John Ker­ry, spe­cjal­ny wysłan­nik pre­zy­den­ta USA ds. kli­ma­tu w  admi­ni­stra­cji pre­zy­den­ta Bide­na, któ­ry kon­se­kwent­nie alar­mu­je o nie­bez­pie­czeń­stwach glo­bal­ne­go ocie­ple­nia, w 2019 roku  pole­ciał pry­wat­nym odrzu­tow­cem na Islan­dię aby ode­brać nagro­dę za ochro­nę śro­do­wi­ska natu­ral­ne­go — poin­for­mo­wa­ły w śro­dę Fox News.

Ker­ry bro­ni lata­nia wła­snym pry­wat­nym odrzu­tow­cem Gul­fstre­am GIV-SP twier­dząc, że dla “kogoś takie­go jak on”, to jedy­ny moż­li­wy śro­dek trans­por­tu, “aby wygrać bata­lię o klimat”.

„Muszę latać, spo­ty­kać się z ludź­mi i zała­twiać spra­wy” — powie­dział Ker­ry, nie wyja­śnia­jąc, dla­cze­go zde­cy­do­wał się na pry­wat­ny odrzu­to­wiec zamiast lotu komer­cyj­ne­go, choć pry­wat­ne odrzu­tow­ce emi­tu­ją sza­cun­ko­wo 40 razy wię­cej dwu­tlen­ku węgla na pasażera.

Ker­ry  posia­da pry­wat­ny odrzu­to­wiec za pośred­nic­twem rodzin­nej firmy.

Były sekre­tarz sta­nu powie­dział w wywia­dzie dla BBC w zeszłym tygo­dniu, że ludzie mają tyl­ko dzie­więć lat na ura­to­wa­nie pla­ne­ty przed rze­ko­mym antro­po­ge­nicz­nym zała­ma­niem klimatu.

W 2006 roku były wice­pre­zy­dent Al Gore ostrzegł, że ludzie mają dzie­sięć lat na pod­ję­cie dra­stycz­nych kro­ków w celu oca­le­nia pla­ne­ty przed zmia­na­mi kli­ma­tycz­ny­mi, aby­śmy nie osią­gnę­li „punk­tu bez powro­tu”. W 2019 roku Gore bro­nił swo­jej pro­gno­zy, okre­śla­jąc ją jako „traf­ną”.