmie kroki mające na celu zamknięcie całej Cieśniny Ormuz, jeśli prezydent USA Donald Trump zrealizuje swoje groźby ataku na irańskie obiekty energetyczne – poinformowali 22 marca Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Trump powiedział, że wojsko amerykańskie „zaatakuje i zniszczy różne [irańskie] ELEKTROWNIE, ZACZĄWSZY OD NAJWIĘKSZEJ”, jeśli Teheran nie otworzy całkowicie Cieśniny Ormuz „bez zagrożenia” w ciągu 48 godzin od jego wpisu w mediach społecznościowych w sobotni wieczór. Oświadczenie nadeszło dzień po tym, jak Trump zasugerował, że Stany Zjednoczone są „bardzo blisko” osiągnięcia swoich celów militarnych na Bliskim Wschodzie w odniesieniu do Iranu i że rozważą „zakończenie” wojny po osiągnięciu czwartego tygodnia. „Cieśnina Ormuz będzie całkowicie zamknięta i nie zostanie otwarta, dopóki nasze zniszczone elektrownie nie zostaną odbudowane” – oświadczyli w niedzielę w oświadczeniu Irańscy Strażnicy Rewolucji Islamskiej. Gwardia dodała, że ​​wszelkie firmy z udziałem USA zostaną „całkowicie zniszczone”, jeśli Waszyngton zaatakuje irańskie obiekty energetyczne. Infrastruktura energetyczna państw, w których znajdują się bazy wojskowe USA, będzie „legalnym” celem, dodano w oświadczeniu. Iran zagroził w niedzielę atakiem na infrastrukturę energetyczną i wodną swoich sąsiadów z Zatoki Perskiej, jeśli Trump zrealizuje swoje 48-godzinne ultimatum.

Trump w swoim oświadczeniu z soboty stwierdził, że Cieśnina Ormuz „będzie musiała być strzeżona i kontrolowana, w razie potrzeby, przez inne państwa, które z niej korzystają – Stany Zjednoczone tego nie robią! „Jeśli zostaną poproszeni, pomożemy tym krajom w ich działaniach na rzecz Ormuzu, ale nie powinno to być konieczne, gdy zagrożenie ze strony Iranu zostanie wyeliminowane. Co ważne, będzie to dla nich łatwa operacja wojskowa” – powiedział Trump. Choć przez Cieśninę Ormuz przepływa tylko niewielka część ropy naftowej importowanej do USA, to przez ten kluczowy szlak wodny przepływa około 20 procent światowych dostaw ropy naftowej i 20 procent dostaw skroplonego gazu ziemnego.

Prezydent Iranu Masud Pezeshkian powiedział w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych w niedzielę, że Cieśnina Ormuz pozostaje „otwarta dla wszystkich, z wyjątkiem tych, którzy naruszają nasze terytorium”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Po podjęciu przez Iran działań mających na celu faktyczne zamknięcie Cieśniny dla statków każdego państwa, które nie zabiega o bezpieczne przejście ze strony jego reżimu, zakłócenia w światowych dostawach ropy naftowej wywołały duże wahania na rynku i niepewność.

Międzynarodowa cena ropy Brent wzrosła w niedzielny poranek do 112,19 USD za baryłkę, gdyż cieśnina nadal jest zablokowana. Przywódcy Iranu stwierdzili, że jeśli wojna będzie się przedłużać, ceny mogą wzrosnąć nawet do 200 USD za baryłkę.
Wiele gospodarek azjatyckich, w tym Chiny, Indie i Japonia, jest w dużym stopniu uzależnionych od importu energii przesyłanej przez cieśninę.

Japoński minister spraw zagranicznych Toshimitsu Motegi powiedział w niedzielę, że jego kraj mógłby rozważyć użycie wojska do przeprowadzenia operacji trałowania min w Cieśninie Ormuz, jeśli Stany Zjednoczone i Izrael osiągną zawieszenie broni z Iranem.
„Jeśli doszłoby do całkowitego zawieszenia broni, teoretycznie rzecz biorąc, mogłoby dojść do takich rzeczy jak rozminowywanie” – powiedział Motegi w programie telewizji Fuji. „To jest czysto hipotetyczne, ale gdyby doszło do zawieszenia broni i miny morskie stanowiłyby przeszkodę, to myślę, że warto byłoby to rozważyć”. Motegi powiedział, że Japonia nie planuje w najbliższym czasie negocjować porozumień, które umożliwiłyby japońskim statkom utkniętym na mieliźnie przepływanie przez Cieśninę Ormuz. Dodał, że „niezwykle ważne” jest zagwarantowanie wszystkim statkom możliwości bezpiecznego przepłynięcia przez wąski szlak wodny. Jednak w piątek irański minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi powiedział japońskiej agencji prasowej Kyodo, że rozmawiał z Motegim o możliwości zezwolenia statkom powiązanym z Japonią na bezpieczny przepływ przez cieśninę.

Japonia korzysta z cieśniny w około 90 procentach z dostaw ropy. Teraz, gdy Teheran skutecznie zamknął ten szlak wodny, rosnące ceny ropy na świecie zmusiły Japonię i inne kraje do uwolnienia ropy ze swoich rezerw.

Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) dołączyły w sobotę do rosnącej listy państw, które zobowiązały się do wsparcia działań na rzecz zapewnienia bezpiecznego przejścia przez Cieśninę Ormuz.