Ottawa, 13 października 2026 r. – Federalny gabinet, za pośrednictwem minister przemysłu Mélanie Joly, przedstawił projekt rozporządzenia umożliwiającego wybranym służbom policyjnym w całej Kanadzie korzystanie z urządzeń zagłuszających sygnały telefonów komórkowych. Propozycja, opublikowana 10 października w Canada Gazette, Part I (tom 160, nr 41), dotyczy Radiocommunication Act Exemption Order (Jammers — Certain Law Enforcement Agencies).
Obecnie używanie, posiadanie, import czy dystrybucja jammerów (urządzeń zakłócających komunikację radiową między telefonami a stacjami bazowymi) jest co do zasady zakazane na mocy Radiocommunication Act. Grozi za to grzywna do 25 tys. dolarów. Wyjątki od lat dotyczą jedynie RCMP (od 2015 r., ostatnio odnowione w 2024), Departamentu Obrony Narodowej i Kanadyjskich Sił Zbrojnych oraz – w ramach pilotażu od 2025 r. – służb penitencjarnych.
Nowe rozporządzenie miałoby rozszerzyć te uprawnienia na listę 27 służb policyjnych, przede wszystkim tych dysponujących jednostkami do neutralizacji ładunków wybuchowych lub wspierających już zwolnione instytucje. W wykazie znalazły się m.in. Ontario Provincial Police (OPP), Sûreté du Québec, Royal Newfoundland Constabulary oraz policje miejskie i regionalne: Barrie, Calgary, Durham, Edmonton, Halton, Hamilton, Kingston, Lethbridge, Medicine Hat, Niagara, Ottawa, Peel (region Mississaugi i Bramptonu), Regina, Saskatoon, Sault Ste. Marie, Sudbury, Toronto, Thunder Bay, Vancouver, Victoria, Windsor, Winnipeg, York Region oraz Service de police de la Ville de Montréal.
Zgodnie z projektem, pracownicy tych służb (oraz w ograniczonym zakresie dostawcy i osoby zajmujące się zakupami) mogliby instalować, używać, posiadać, importować czy dystrybuować jammery wyłącznie w celach określonych w ustawie: bezpieczeństwa narodowego, bezpieczeństwa publicznego (w tym w kontekście więzień), stosunków międzynarodowych, prowadzenia śledztw i postępowań karnych (w tym zabezpieczania dowodów) oraz ochrony mienia lub zapobiegania poważnej krzywdzie osóbom. W uzasadnieniu regulacyjnym (Regulatory Impact Analysis Statement) jako przykłady podano ochronę infrastruktury krytycznej, zabezpieczenie dużych imprez publicznych, działania na miejscach zbrodni oraz wsparcie RCMP przy ochronie granicy, w tym operacji przeciwko zorganizowanej przestępczości.
Rozporządzenie przewiduje szereg warunków mających ograniczać zakłócenia: obowiązek zawiadomienia ministra, specjalistyczne szkolenia (w miarę możliwości zatwierdzone przez RCMP), ograniczenie zasięgu i czasu działania jammera do niezbędnego minimum, analizę parametrów przed użyciem, bezpieczne przechowywanie oraz prowadzenie ewidencji przez pięć lat. Nie ma w nim daty wygaśnięcia – minister może je zmienić lub uchylić w dowolnym momencie.
Okres konsultacji publicznych trwa 30 dni, do 9 listopada 2026 r. Komentarze można składać elektronicznie przez stronę Canada Gazette lub przesłać do Innovation, Science and Economic Development Canada.
Propozycja, o której jako pierwsza poinformowała Blacklock’s Reporter, wywołała już reakcje w mediach społecznościowych. Część komentujących wskazuje, że zagłuszanie telefonów na dużych zgromadzeniach publicznych mogłoby utrudniać dokumentowanie działań policji i komunikację uczestników (porównania do praktyk stosowanych m.in. Chinach i w Iranie). Inni podkreślają ryzyko nadużyć w kontekście protestów. Rząd argumentuje natomiast, że chodzi o wzmocnienie zdolności służb do wypełniania ustawowych obowiązków w zakresie bezpieczeństwa publicznego, przy zachowaniu dotychczasowych ograniczeń prawnych.
