Pro­te­sty anty­se­gre­ga­cyj­ne w całej Polsce

W sobo­tę 15 stycz­nia br., w ramach ogól­no­pol­skiej akcji, w wie­lu mia­stach w Pol­sce odby­ły się mani­fe­sta­cje prze­ciw­ni­ków segre­ga­cji sani­tar­nej i obo­wiąz­ko­wych szcze­pień prze­ciw­ko COViD-19.

Nie­któ­re orga­ni­zo­wa­no przed sie­dzi­ba­mi lokal­nych władz, a nawet przed doma­mi miej­sco­wych wło­da­rzy, będą­cych zwo­len­ni­ka­mi obo­wiąz­ko­wych szcze­pień na koro­na­wi­ru­sa czy tzw. pasz­por­tów covidowych.

W Pozna­niu uczest­ni­cy pro­te­stu spo­tka­li się na pla­cu Ber­nar­dyń­skim. Mie­li ze sobą trans­pa­ren­ty oraz kil­ka­na­ście tru­mien z napi­sa­mi „ofia­ra szcze­pion­ki”, któ­re w mil­cze­niu, przy dźwię­kach muzyk żałob­nej, prze­nie­śli uli­ca­mi mia­sta. Nie­sio­no też baner z napi­sem „Auschwitz nie spa­dło z nie­ba”. Na innym zwró­co­no uwa­gę na zwią­zek czę­ści szcze­pio­nek prze­ciw­ko COViD-19 z abor­cją. W mar­szu prze­szło sza­cun­ko­wo co naj­mniej kil­ka­set osób.

Reklama

Marsz prze­ciw­ni­ków segre­ga­cji sani­tar­nej i obo­wiąz­ko­wych szcze­pień na koro­na­wi­ru­sa prze­szedł też uli­cami Gdań­ska. Według lokal­nych mediów, wzię­ło w nim udział pra­wie tysiąc osób. Nie­sio­no m.in. trans­pa­ren­ty o tre­ści „Stop segre­ga­cji sani­tar­nej”, „my się nie szczepimy”.

Duża mani­fe­sta­cja odby­ła się też na ryn­ku w Rze­szo­wie, w któ­rej uczest­ni­czy­li m.in. poseł Grze­gorz Braun, rad­ny Sej­mi­ku Woje­wódz­twa Pod­kar­pac­kie­go Jacek Kotu­la, publi­cy­sta Woj­ciech Sum­liń­ski czy prof. Andrzej Zapa­łow­ski, histo­ryk i eks­pert ds. geo­po­li­ty­ki i bez­pie­czeń­stwa. Ten ostat­ni zwró­cił uwa­gę, że zgła­sza­ją się do nie­go set­ki żoł­nie­rzy Wojsk Obro­ny Tery­to­rial­nej, któ­rzy sprze­ci­wia­ją się obo­wiąz­ko­wi szcze­pień w woj­sku i pro­szą go o pomoc. W prze­mó­wie­niach poja­wiał się wątek powo­ła­nia komi­sji śled­czej czy „roz­li­cze­nia zbrodniarzy”.

W War­sza­wie prze­ciw­ni­cy obo­wiąz­ku szcze­pień na COVID-19 zebra­li się przed Sej­mem. Poli­cja oświad­czy­ła, że zgro­ma­dze­nie jest nie­le­gal­ne i wezwa­ła uczest­ni­ków do rozej­ścia się. Ponad­to, poli­cjan­ci przy­stą­pi­li do legi­ty­mo­wa­nia, w związ­ku z nie­prze­strze­ga­niem obostrzeń.

Kil­ku­set­oso­bo­we mani­fe­sta­cje odby­ły się m.in. w Byd­gosz­czy, Bia­łym­sto­ku, Ryb­ni­ku, Piotr­ko­wie Try­bu­nal­skim, Szcze­ci­nie, Biel­sku-Bia­łej, Czę­sto­cho­wie; mniej­sze m.in. w Lesz­nie, Lubliń­cu, Kiel­cach, Legnicy.

Mniej­sze pikie­ty, z udzia­łem kil­ku­dzie­się­ciu osób, odby­ły się m.in. w Beł­cha­to­wie, Kali­szu, Wro­cła­wiu, Sie­ra­dzu, Zduń­skiej Woli, Kłodz­ku, Kosza­li­nie, Ostro­łę­ce, Toru­niu. W Płoc­ku pro­test miał for­mę samo­cho­do­wą – uli­ca­mi mia­sta prze­je­cha­ło kil­ka­dzie­siąt aut.

 

za Kresy.pl