„Od 1980 roku, kiedy Pomnik Katyński w Toronto został odsłonięty, corocznie spotykamy się tutaj, aby oddać hołd i cześć tym wszystkim, którzy oddali swe życie za Polskę. Zginęli tylko dlatego, że byli Polakami, że wypełniali swój żołnierski obywatelski obowiązek. Od 2010 roku mamy jeszcze jeden powód, minęło 16 lat od Tragedii Smoleńskiej.” – Tymi słowami rozpoczął swoje wystąpienie do publiczności zgromadzonej przed Pomnikiem Katyńskim w Toronto, prezes KPK OT pan Jan Cytowski.
Obchody 86 rocznicy Mordu Katyńskiego i 16 rocznicy Katastrofy Smoleńskiej zorganizowane przez Kongres Polonii Kanadyjskiej Okręg Toronto odbyły się w niedzielę 12 kwietnia 2026 r. O godzinie 11:00 w kościele Św. Kazimierza została odprawiona uroczysta Msza Św. celebrowana przez o. Jacka Nosowicza OMI, Prowincjała Prowincji Wniebowzięcia NMP w Kanadzie. W sali parafialnej Klub Gazety Polskiej w Toronto prezentował wystawę IPN, poświęconą pamięci Katynia i Smoleńska.
Oficjalne uroczystości miały miejsce o godz. 13:00 u stóp pomnika Katyńskiego, poprzedzone złożeniem wiązanki kwiatów pod obeliskiem z Tablicą Smoleńską przez przesa KPK OT i konsula generalnego RP w Toronto. Kwiaty i znicze złożyli też inni uczestnicy uroczystości.
Uroczystość rozpoczęto odegraniem i odśpiewaniem przez wszystkich polskiego hymnu narodowego. Delegacja z Domu Kopernika w składzie: dyr. Aleksandra Grzeszczuk, s. Bogusława, s. Dominika i ks. Jan Kobzan OMI złożyła wieniec wcześniej o godzinie 12:00. Modlitwę „Zdrowaś Mario” odmówiono wspólnie.
Prowadzący uroczystość, pan Józef Aleksandrowicz, prezes Gminy 1 Związku Narodowego Polskiego Gniny 1 i członek Zarządu KPK OT, przedstawił gości honorowych: Stanisław Woźniak – prezes Koła Byłych Żołnierzy Armii Krajowej, Marek Ciesielczuk – konsul generalny RP w Toronto, Iwona Malinowski – wiceprezes Zarządu Głównego Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Powitani zostali wszyscy prezesi i członkowie organizacji polonijnych, harcerze, rodziny ofiar katyńskich i uczestnicy. Po powitaniu, nastąpiła ceremonia składania wieńców, kwiatów i zniczy, rozpoczęta tradycyjnie wieńcem od organizatorów, KPK OT:
• Kongres Polonii Kanadyjskiej Okreg Toronto – prezes Jan Cytowski, wiceprezes Aniela Gańczak.
• Konsulat Generalny RP w Toronto – konsul generalny RP Marek Ciesielczuk.
• Kongres Polonii Kanadyjskiej Zarząd Główny – wiceprezes Iwona Malinowski.
• Koło Byłych Żołnierzy Armii Krajowej – prezes Stanisław Woźniak.
• Rodzina Katyńska – Jarosław Romaniuk.
• Kongres Polonii Kanadyjskiej Okręg Hamilton – wiceprezes Bożena Jokel.
• Kongres Polonii Kanadyjskiej Okręg Mississauga – Barbara Stadnik-Felinczak.
• Związek Narodowy Polski w Kanadzie – prezes Bożena Jokel, dyrektor Romuald Weis, dyrektor organizacyjny Maria Dziembowska.
• Związek Polaków w Kanadzie – prezes Teresa Szramek.
• Szkoła Polska im. gen. J. Hallera przy Konsulacie Generalnym RP w Toronto i Związek Nauczycielstwa Polskiego Oddział Toronto – dyrektor i prezes Sylwia Krupa.
• Związek Narodowy Polski w Kanadzie Gmina1 – wiceprezes Bartłomiej Habrowski.
• Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej w Kanadzie Szczep „Millenium” – komendantka druhna Kasia Allen.
• Związek Harcerstwa Polskiego i Koło Przyjaciół Harcerzy – Dorota Dąbrowska.
• Stowarzyszenie Polskich Kombatantów Koło 20 – prezes Jim Wielgosz.
• Koło Pań „Nadzieja” działające przy SPK Koło 20.
• Stowarzyszenie Inżynierów Polskich w Kanadzie – prezes Zarządu Głównego Tadeusz Jankowicz, Oddział Toronto Marian Kowalski i Maria Świętorzecka.
• Federacja Polek w Kanadzie Ogniwo 1 – prezes Iwona Bogorya Buczkowska, Małgorzata Maye.
• Federacja Polek w Kanadzie Ogniwo 17 – Michalina Czyżykowska.
• Towarzystwo Warszawskie – prezes Marian Kowalski, Teresa Dąbrowska, Jolanta Bieniek.
• Klub Seniora „Złota Jesień” przy ZNPwK – Tadeusz Ambroży, Zofia Poradzisz, Elżbieta Ambroży.
• Klub Optymistów działający w Gminie 17 ZNPwK w Burlington – Maria Dziembowska, Jadwiga Kozłowska, Stanisław Wegner.
• Związek Podhalan w Kanadzie – wiceprezes Władysław Lizoń.
• Fundacja im. Adama Mickiewicza – Iwona Kirejczyk.
• Fundacja Charytatywna KPK – prezes Juliusz Kirejczyk.
• Klub Gazety Polskiej – Jerzy Lizak, Jacek Rusin, Władysław Gulbinowicz.
• Stowarzyszenie Pamięć i Prawda – Jan Zamorski, Adam Kamieniak.
• Stowarzyszenie Wolni Republikanie – Stanisław Budzalewicz.
Apel Poległych, który od wielu lat stanowi ważną część programu uroczystości katyńskich, został przedstawiony w skróconej wersji z powodu padającego deszczu. Odczytywana corocznie lista zawiera nazwiska ofiar Katynia zgłoszone przez rodziny i bliskie osoby zamieszkałe w okolicach Toronto. Listę otwiera i zamyka symbolicznie pierwsze i ostatnie nazwisko z listy katyńskiej „Wojsko Polskie”. Wprowadzenie do apelu przedstawiła dyr. Szkoły Polskiej Sylwia Krupa. Apel rozpoczęty słowami: „Wzywam Was oficerów i policjantów pomordowanych haniebnie strzałem w tył głowy w Katyniu, Miednoje, Charkowie i tajemnych cmentarzach kryjących do dziś zbrodnie NKWD. Stańcie do Apelu!” – odczytał uczeń szkoły Wiktor Kmieć. Wszyscy odpowiadali: „Cześć Ich Pamięci”.
Wzruszającym momentem uroczystości był hejnał pogrzebowy Wojska Polskiego „Śpij Kolego”, odegrany w ciszy na trąbce przez pana Andrzeja Penkula.
Z kolei wygłoszone zostały trzy przemówienia.
Prezes KPK OT Jan Cytowski nawiązał do elementów, które łączą Katyń i Smoleńsk oprócz tego, że te dwa tragiczne wydarzenia były konsekwencją związku przyczynowego. Łączy je to, że wielu szczegółów do dzisiaj nie znamy. Łączy je ponadto to, że zginęła tam elita Polaków, żołnierze, policjanci, a ostatnio 96 osób klasy rządzącej Polską. Zginęło całe dowództwo Wojska Polskiego. Trudnym do zrozumienia dla normalnego człowieka jest fakt, jak można dojść do takiego zdziczenia, że w Katyniu człowiek podchodził do człowieka tak blisko, że mógł go dotknąć ręką i oddawał śmiertelny strzał w tył głowy. To była ręka sowiecka, ale nabój był niemiecki. W tym znacznie skróconym przez deszcz przemówieniu, prezes poruszył sprawy związane z naszymi zachodnimi sąsiadami, którzy rzadko byli naszymi przyjaciółmi. Najczęściej chcieli rozszerzyć swoje granice naszym kosztem. W obecnej sytuacji zarówno międzynarodowej, jak i polityczno-kulturalnej, przypisuje się nam Polakom sprawy, które do nas nie należą. Oskarża się nas o Holokaust. Historia jest przepisywana. Symbolicznym wymiarem jest to, że Pomnik Pomordowanych Żydów Europy w Berlinie składa się z ponad 2700 betonowych bloków ustawionych na rozległym terenie w centrum miasta. Natomiast polskie ofiary niemieckich zbrodni uczczono jednym ogromnym głazem wyłożonym na uboczu. Pomnik polskich ofiar okupacji niemieckiej nie może od lat powstać. Na zakończenie prezes powiedział – jest jeszcze o co dalej walczyć, jest o co się upominać i tym chciałbym Państwa zainspirować.
