W mediach społecznościowych krąży ostry komentarz do niedawnej transakcji na rynku ropy i gazu u wybrzeży Nowej Fundlandii i Labradoru. Autor postu na platformie X, Bill Tufts, napisał, że „kumple Carney’ego z Wielkiej Brytanii” kupili rezerwy ropy szacowane nawet na 22 miliardy dolarów za zaledwie 1,2 miliarda – „pięć centów za dolara”. Powiązał to z wrześniowym Canada Investment Summit, podczas którego premier Mark Carney miał zaprosić największe fundusze inwestycyjne świata i zachęcać do inwestowania w kanadyjskie aktywa

Firma Suncor Energy ogłosiła sprzedaż swoich udziałów w trzech złożach offshore: 48% w Terra Nova, 40% w White Rose oraz 38,6% w West White Rose. Kupującym jest Ithaca Energy – spółka notowana w Londynie, działająca głównie na Morzu Północnym. Cena to 1,2 miliarda dolarów kanadyjskich gotówki z góry plus do 350 milionów dolarów warunkowych, zależnych od przyszłych cen ropy. Transakcja ma datę ekonomiczną 1 lipca 2026 r. i powinna zostać zamknięta na początku 2027 r., po uzyskaniu zgód regulacyjnych i partnerów.

Suncor zachowuje udziały w innych złożach nowofundlandzkich – Hibernia i Hebron. Firma uzasadnia sprzedaż chęcią koncentracji na swoich głównych aktywach w piaskach roponośnych Alberty i „możliwościach generujących największą długoterminową wartość dla akcjonariuszy”. Ithaca przejmuje też znaczące zobowiązania: program zgodności regulacyjnej na Terra Nova o wartości ok. 500 mln dolarów (od 2027 r.) oraz szacowane zobowiązania z tytułu likwidacji i dzierżawy na ok. 1,4 miliarda dolarów. Według Ithaca nabyte rezerwy 2P wynoszą ok. 103 mln baryłek ekwiwalentu ropy, co przy cenie transakcji daje ok. 8 dolarów za baryłkę (przed uwzględnieniem zobowiązań).

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Ithaca Energy jest spółką brytyjską, ale jej głównym akcjonariuszem jest izraelska Delek Group (ok. 50%), a istotny udział ma też włoski Eni. Suncor od lat sygnalizowała chęć wyjścia z części aktywów wschodniego wybrzeża, by skupić się na swoich mocnych stronach w Albertie.

We wrześniu 2026 r. w Toronto odbył się pierwszy Canada Investment Summit. Premier gościł globalnych inwestorów zarządzających aktywami rzędu 100 bilionów dolarów, prezentując Kanadę jako atrakcyjne miejsce lokowania kapitału i dążąc do „katalizowania” biliona dolarów inwestycji w ciągu pięciu lat. Rząd podkreślał stabilność, zasoby, talent i konkurencyjny system podatkowy. W tle są też inne decyzje: zawieszenie federalnego limitu emisji dla sektora naftowo-gazowego, wsparcie dla projektu Bay du Nord oraz duże porozumienia dotyczące energii odnawialnej (m.in. Churchill Falls).

Krytycy widzą w tym wzorzec otwierania kanadyjskich zasobów na zagraniczny kapitał przy relatywnie niskich wycenach i przyjmowaniu przez kupujących znacznych zobowiązań.

Transakcja pokazuje realny ruch w kanadyjskim sektorze offshore: prywatna firma kanadyjska sprzedaje część aktywów zagranicznemu graczowi z doświadczeniem na Morzu Północnym, a lokalne władze witają to pozytywnie. Jednocześnie wpisuje się w szerszą debatę o tym, w jakim tempie i na jakich warunkach Kanada otwiera swoje zasoby energetyczne na kapitał zewnętrzny – w kontekście polityki rządu Carney’ego zachęcającego do inwestycji i zmieniającego ramy regulacyjne sektora.

Czy to racjonalna optymalizacja biznesowa i sygnał odnowienia zaufania inwestorów, czy element szerszej tendencji do oddawania kontroli nad strategicznymi zasobami?

(Na podstawie komunikatów Suncor i Ithaca, relacji CBC, VOCM oraz publicznych informacji o Canada Investment Summit 2026)