Wiele osób, myśląc o przejściu na emeryturę, dochodzi do podobnego wniosku: duży, piętrowy dom nie jest już potrzebny, ale przeprowadzka do condominium również nie wydaje się atrakcyjnym pomysłem. Najlepszym rozwiązaniem byłby niewielki, nowoczesny bungalow – bez schodów, za to z piękną kuchnią, dwiema lub trzema sypialniami, co najmniej dwiema łazienkami, garażem i wygodnym wyjściem do ogrodu.
Pomysł brzmi rozsądnie. Problem zaczyna się wtedy, kiedy taki dom próbujemy wyszukać. W GTA nowych bungalowów buduje się bardzo mało, a jeśli już pojawiają się na rynku, ich ceny są wysokie. Dlaczego tak się dzieje?
Potrzebujemy ich coraz więcej, a budujemy coraz mniej
Kanadyjskie społeczeństwo się starzeje. Prawie co piąty mieszkaniec kraju ma już co najmniej 65 lat, a w kolejnych latach liczba seniorów wzrośnie. Jednocześnie większość ludzi chce jak najdłużej mieszkać samodzielnie – więc bungalow wydaje się idealnym rozwiązaniem. Wszystko znajduje się na jednym poziomie, nie trzeba codziennie korzystać ze schodów, pozostaje własny ogród, garaż oraz prywatność, którą nie zawsze zapewnia mieszkanie w wieżowcu.
Na terenie GTA istnieje oczywiście wiele bungalowów, wybudowanych w latach 50., 60., i 70. Często znajdują się w bardzo dobrych dzielnicach i stoją na dużych działkach. Niestety, ich układ i standard zazwyczaj nie odpowiadają dzisiejszym oczekiwaniom. Dlaczego? Ponieważ sypialnie bywają niewielkie, kuchnia jest zamknięta, w całym domu znajduje się jedna łazienka, sufity są niskie, okna małe, a połączenie części mieszkalnej z ogrodem praktycznie nie istnieje. Do tego dochodzą stare instalacje, słaba izolacja i wysokie koszty ogrzewania.
Mimo wszystko takie domy cieszą się zainteresowaniem, ponieważ dla wielu osób są lepszą alternatywą niż condominium. Trzeba jednak liczyć się z kosztowną renowacją albo budową od początku.
Dlaczego deweloperzy nie budują nowych bungalowów?
Odpowiedź jest prosta: ziemia w GTA jest zbyt droga, aby wykorzystywać ją mało intensywnie. Bungalow potrzebuje szerszej i zwykle większej działki niż dom piętrowy. Jeżeli deweloper może na danym terenie wybudować kilka townhouse’ów, bliźniaki albo budynek wielorodzinny, sprzeda znacznie więcej powierzchni mieszkalnej, niż w przypadku jednego domu parterowego.
Deweloper nie buduje tego, co byłoby najbardziej wygodne dla emeryta. Buduje to, co na danej działce zapewni najlepszy zwrot z inwestycji.
Prowincyjna i lokalna polityka planistyczna również zmierza w kierunku zwiększania gęstości zabudowy. Władze chcą, aby na dostępnych terenach powstawało więcej mieszkań. Promowane są dodatkowe lokale, dzielenie nieruchomości, townhouse’y oraz niewielkie budynki wielorodzinne. Klasyczny bungalow, zajmujący dużą działkę znajduje się dokładnie po przeciwnej stronie tego trendu.
Bungalow jest droższy niż wygląda
Wiele osób zakłada, że skoro bungalow jest mniejszy, powinien być również tańszy. Nie zawsze tak jest. Porównajmy dwa domy o powierzchni 2,000 stóp kwadratowych. W domu piętrowym połowa powierzchni mieści się na parterze, a połowa na piętrze. Bungalow musi natomiast rozłożyć całe 2,000 stóp na jednym poziomie. Oznacza to znacznie większy fundament, większą powierzchnię dachu i większą działkę. To właśnie fundamenty i dach należą do kosztownych elementów budynku. Dlatego cena budowy jednej stopy kwadratowej bungalowu może być wyższa, niż w domu dwupiętrowym o podobnym standardzie.
