Przywódca szajki, która skradła rekordową ilość złota w historii Kanady został skazany na cztery lata więzienia minus czas spędzony w areszcie przed wydaniem wyroku.

Arsalanowi Chaudhary’emu pozostały 42 miesiące do odsiedzenia czteroletniego wyroku. Przyznał się do winy w sprawie kradzieży ponad 5000 dolarów, za udział w napadzie na lotnisko Toronto Pearson o wartości ponad 22 milionów dolarów w złocie i gotówce, dokonanym trzy lata temu. Złoto i gotówka przyleciały samolotem ze Szwajcarii 17 kwietnia 2023 roku i zostały skradzione kilka godzin później, przed planowanym odbiorem przez Brinks Canada.

Sąd nakazał również 43-letniemu Chaudhary’emu zwrot Brinksowi 22 milionów dolarów, które zostały skradzione. Nakaz zwrotu będzie obowiązywał przez 40 lat.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Z 20 milionów dolarów skradzionego złota udało się odzyskać jedynie 86 tys. dolarów, a także około 2,5 miliona dolarów w różnych walutach obcych.

Kradzież była największą kradzieżą złota w historii Kanady i szóstą co do wielkości na świecie w historii nowożytnej. Chaudhary’emu postawiono zarzut kradzieży ponad 5000 dolarów, co jest najpoważniejszym zarzutem kradzieży w Kanadzie, a także dwa zarzuty posiadania mienia uzyskanego w wyniku przestępstwa oraz spisku w celu popełnienia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.

Te ostatnie zarzuty zostały wycofane po tym, jak były mieszkaniec Mississauga w Ontario sam zgłosił się na policję na początku tego roku, po prawie dwóch latach ukrywania się. Zarzut kradzieży wiąże się z karą do 10 lat więzienia. Prokurator Jelena Vlacic wnioskowała o karę siedmiu lat pozbawienia wolności, a adwokat Chaudhary’ego wnioskował o cztery lata pozbawienia wolności minus czas spędzony w areszcie tymczasowym.

Sędzia Sądu Okręgowego w Ontario Shannon McPherson przyjęła rekomendację obrońcy, wynoszącą cztery lata minus 174 dni, obliczoną na zasadzie dwa do jednego, czyli czasu, jaki Chaudhary spędził w areszcie przed wydaniem wyroku.

McPherson powiedziała, że „wyjątkowa” decyzja Chaudhary’ego o powrocie do Kanady w celu poddania się karze uzasadniała łagodniejszy wyrok. Początkowo uciekł z kraju po tym, jak policja wydała nakaz aresztowania w całej Kanadzie, ale 12 stycznia przyleciał z Dubaju do Toronto, pomimo braku umowy ekstradycyjnej tego kraju z Kanadą.

„W praktyce nie było żadnego dostępnego mechanizmu, który mógłby zmusić go do powrotu, a w tych okolicznościach był poza zasięgiem kanadyjskiego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych” – powiedziała McPherson w sądzie podczas ogłaszania wyroku 8 kwietnia. „Świadomie podjął decyzję o powrocie do Kanady, aby ponieść konsekwencje swoich czynów”.

Regionalna policja Peel prowadzi dochodzenie w sprawie napadu, który miał miejsce od czasu kradzieży kontenera wypełnionego 6600 sztabkami złota z lotniska Air Canada, krótko po przylocie samolotem z Zurychu w Szwajcarii. Ładunek został przetransportowany z samolotu do magazynu kilka godzin później. Tam załadowano go do pięciotonowej ciężarówki po tym, jak kierowca przedstawił sfałszowane dokumenty pracownikom Air Canada, jak zeznał sąd. Podejrzany odjechał ze złotem chwilę później.

Kradzież została odkryta dopiero, gdy pracownicy Brink’s Canada przybyli na miejsce przeładunku złota na lotnisku Air Canada. Sąd zeznał, że Chaudhary rozmawiał z kierowcą ciężarówki 50 razy w dniach poprzedzających napad. Po napadzie podążał za ciężarówką przez około 50 kilometrów, do Acton w Ontario, gdzie zabrał część złota, a resztę dostarczył jubilerowi do przetopienia.

Proces topienia i kucia trwał 53 dni, po czym złoto zostało sprzedane nabywcy, który „zabrał je całe” – usłyszał sąd.

W związku ze śledztwem prowadzonym przez policję w Peel aresztowano również pięciu mężczyzn z Ontario. Są to: 56-letni pracownik Air Canada, 33-letni Parmpal Sidhu z Brampton, 42-letni Amit Jalota z Oakville, 45-letni Ammad Chaudhary z Georgetown oraz 38-letni Archit Grover z Brampton.

Dwie osoby pozostają na wolności. Simran Preet Panesar, 33-letni były mieszkaniec Brampton, prawdopodobnie przebywa w Indiach. Zrezygnował z pracy jako kierownik w magazynie towarowym, z którego złoto zostało skradzione kilka miesięcy po napadzie, po czym zniknął.

36-letni Prasath Paramalingam, mieszkaniec Brampton, został aresztowany podczas pierwszej akcji, ale zniknął po zwolnieniu z aresztu. Został on objęty nakazem aresztowania po tym, jak nie stawił się w sądzie 19 sierpnia 2024 roku, a także jest poszukiwany w Stanach Zjednoczonych w związku ze sprawą handlu bronią.