Podró­żu­jąc na pasz­por­cie kana­dyj­skim lub ame­ry­kań­skim do Pol­ski będzie­my musie­li uzy­skać naj­pierw elek­tro­nicz­ną auto­ry­za­cję podró­ży, taką samą jak obec­nie zmu­sze­ni są uzy­skać Pola­cy podró­żu­ją­cy w try­bie bez­wi­zo­wym do Kanady.

Oby­wa­te­le ponad 60 innych kra­jów, będą musie­li uzy­skać pra­wo wjaz­du na tery­to­rium kra­jów Stre­fy Schen­gen, w tym Pol­ski. Zgod­nie z decy­zją Unii Euro­pej­skiej, od 2021 roku rusza Euro­pej­ski Sys­tem Infor­ma­cji o Podró­ży oraz Zezwo­leń na Podróż.

Sys­tem obej­mie oby­wa­te­li kil­ku­dzie­się­ciu kra­jów, któ­rych miesz­kań­cy obec­nie nie potrze­bu­ją wiz, by wje­chać nawet na 90 dni na tery­to­rium kra­jów Stre­fy Schen­gen. Oprócz Sta­nów Zjed­no­czo­nych, to m.in. Austra­lia, Argen­ty­na. Bra­zy­lia, Izra­el, Japo­nia, Kana­da, Korea Połu­dnio­wa, Mek­syk czy Nowa Zelandia.

Apli­ku­ją­cy będzie musiał wypeł­nić w inter­ne­cie wnio­sek o wizę, co nie powin­no zająć wię­cej niż kwa­drans. Wśród potrzeb­nych danych będą: numer pasz­por­tu, adres inter­ne­to­wy i numer kar­ty płat­ni­czej. Ponad­to we wnio­sku znaj­dą się pyta­nia doty­czą­ce podró­ży do stref obję­tych kon­flik­ta­mi, prze­szło­ści kry­mi­nal­nej, zawo­do­wej, poprzed­nich wizyt w kra­jach Stre­fy Schen­gen czy uży­cia narkotyków.

Po wnie­sie­niu opła­ty w wyso­ko­ści sied­miu euro, sys­tem spraw­dzi dane apli­ku­ją­ce­go w kata­lo­gach Inter­po­lu. Zezwo­le­nie na podróż ma być wyda­wa­ne w cią­gu minut po wnie­sie­niu opła­ty, w wyso­ko­ści 7 euro.

Jak sza­cu­ją unij­ne wła­dze, w przy­pad­ku mniej wię­cej co dwu­dzie­ste­go apli­ku­ją­ce­go, sys­tem nie udzie­li zgo­dy w kil­ka minut. Poło­wa z tych, któ­rym sys­tem jej odmó­wi, będzie musia­ła pocze­kać dłu­żej, aż zakoń­czy się dodat­ko­wa, indy­wi­du­al­na pro­ce­du­ra kon­tro­l­na. Resz­ta, czy­li według sza­cun­ków co czter­dzie­sty podróż­ny, nie dosta­nie pra­wa wjaz­du do kra­jów UE.

Cie­ka­we jest jak sys­tem euro­pej­ski będzie się odno­sił do osób, któ­re uży­wa­ją nar­ko­ty­ków w kra­jach czy sta­nach USA gdzie nie­któ­re z nich są legalne

Wła­dze unij­ne tłu­ma­czą, że zaostrze­nie rygo­ru wjaz­do­we­go, wią­że się z potrze­bą “pod­nie­sie­nia pozio­mu bez­pie­czeń­stwa i unik­nię­cia dal­szych pro­ble­mów z nie­le­gal­ną imi­gra­cją i ter­ro­ry­zmem”. Nie jest tajem­ni­cą, że opła­ty wizo­we sta­ną się też zna­czą­cą pozy­cją w docho­dach do unij­nej kasy. Licz­ba przy­jaz­dów do stre­fy Schen­gen z kra­jów obję­tych ruchem bez­wi­zo­wym się­ga 40 mln, z cze­go 3/4 to Amerykanie.

Według danych rzą­do­wych, Pol­skę odwie­dzi­ło w 2017 roku ponad 620 tys. Ame­ry­ka­nów. Wie­lu z nich to Pola­cy podró­żu­ją­cy na ame­ry­kań­skich paszportach.

Sta­ny Zjed­no­czo­ne utrzy­mu­ją wizy wjaz­do­we tyl­ko dla pię­ciu kra­jów UE. Oprócz Pol­ską są to: Buł­ga­ria, Chor­wa­cja, Cypr i Rumunia.

ETA (Elec­tro­nic Tra­vel Autho­ri­za­tion) obo­wią­zu­je w Kana­dzie od roku 2017