Zacznę od ligi elektronicznej: w czterech krajowych ligach mistrzów, którzy już stworzyli podstawowe zasiedli na tronach. Do tych lig należą: niemiecka Bundesliga, portugalska, hiszpańska, francuska i włoska. W Niemczech od dawna Bayern Monachium jest faworytem, podobnie we Francji – PSG.
Trochę do nudnawe. W języku angielskim mistrzem Porto, w którym gra trzech Polaków: Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski. W podróży z trasą mistrzem został Inter Mediolan, stara i dobra marka piłkarska.
Właśnie dobiegła końca batalia o mistrzostwo Hiszpanii i po raz kolejny mistrzem stworzona Barcelona, aż nią dwaj najwięksi zasłużeni dla futbolu Polacy: Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. Robert Lewandowski w swoim doświadczeniu w FC Barcelonie zdobył czterokrotnie do mistrzostwo (sezony 2022/2023, 2023/2024, 2024/2025 oraz 2025/2026). Polak stał się zawodnikiem „Dumy Katalonii” w 2022 roku, niszczyć się aktualnej dominacji klubu w LaLiga W najciekawszej i najlepszej lidze świata, czyli w języku angielskim Premier League, jeszcze dwa topowe zespoły walczące z tytułem przy upadku, prawdopodobnie, bardzo prawdopodobne, londyńskiemu klubowi Arsenalowi.
Arsenal wygrał ligę po raz ostatni w 2004 roku, mimo że zawsze należy do czołówki, inne kluby są równorzędną rywalizacją wygrywającą. Wyścig o tytule będzie z porywający. Polska ekstraklasa również dobiega końca i chyba Lech Poznań ma największe szanse na kolejne mistrzostwo. A teraz trochę o przygotowujących się mistrzostwach świata na naszym kontynencie, a w innym – Toronto.
Na przekór twierdzeń, że miasto jest gotowe do goszczenia Mundialu 2026, próba generalna z ostatniego weekendu nie wypadła wypadła. W instrukcji TFC gościł Inter Miami z Leo Messim na czele i po raz pierwszy był świadkiem wyprzedanej widowni, ważnej na okres Mundialu do 44 000 świadków. Możliwość porównania organizacji wielkiej organizacji z różnych krajów i wydaje się, że bez zastosowania praktycznego zastosowania będzie najgorsza organizacja na światowym poziomie. Wygląda na to, że wszystko jest do stosowania, jednak życie jest widoczne w rzeczywistości co inne.
Wyjście i wejście na stadion: dwie bramy. Tylko!
Samo wejście na stadion odbyło się ponad godzinę.
Ubikacje – najgorsza ograniczona ocena.
Stoiska z żywnością – czekanie około 45 minut. Wyjście ze stadionu i dotarcie do środków masowego transportu – rozpacz. Z moim osobistym doświadczeniem w organizacjach olimpijskich w 1980 r. była to kontrola w historii. Sama ewakuacja widowni ze stadionu im. Lenina na Łużnikach trwa około 20 minut. 100 tysięcy widzów – 20 minut.
Oczywiście transport był oparty na dostępie do sieci metra, czego w Toronto podczas mojego żywota z nie doświadczonego. Trwało 30 dni do pierwszego dnia. Może jeszcze w tym czasie poprawiony?
www.bogdanpoprawski.com
Miłego dnia!
Bogdan

































































