Straż rewo­lu­cyj­na Ira­nu poin­for­mo­wa­ła o zaję­ciu bry­tyj­skie­go tan­kow­ca Ste­na Impe­ro na wodach Zato­ki Perskiej.

Mini­ster spraw zagra­nicz­nych Wiel­kiej Bry­ta­nii  Jere­my Hunt powie­dział, że jest „nie­zwy­kle zanie­po­ko­jo­ny” prze­ję­ciem przez Iran dwóch tan­kow­ców. Iran miał zająć rów­nież libe­ryj­ski Mes­dar, ale inne źró­dła suge­ru­ją, że Irań­czy­cy weszli na pokład w celu kon­tro­li i że jed­nost­ka wró­ci na kurs.

Ste­na Impe­ro jest pod ban­de­rą bry­tyj­ską, a Mes­dar jest pod ban­de­rą Libe­rii, ale jest wła­sno­ścią brytyjską.

Nastą­pi­ło to odwe­cie za zaję­cie kil­ka­na­ście dni temu przez Wiel­ką Bry­ta­nię irań­skie­go tan­kow­ca w pobli­żu Gibral­ta­ru, któ­ry miał naru­szać sank­cje prze­ciw­ko Syrii, trans­por­tu­jąc ropę naf­to­wą dla tego kraju.

Bry­tyj­ski arma­tor Ste­na Bulk stwier­dza w oświad­cze­niu, że  na wodach mię­dzy­na­ro­do­wych do jed­nost­ki zbli­ży­ły się nie­wiel­kie łodzie oraz śmi­gło­wiec; nie jeste­śmy obec­nie w sta­nie nawią­zać łącz­no­ści z naszym stat­kiem, któ­ry pły­nie na pół­noc w kie­run­ku Ira­nu — gło­si oświad­cze­nie armatora.

Irań­czy­cy twier­dzą, że tan­ko­wiec został zaję­ty za naru­sze­nie mię­dzy­na­ro­do­we­go pra­wa mor­skie­go oraz innych prze­pi­sów i zosta­je skie­ro­wa­ny do por­tu w Ira­nie. Oświad­cze­nie Tehe­ra­nu nie wska­zu­je por­tu do jakie­go ma zawi­nąć jednostka.

Nad­zwy­czaj­na komi­sja bry­tyj­skie­go rzą­du spo­tka­ła się w pią­tek, aby prze­dys­ku­to­wać kwe­stię incy­den­tu, zaś pre­zy­dent Sta­nów Zjed­no­czo­nych Donald Trump powie­dział, że będzie o tym roz­ma­wiał z Wiel­ką Bry­ta­nią. Sta­ny Zjed­no­czo­ne będą nadal pra­co­wać z  sojusz­ni­ka­mi i part­ne­ra­mi w celu obro­ny bez­pie­czeń­stwa i inte­re­sów prze­ciw­ko postę­po­wa­niu  Ira­nu — oświad­czył rzecz­nik rady bez­pie­czeń­stwa kra­jo­we­go Bia­łe­go Domu Gar­rett Marquis

Na pokła­dzie tan­kow­ca znaj­du­je się 23-oso­bo­wa zało­ga incy­dent sta­no­wi dal­szą eska­la­cję w napię­tych sto­sun­kach Ira­nu z pań­stwa­mi Zacho­du, głów­nie ze Sta­na­mi Zjednoczonymi.

Wcze­śniej Tehe­ran odrzu­cił twier­dze­nia Waszyng­to­nu o zestrze­le­niu jego dro­na nad woda­mi Zato­ki Per­skiej. Sta­tek powietrz­ny miał być zestrze­lo­ny przez jeden z ame­ry­kań­skich okrę­tów. Irań­skie woj­sko poin­for­mo­wa­ło, że wszyst­kie dro­ny wró­ci­ły bez­piecz­nie do swych baz i zaprze­czy­ło, by doszło do jakiej­kol­wiek kon­fron­ta­cji z jed­nost­ką amerykańską.

Oświad­cze­niom tym zaprze­czył ponow­nie w pią­tek pre­zy­dent Trump stwier­dza­jąc że nie ma żad­nych wąt­pli­wo­ści, iż jeden z irań­skich dro­nów został zastrze­lo­ny; z rela­cji cnn wyni­ka­ło, że uży­to zakłó­ca­nia elektronicznego.

Iran tym­cza­sem opu­bli­ko­wał zdję­cia z dro­na, któ­ry miał być zli­kwi­do­wa­ny przez USA.