Oslo, 20 października 2026 — Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Støre i prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem, stanowczo zaprzeczył, jakoby Ukraina przegrywała wojnę z Rosją. Jednocześnie otwarcie przyznał, że kraj płaci wysoką cenę w ludziach i czasie.

Pytany wprost przez dziennikarza, czy Ukraina przegrywa wojnę, Zełenski odpowiedział:

„Oczywiście, nie przegrywamy tej wojny. Ale tracimy ludzi. I ponieważ Rosja atakuje, tracimy ludzi i czas. To wielka strata, bo nasze dzieci nie mają prawdziwego dzieciństwa. Dlatego musimy zakończyć tę wojnę jak najszybciej.”

Dodał, że niezłomność ukraińskich żołnierzy na froncie pozwala mu zachować siłę w negocjacjach. Podkreślił też nadzieję, że amerykańscy i europejscy partnerzy pomogą zakończyć konflikt.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W tym samym wystąpieniu Zełenski jasno wskazał na odpowiedzialność za jej rozpoczęcie i kontynuację:

„Ukraina chce pokoju bardziej niż ktokolwiek inny. To Rosja rozpoczęła tę wojnę, a decyzja o kontynuowaniu zabijania jest wyłącznie decyzją Rosji.”

Nie wdawał się w dłuższe historyczne rozważania o przyczynach. Powtórzył znaną z wcześniejszych wypowiedzi linię: wojnę rozpoczęła Rosja pełnoskalową inwazją, Ukraina broni się i dąży do jej zakończenia.

Konferencja nastąpiła po rozmowach Zełenskiego ze specjalnym wysłannikiem USA Steve’em Witkoffem (Jared Kushner uczestniczył online) oraz po rozmowie z sekretarzem stanu Marco Rubio. Główne tematy obejmowały:

  • Propozycję wzajemnego zawieszenia broni w sektorze energetycznym. Zełenski zadeklarował gotowość wstrzymania uderzeń w wrażliwe elementy rosyjskiej energetyki, jeśli Moskwa zrobi to samo.
  • Opracowane wspólnie z Europejczykami pomysłu na pokój, które Amerykanie maiałaby przekazać Rosji.
  • Ideę trójstronnego spotkania liderów (Ukraina–USA–Rosja). Zełenski podkreślił, że wszelkie rozmowy dotyczące przyszłości Ukrainy muszą odbywać się z udziałem Kijowa („nie mówcie o nas bez nas”).
  • Przywrócenie wymiany informacji wywiadowczych (wczesne ostrzeganie o pociskach balistycznych), kwestie obrony powietrznej, Starlinka oraz powojennej odbudowy.

Witkoff miał następnego dnia udać się do Rosji (Petersburg/Putin).

W kolejnych godzinach (21 października) Zełenski w wywiadzie dla Fox News powiedział też, że zamrożenie konfliktu na obecnej linii frontu jest realistyczną drogą do zakończenia wojny, po czym Kijów oczekiwałby gwarancji bezpieczeństwa od USA i Europy. Nie zmienia to jednak tonu konferencji w Oslo, gdzie priorytetem pozostawało szybkie zakończenie walk i udział Ukrainy w negocjacjach.

Źródła: Relacje z konferencji (m.in. Ukrinform, France 24, wypowiedzi Zełenskiego na X/United24, nagrania z Oslo), 20–21 października 2026.

Niezależni eksperci (ISW, DeepState, część zachodnich i ukraińskich analityków) opisują sytuację jako pozycyjną z lokalnymi sukcesami Ukrainy. Rosja nie realizuje swoich operacyjnych celów (m.in. pełnego zajęcia Donbasu), a jej postępy są wolne i kosztowne. Ukraina utrzymuje front, przeprowadza skuteczne kontruderzenia i odzyskuje inicjatywę w wybranych miejscach.

Jednocześnie wojna pozostaje bardzo kosztowna dla obu stron (zwłaszcza w ludziach po stronie ukraińskiej, o czym mówił Zełenski), a Rosja kontynuuje intensywne ataki na zaplecze (energia, drony). Nie ma jednak mowy o tym, by Ukraina „przegrywała” w sensie wojskowym w rozumieniu utraty zdolności do obrony czy szybkiego załamania frontu – co jest zgodne z oceną Zełenskiego z Oslo, choć eksperci dodają, że tempo strat i wyzwania logistyczno-personalne pozostają poważnym problemem.

Rosyjskie źródła oficjalne i zbliżone do władz prezentują obraz systematycznych postępów i utrzymania inicjatywy.

  • Putin (16 października, spotkanie w punkcie dowodzenia): Od początku 2026 r. wyzwolono ok. 6500 km² i 310 miejscowości. Ługańska Republika Ludowa jest w pełni pod kontrolą rosyjską. Pod kontrolą „kijowskiego reżimu” pozostaje nieco ponad 10% Donieckiej RL i 16,5% obwodu zaporoskiego. Siły rosyjskie „pewno postępują” wzdłuż całej linii frontu. W wrześniu i pierwszej połowie października kontrolę nad >1800 km² i 92 miejscowościami.
  • Gierasimow: Koncentracja na wyzwoleniu Donbasu. Twierdzenia o wyzwoleniu Dobropilii (z likwidacją okrążonych sił), wejściu do rejonów Drużkiwki i na obrzeża Kramatorska, postępach w kierunku Słowiańska, a także o likwidacji okrążenia (ok. 2000 osób) w północno-wschodniej części obwodu charkowskiego (461 km² i 28 miejscowości). Wysokie straty ukraińskie, skuteczne uderzenia w infrastrukturę, przemysł i logistykę.
  • Izwiestia i komunikaty MO: Codzienne raporty o zajmowaniu korzystnych pozycji przez grupy sił (Północ, Centrum, Wschód itd.), wyzwalaniu konkretnych wsi (np. Czerwony Jar, Juliwka w obwodzie zaporoskim; inne w DPR i Charkowie), eliminacji „kotłów” (Dobropilla, Wołczańsk), niszczeniu setek ukraińskich żołnierzy i sprzętu dziennie w poszczególnych sektorach, kontroli dróg zaopatrzeniowych. Akcent na wysoką atricję strony ukraińskiej i skuteczność rosyjskich dronów, artylerii i uderzeń dalekiego zasięgu.

