Nowy zasady dotyczące zwolnień ze szczepienia przeciwko COVID-19 wprowadzone na początku miesiąca spowodowały zmniejszenie liczby osób, które nie muszą się szczepić. Od momentu zmiany przepisów – czyli od 4 stycznia – w całym Ontario wydano 209 zwolnień. Oznacza to, że niespełna jedna osoba dorosła na 50 000 jest zwolniona ze szczepienia.

Trzy największe jednostki służby zdrowia w prowincji opublikowały swoje dane dotyczące zwolnień. Przedstawiają się one następująco:

Toronto: 65 wniosków, 40 przyjętych;

Poniżej kontynuacja tekstu

Region York: 22 wnioski, 15 przyjętych;

Ottawa: 18 wniosków, 4 przyjęte, 3 jeszcze nierozpatrzone.

Dr Fahad Razak, internista z St. Michael’s Hospital w Toronto i członek prowincyjnej naukowej rady doradczej ds. COVID-19, jest zadowolony z takich wyników. Mówi, że wcześniej istniały obawy, że zwolnienia są wydawane nie tylko z powodów medycznych.

Aby wejść do miejsc, w których trzeba pokazać dowód szczepienia, nie wystarczy już okazanie zaświadczenia od lekarza. Osoby zwolnione też muszą mieć kod QR potwierdzający zwolnienie do zeskanowania w aplikacji Verify Ontario. Sprawdzanie kodów zacznie się tak naprawdę w poniedziałek, gdy siłownie, kina, restauracje i bary po czterech tygodniach zaczną przyjmować gości.

Aby uzyskać kod QR potwierdzający zwolnienie, dana osoba musi poprosić swojego lekarza o przesłanie dokumentacji do lokalnej jednostki agencji zdrowia, która rozpatrzy sprawę. Jeśli wniosek zostanie przyjęty, agencja wprowadza informację do bazy danych COVaxON. Dopiero po tym osoba zwolniona może pobrać kod QR. Dr David Fisman, lekarz epidemiolog z Dalla Lana School of Public Health przy University of Toronto, zauważa, że lekarze są teraz ostrożniejsi, mając świadomość, że urzędnicy ich sprawdzą.

Jesienią dr Kieran Moore, główny urzędnik medyczny Ontario, twierdził, że nie więcej niż 20 000 mieszkańców prowincji ma schorzenia, które kwalifikują ich do zwolnienia.