W Albercie właśnie przechodzi  potężna wiosenna burza śnieżna, która zaskoczyła wielu mieszkańców – jest koniec kwietnia 2026, a pogoda zachowuje się jak w środku zimy.

Śnieg zamknął autostrady i uwięził kierowców — Najgorzej jest na północy, zwłaszcza na Highway 63 (główna droga do Fort McMurray) i Highway 881. Około 300 pojazdów utknęło na wiele godzin (nawet 15+), w tym setki ludzi spędziło noc w samochodach. Warunki białej zamieci (whiteout), zaspy 60 cm i więcej, liczne kolizje (w tym tiry). RCMP radzi nie ruszać się z auta i czekać na pomoc. Dostarczano paliwo, jedzenie i wodę m.in. helikopterami

W Edmonton zgłoszono dziesiątki kolizji w kilka godzin, w Calgary ponad 160 w jeden dzień. Silny wiatr (nawet 90 km/h) + śnieg = bardzo śliskie drogi, zerowa widoczność. Wiele dróg wschodniej i północnej części prowincji jest nieprzejezdnych. W Calgary wiatr zrywał dachy, przewracał drzewa, znaki, części chodników Plus 15 i ciężarówki. W innych miejscach powalone drzewa blokowały drogi i były problemy z prądem.  Opady — Lokalnie 30–60 cm śniegu w krótkim czasie, plus silny wiatr powodujący zaspy.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

To typowy „Alberta clipper” lub system niskiego ciśnienia, który przyniósł późnowiosenną śnieżycę. Dla wielu to już kilka takich burz w tym sezonie – Alberta ma zmienne wiosny. Służby (RCMP, drogowcy, ochotnicy z Fort McMurray) pracują non-stop, ale reakcja na tak dużą liczbę uwięzionych trwa. Ludzie pomagają sobie nawzajem – w Fort McMurray otwierano pizzerie za darmo, wożono paliwo prywatnymi pickupami. Klasyczna kanadyjska solidarność w trudnych warunkach.