Narracja: postęp w kierunku pełnego wyzwolenia Donbasu i Noworosji, wysokie straty ukraińskie, inicjatywa po stronie rosyjskiej mimo intensywności walk.

Źródła chińskie (Global Times, CGTN, MSZ, Hu Xijin)

Chiny konsekwentnie unikają szczegółowych ocen militarnych frontu i skupiają się na dyplomacji.

  • Oficjalne stanowisko (rzeczniczka Mao Ning, CGTN): Wezwania do dialogu i politycznego rozwiązania kryzysu. Chiny wspierają wszystkie wysiłki na rzecz pokoju. Brak szczegółowych map czy potwierdzania konkretnych zdobyczy terytorialnych którejkolwiek ze stron. Podkreślanie aspektów humanitarnych i potrzeby powściągliwości.
  • Hu Xijin (wpływowy komentator, były redaktor naczelny Global Times, 21 października): Sytuacja utrzymuje dotychczasową równowagę. Zełenski od dawna chce zamrożenia linii frontu, Putin wymaga oddania całego Donbasu – rdzeń konfrontacji się nie zmienił. Trump naciska na Ukrainę, Europa ją wspiera. Zima zbliża się szybko, aktywność na froncie spadnie i sytuacja prawdopodobnie pozostanie w obecnym stanie do wiosny. Wcześniej Hu Xijin zauważał, że jeśli ukraińskie linie frontu nie załamią się przy zmniejszonej pomocy USA, będzie to istotny sukces dla Zełenskiego i początek większej niezależności Europy.

Chińskie źródła nie angażują się w weryfikację liczb kilometrów czy miejscowości – traktują front jako element szerszej gry dyplomatycznej.

Źródła indyjskie (The Hindu, ORF, wypowiedzi Jaishankara)

Indie koncentrują się na praktycznej mediacji, a nie na szczegółowej analizie linii frontu.

  • S. Jaishankar (minister spraw zagranicznych): Indie wyszły „poza adwokaturę” i prowadzą rozmowy z obiema stronami na temat bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Czarnym, eksportu zboża i energii oraz możliwości „porozumień o nieatakowaniu”. Wizyta w Kijowie we wrześniu 2026 i kolejne kontakty.
  • Ukraiński MSZ (Andrij Sybiha) określił indyjską propozycję jako „najszerszą” spośród kilku międzynarodowych inicjatyw (obok tureckiej, egipskiej i amerykańskiej). Chodzi o kombinację rozejmu energetycznego, bezpieczeństwa żeglugi i ochrony infrastruktury/zboża.
  • Media i think tanki (ORF, The Hindu): Konflikt ma charakter atricyjny, brak wyraźnej drogi do pokoju, przyrosty terytorialne zwolniły. Akcent na koszty ekonomiczne, bezpieczeństwo energetyczne i możliwość praktycznych ustaleń ograniczających eskalację (szczególnie na Morzu Czarnym). Brak szczegółowych ocen „kto ile kilometrów zdobył”.
Źródła tureckie (MSZ, Anadolu, Fidan)

Turcja mocno skupia się na Morzu Czarnym i roli mediatora.

  • Hakan Fidan (minister spraw zagranicznych): Ankara przekazała obu stronom propozycje, by „wyłączyć Morze Czarne z wojny”. Chodzi o rozszerzenie mechanizmu korytarza zbożowego: bezpieczne trasy dla statków ukraińskich (wzdłuż wybrzeży Rumunii i Bułgarii) i rosyjskich (wzdłuż wybrzeży Gruzji i Turcji), zakaz ataków na silosy/terminale zbożowe i infrastrukturę portową, turecką koordynację i ubezpieczenia ryzyka wojennego. Fidan podkreśla, że wojna powinna się skończyć, a jeśli to niemożliwe – przynajmniej izolować Morze Czarne, bo ataki na statki (w tym tureckie) wpływają na ceny żywności i bezpieczeństwo żeglugi. Turcja jest gotowa hostować kolejne rundy rozmów.
  • Anadolu Agency: Relacje o gotowości Zełenskiego do zamrożenia konfliktu i rozmów, z możliwymi początkowymi rozejmami w obszarach żywności, żeglugi i energii.

Podsumowanie różnic

  • Rosja prezentuje obraz systematycznych postępów, dużych zdobyczy terytorialnych i wysokiej atrycji ukraińskiej.
  • Chiny, Indie i Turcja rzadko wchodzą w szczegółowe oceny kilometrów czy „kotłów”. Dominuje język dyplomatyczny: równowaga/status quo (Hu Xijin), potrzeba praktycznych ustaleń (Black Sea, zboże, energia) i mediacji. Żadne z tych źródeł nie podważa wprost rosyjskich liczb w stylu zachodnich think tanków, ale też ich nie potwierdza – skupiają się na deeskalacji i interesach gospodarczo-logistycznych.

Wszystkie strony w warunkach wojennych mają motywację do podkreślania własnych sukcesów lub minimalizowania strat przeciwnika. Pełny obraz wymaga zestawienia tych narracji z otwartymi źródłami (geolokacja, zdjęcia satelitarne, raporty niezależnych obserwatorów).