Obrońcy praw zwierząt zwrócili się z prośbą do federalnego ministra środowiska o ponowne rozważenie decyzji, która pozwala na używanie strychniny do trucia wilków w Albercie. Zmniejszanie populacji wilków ma służyć ochronie stad karibu.

Wolf Awareness and Animal Justice twierdzi, że rząd Alberty łamie zasady stosowania trucizny, co zagraża innym gatunkom zwierząt. Prawnik organizacji tłumaczy, że stosowanie trucizny jest nieodpowiedzialne, zwłaszcza że istnieją dowody na nieprzestrzeganie prawa.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Władze Alberty oświadczyły, że używają strychniny zgodnie z zasadami i jest to kluczowe dla utrzymania populacji karibu. W marcu Health Canada’s Pest Management Regulatory Agency przedłużyła prowincji pozwolenie na podkładanie przynęt z trucizną na obszarach zamieszkiwanych przez karibu. Między 2005 a 2018 rokiem w Albercie zabito 225 wilków przy użyciu strychniny. Ponadto do wilków strzelano z powietrza.

Animal Justice and Wolf Awareness powołuje się na przepis zezwalający na rewizję decyzji, jeśli pojawią się nowe dowody. Zgodnie z zasadami miejsca podłożenia zatrutej przynęty muszą być sprawdzane co siedem dni, by mieć pewność, że toksyna nie przedostała się do środowiska lub nie zjadły jej inne zwierzęta. Z danych z 2018 roku wynika, że średni czas między kontrolami w 19 miejscach wynosił 9 dni, a w jednym przypadku nawet 14 dni. Ponadto Animal Justice twierdzi, że prowincja podkłada za dużo trucizny (dozwolone jest 12 przynęt z trucizną w danej lokalizacji). Podobno prawie we wszystkich miejscach, gdzie stosowana jest strychnina, zostawiano 20 przynęt. Do tego prowincja zaniedbuje ponoć sprzątanie miejsc podkładania strychniny, przez co trucizna może być roznoszona dalej.

Dave Hervieux, długoletni ekspert z Alberta Environment, tłumaczy, że miejsca, w których zostawiana jest zatruta przynęta, często są trudno dostępne, zwłaszcza zimą. Agencja stara się wykonywać inspekcje terminowo, i w większości przypadków się z tego wywiązuje, ale czasem zdarzają się opóźnienia. Hervieux dodaje, że strychnina jest jedynym sposobem na ograniczenie liczebności stad wilków na odległych terenach, niedostępnych z powietrza. Jednocześnie przyznaje, że po zjedzeniu strychniny ginie więcej innych zwierząt niż wilki niż wilków. Dla karibu nie ma jednak innego ratunku. Ich żerowiska uległy zniszczeniu z powodu wycinki drzew i wydobycia ropy. Odbudowa zajmie wiele lat, a zwierzęta potrzebują pomocy już teraz.