Konsul generalny RP w Toronto Marek Ciesielczuk mówił: Wydarzenia z 1940 r. miały być okryte niepamięcią i do pewnego momentu wydawało się, że oprawcom się to uda. Nie udało się, gdyż my jako naród, staliśmy w prawdzie. Zdaliśmy jedną z najważniejszych lekcji naszej współczesnej historii, dążenia do pokazania, co faktycznie się wydarzyło i jako zjednoczona siła, przeciwstawiliśmy się temu kłamstwu. Przypomniał rok 2010, kiedy zgromadzony tutaj tłum pogrążony był nie tylko w żalu i smutku, ale też w jedności, której teraz nam brakuje najbardziej. Już ktoś powiedział, historia lubi się powtarzać i to co zdarzyło się kiedyś na Wschodzie, powtarza się znowu. Mamy wojnę w Europie. Mamy wroga niedaleko naszych bram. Pamiętajmy o tym, że Katyń uczynił nas lepszymi nie tylko dlatego, ze nie daliśmy się zastraszyć i oszukać, ale dlatego, że byliśmy zjednoczeni. Nie dzielmy się, nie walczmy ze sobą, wróg jest gdzie indziej. Z nauką wyciągniętą z wydarzeń roku 1940 i 2010, chyląc czoła dzisiaj nad ofiarami Katynia i tymi, którzy razem z Prezydentem zginęli 70 lat później, powinniśmy pamiętać o tym, że być razem w jedności, jest naszą siłą.
Wiceprezes ZG KPK Iwona Malinowski poświęciła swoje wystąpienie jednemu słowu – pamiętamy. To słowo niesie w sobie ból, ale również odpowiedzialność, bo pamięć to nie tylko wspomnienia, to jest zobowiązanie. Zobowiązanie wobec tych, którzy oddali życie oraz tych, którzy przyjdą po nas. Tu na kanadyjskiej ziemi mamy wyjątkowe miejsce, kawałek Polski, przy którym możemy się spotkać, oddać hołd i złożyć biało-czerwone kwiaty. Ten pomnik jest nie tylko symbolem tragedii, ale także naszej jedności, tożsamości i naszej pamięci. Niech to miejsce pozostanie żywe, niech przychodzą tu kolejne pokolenia, aby pamiętać i rozumieć.
Zamykając uroczystość, pan Józef Aleksandrowicz podziękował za udział, kwiaty i wieńce wszystkim obecnym, zwłaszcza weteranom i kombatantom, panu Stanisławowi Woźniakowi, prezesom i członkom organizacji, harcerkom i harcerzom. Panu Andrzejowi Penkulowi za odegranie hejnału żołnierskiego na trąbce. Pani Sylwii Krupa i uczniom Szkoły Polskiej przy Konsulacie RP w Toronto. Osobom pomagającym przy organizacji i panu Marianowi Kowalskiemu za nagłośnienie.
Tegoroczna uroczystość odbyła się pod zachmurzonym niebem w rzęsistym deszczu, dodając smutek i melancholię do treści przemówień i nastroju tego dnia.
Krystyna Sroczyńska, Komisja Informacji KPK OT.



































