Jeżeli dołożymy do tego koszt działki w Mississaudze, Etobicoke czy Toronto, rozbiórkę starego domu, projekt, pozwolenia, opłaty miejskie oraz nowoczesne wykończenie, otrzymujemy nieruchomość, która z założenia miała być niewielka i dostępna cenowo, ale w rzeczywistości staje się luksusowym produktem.
Czy warto remontować stary bungalow?
Czasami tak, szczególnie jeśli istniejący dom ma solidną konstrukcję, dobry układ i odpowiednią wysokość piwnicy. Dobrze przeprowadzona modernizacja może otworzyć kuchnię, powiększyć okna, stworzyć wyjście na patio i dodać drugą łazienkę. Jednak nie każdy stary bungalow nadaje się do takiej przebudowy. Jeśli trzeba wymienić instalacje, dach, okna, izolację i system ogrzewania, podnieść sufity oraz całkowicie zmienić układ pomieszczeń, renowacja może kosztować bardzo dużo, a efekt nadal będzie wymagał kompromisów.
Przed zakupem trzeba więc sprawdzić nie tylko wygląd domu, ale również jego konstrukcję i możliwości przebudowy. Niska cena zakupu nie zawsze oznacza dobrą okazję.
Jak powinien wyglądać dom na kolejny etap życia?
Dobry bungalow nie powinien wyglądać jak dom zaprojektowany dla osoby niepełnosprawnej. Powinien być elegancki, nowoczesny i wygodny, a rozwiązania ułatwiające życie mogą być niemal niewidoczne.
Najważniejsze są:
- – wejście bez wysokich stopni
- – szerokie drzwi i wygodne przejścia,
- – główna sypialnia z łazienką,
- – prysznic bez wysokiego progu,
- – co najmniej dwie pełne łazienki,
- – pralnia na głównym poziomie,
- – otwarta, jasna część dzienna
- – łatwe wyjście na zadaszone patio lub taras
- – niewielki ogród, który nie wymaga ciągłej pracy,
- – energooszczędne okna, dobra izolacja i nowoczesne ogrzewanie.
Warto również pomyśleć o pokoju gościnnym, który może pełnić funkcję biura lub miejsca do rozwijania zainteresowań. Jeżeli dom ma basement, można przeznaczyć go dla odwiedzających dzieci i wnuków, ale codzienne życie powinno być prowadzone wyłącznie na głównym poziomie.
Czy trzeba wyprowadzić się z GTA?
Niekoniecznie, ale trzeba być realistą. Ktoś, kto chce pozostać w dobrej części GTA, może kupić starszy bungalow i go przebudować albo kupić działkę i zbudować dom od początku. Obie opcje wymagają jednak znacznego budżetu. Jeżeli najważniejsze są nowy dom, większa działka i rozsądniejsza cena, warto spojrzeć na mniejsze miejscowości poza GTA. Czasami przeprowadzka o godzinę dalej pozwala uzyskać dokładnie taki dom, jaki w Toronto lub Mississaudze byłby poza finansowym zasięgiem.
Nie powinien to być jednak wyłącznie wybór nieruchomości. Trzeba uwzględnić dostęp do lekarza, sklepów, rekreacji, przyjaciół i rodziny. Tani dom, położony daleko od wszystkiego, może po kilku latach okazać się znacznie mniej wygodny, niż początkowo zakładaliśmy.
Od wielu lat pomagam klientom oceniać nieruchomości, przygotowywać koncepcje ciekawych, nietypowych domów oraz przechodzić przez proces projektowania i uzyskiwania pozwoleń na budowę. Szczególnie interesują mnie domy, które nie muszą być ogromne, ale są dobrze przemyślane, pełne światła i dopasowane do stylu życia właścicieli.
Jeżeli ktoś myśli o budowie bungalowu, przebudowie istniejącego domu albo szuka miejsca na kolejny etap życia, chętnie się spotkam. Dobrze zaprojektowany dom nie powinien jedynie dobrze wyglądać. Powinien sprawiać, że codzienne życie staje się prostsze, wygodniejsze i przyjemniejsze. A ponieważ oboje z Agnieszką ukończyliśmy w Polsce studia architektoniczne, zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam,
Maciek Czapliński
905 278 0007





























































