Dzisiaj trochę o kanadyjskich teoriach spiskowych, a mamy do czynienia z dwiema głównymi, które nam się poodbijały po różnych pudłach rezonansowych. Pierwsza to, że rząd planuje budowę obozów internowania dla covidowców (jest taki przetarg). Dlaczego podchodzę sceptycznie? W zarządzaniu okupacją obozy sprawdzają się tak sobie i są „drogie”, ludzi zaś izolować można łatwiej zamykając w domach tak, jak to miało miejsce w Chinach; cóż stoi na przeszkodzie, żeby izolować budynki,  kwartały – będziemy siedzieć w mieszkaniach jak trusie, nie trzeba dodatkowo nigdzie nikogo wywozić, zresztą proszę porozglądać się dookoła po przestraszonych twarzach – jak łatwo nami sterować,  zaliczyłbym więc ten pomysł do niepraktycznych rozwiązań. Tym bardziej, że w innych krajach również izolowano ludzi „w sposób chiński”,  wystarczą punkty kontrolne,  pracownicy ochrony w budynkach i wszyscy będą tutaj skakać pod patyk, jak władza każe; chyba nie mają Państwo wątpliwości?!

Druga teoria spiskowa to, że szykuje nam się wielki reset  zadłużenia, zakłada ona, że długi zostaną umorzone w zamian za odebranie własności. I znów proszę trochę pomyśleć: po co państwu nasze graty, co z tym państwo ma niby zrobić??! Człowiek o „własne” o wiele lepiej zadba, a i tak jest to taka własność tylko z nazwy. Wystarczy wprowadzić odpowiedni system podatkowy; na przykład, oddanie domu na rzecz opieki emerytalnej nie będzie opodatkowane i zapewni nam jako takie warunki, a przekazanie go potomstwu związane będzie z 80% podatkiem. A do tego, cóż lepiej niż mortgage trzyma nas za gardło? Czy nie jest to lepsze rozwiązanie? Proszę nie dać się mamić czarnym wizjom totalitaryzmu, nowy total będzie ciepły i pluszowy, bo taki sprawdza się najbardziej.

        Andrzej Kumor