Rozporządzenie wejdzie w życie z dniem rejestracji, po zakończeniu konsultacji i ewentualnych korektach. Dla mieszkańców regionu Peel oraz innych miast z listy oznacza to potencjalną możliwość legalnego stosowania przez lokalną policję narzędzi dotychczas zarezerwowanych niemal wyłącznie dla RCMP.
Chińskie służby bezpieczeństwa i policja regularnie używają urządzeń zagłuszających sygnał telefonów komórkowych (oraz szerzej – komunikacji radiowej). Dotyczy to przede wszystkim:
- Więzień i aresztów śledczych (standardowe systemy zagłuszające 2G/3G/4G/5G, często z Wi-Fi i GPS).
- Dużych zgromadzeń, protestów i sytuacji „porządkowych”. W relacjach z protestów (m.in. w Jiangyou w Syczuanie w 2025 r.) pojawiały się doniesienia o wojskowych ciężarówkach wyposażonych w jammery komórkowe na miejscu zdarzeń.
- Operacji antyterrorystycznych, ochrony obiektów wrażliwych oraz działań przeciwko zdalnie sterowanym ładunkami wybuchowymi.
Chiny są też jednym z największych producentów i eksporterów zaawansowanych jammerów (szerokopasmowych, przenośnych i stacjonarnych) przeznaczonych dla policji, służb więziennych i sił zbrojnych. Dodatkowo chińskie służby intensywnie korzystają z narzędzi śledzenia lokalizacji telefonów (IMSI catchery, dane z wież komórkowych, wymuszane przeszukiwanie aparatów), co było bardzo widoczne podczas protestów COVID w 2022 r.
Zwykłe walkie-talkie (radiotelefony) często są odporne na jammery komórkowe, ale nie zawsze.
- Standardowe radiotelefony (VHF/UHF, np. pasma FRS, GMRS, PMR446, czy profesjonalne kanały) pracują na zupełnie innych częstotliwościach niż telefony komórkowe (te ostatnie głównie w pasmach od ok. 700 MHz do kilku GHz). Jammer ustawiony wyłącznie na sieć komórkową (2G/3G/4G/5G) ich nie zakłóci.
- Problem pojawia się, gdy jammer jest szerokopasmowy i celowo obejmuje też pasma radiowe (VHF/UHF). Wiele profesjonalnych urządzeń policyjnych i wojskowych tak właśnie działa – chińskie modele często mają kanały na 136–174 MHz, 300–500 MHz itd.
Bardziej odporne rozwiązania:
- Radiotelefony z frequency hopping (FHSS) – szybko przeskakują między częstotliwościami według znanej tylko nadajnikowi i odbiornikowi sekwencji. Znacznie trudniejsze do skutecznego zagłuszenia. Przykłady: wojskowe systemy (SINCGARS itp.), ukraiński Himera G1, niektóre cyfrowe radiotelefony cywilne/profesjonalne (np. starsze Motorola DTR w pasmie 2,4 GHz).
- Sieci mesh na LoRa (np. Meshtastic) – działają na niskich częstotliwościach, nie zależą od sieci komórkowej.
- Telefony i komunikatory satelitarne (Iridium, Garmin inReach, Thuraya itp.) – komunikacja idzie przez satelity, więc lokalny jammer komórkowy ich nie dosięga (choć zaawansowane systemy wojny elektronicznej mogą próbować zagłuszać i sygnały satelitarne).
- Radiotelefony HF (krótkofalowe) – większy zasięg i inna charakterystyka propagacji.
Ważne zastrzeżenie: Żadne urządzenie nie jest w 100% „odporne” na bardzo silny, szerokopasmowy jammer pokrywający wszystkie używane przez nie częstotliwości. W praktyce jednak zwykłe walkie-talkie na pasmach radiowych (zwłaszcza z hoppingiem) oraz komunikacja satelitarna pozostają znacznie trudniejsze do zablokowania niż zwykłe telefony komórkowe.





































































