Wysoko postawiony urzędnik amerykańskiego resortu obrony stwierdził, że Pentagon przekazał Ottawie tajny dokument określający priorytety dotyczące wspólnego paktu obronnego Ameryki Północnej z Kanadą, ale Ottawa nie udzieliła „wiarygodnej” odpowiedzi.
Ten brak reakcji to tylko jeden z kilku irytujących czynników, które zdaniem wysokiego rangą urzędnika Pentagonu powodują rozłam we współpracy obronnej Ameryki Północnej. Opóźniona decyzja Kanady w sprawie zakupu myśliwców F-35 również została uznana za źródło frustracji.
Urzędnik administracji prezydenta USA Donalda Trumpa poinformował w tym tygodniu niewielką grupę, głównie kanadyjskich dziennikarzy, o ich przeszłości, aby mogli szczerze porozmawiać o stosunkach kanadyjsko-amerykańskich. Urzędnik powiedział, że odpowiedź Ottawy na tajny dokument brzmiała, iż Kanada spróbuje dostosować się do stanowiska USA w kwestii obronności, ale urzędnicy administracji Trumpa oczekują bardziej kompleksowego planu.
Biuro ministra obrony Davida McGuinty’ego nie odpowiedziało na pytania, czy otrzymało tajny dokument, w którym przedstawiono oczekiwania administracji Trumpa w kwestii obronności, ani czy Ottawa odpowiedziała. Dyrektor ds. komunikacji w McGuinty, Alice Hansen, powiedziała, że Kanada poczyniła „historyczne inwestycje w obronę kontynentalną, bezpieczeństwo Arktyki i gotowość bojową”.
Członkowie NATO spotkali się w zeszłym roku w Hadze i uzgodnili, że do 2035 r. będą przeznaczać równowartość pięciu procent PKB na obronność. Hansen powiedział, że Kanada nadal przyspiesza swoje działania na drodze do osiągnięcia nowego celu NATO, jakim jest przeznaczenie 3,5 proc. środków na podstawową obronę, i optymalizuje dodatkowe wydatki w wysokości 1,5 proc. PKB na inwestycje związane z obronnością i bezpieczeństwem.
Przedstawiciele Pentagonu informujący dziennikarzy stwierdzili, że Kanada nie przedstawiła wiarygodnego planu dotyczącego sposobu wywiązania się z nowych zobowiązań w zakresie wydatków na obronę.
Decyzja Pentagonu o wstrzymaniu prac Stałej Wspólnej Rady ds. Obrony i krytyka kanadyjskich wydatków na obronę nie jest podjęta w próżni. Eksperci twierdzą, że prawdopodobnie ma to związek z zakupem myśliwców F-35 i zbliżającym się przeglądem umowy handlowej między Kanadą, USA i Meksykiem, znanej jako CUSMA. Rząd liberałów nie podjął jeszcze decyzji w sprawie zamówienia myśliwców F-35 od Lockheed Martin. Sprawa jest przedmiotem politycznej analizy od ponad roku.



































































