Bry­tyj­ski pre­mier Boris John­son spę­dzi 10 dni w samo­izo­la­cji po kon­tak­cie z potwier­dzo­nym przy­pad­kiem koro­na­wi­ru­sa, poda­ło jego biu­ro w nie­dzie­lę – cofa­jąc wcze­śniej­sze oświad­cze­nie, że nie będzie musiał pod­da­wać się kwarantannie.

Biu­ro John­so­na poin­for­mo­wa­ło w nie­dzie­lę, że pre­mier i szef skar­bu Rishi Sunak zosta­li powia­do­mie­ni w nocy przez angiel­ską apli­ka­cję tele­fo­nicz­ną do testo­wa­nia i śle­dze­nia. W pią­tek spo­tka­li się oni z sekre­ta­rzem zdro­wia Saji­dem Javi­dem, któ­ry w sobo­tę uzy­skał pozy­tyw­ny wynik testu na COVID-19. Javid, któ­ry został w peł­ni zaszcze­pio­ny, mówi, że doświad­cza łagod­nych obja­wów. Oso­by powia­da­mia­ne za pośred­nic­twem apli­ka­cji powin­ny się izo­lo­wać, cho­ciaż nie jest to wymóg praw­ny. Kon­tak­tom z pozy­tyw­ny­mi przy­pad­ka­mi zwy­kle zale­ca się izo­la­cję przez 10 dni.

Biu­ro John­so­na począt­ko­wo oświad­czy­ło, że pre­mier i szef skar­bu tego będą mie­li codzien­nie wyko­ny­wa­ny test na koro­na­wi­ru­sa w ramach alter­na­tyw­ne­go sys­te­mu pilo­ta­żo­we­go w nie­któ­rych miej­scach pra­cy, w tym w urzę­dach rządowych.

Plan ten został odwró­co­ny nie­ca­łe trzy godzi­ny póź­niej po obu­rze­niu ze stro­ny wybor­ców, prze­ciw­ni­ków poli­tycz­nych i wła­ści­cie­li firm zarzu­ca­ją­cych spe­cjal­ne trak­to­wa­nia poli­ty­ków. Downing Stre­et powie­dział, że John­son odizo­lu­je się w Che­qu­ers, wiej­skiej rezy­den­cji pre­mie­ra na pół­noc­ny zachód od Lon­dy­nu, Sunak rów­nież będzie się izolował.

John­son był poważ­nie cho­ry na COVID-19 w kwiet­niu 2020 r., spę­dził trzy noce w szpi­ta­lu na oddzia­le inten­syw­nej terapii.

Jego okres izo­la­cji nastę­pu­je gdy rząd Wiel­kiej Bry­ta­nii przy­go­to­wu­je się do znie­sie­nia pozo­sta­łych środ­ków blo­ku­ją­cych. W ponie­dzia­łek po raz pierw­szy od mar­ca 2020 r klu­by noc­ne obiek­ty spor­to­we i roz­ryw­ko­we mogą zostać ponow­nie otwar­te, a maski na twarz nie są już obo­wiąz­ko­we w pomieszczeniach.

Ale rząd wzy­wa ludzi do ostroż­no­ści, ponie­waż licz­ba przy­pad­ków wzra­sta z powo­du wyso­ce zakaź­ne­go warian­tu del­ta  ziden­ty­fi­ko­wa­ne­go po raz pierw­szy w Indiach. W sobo­tę potwier­dzo­no ponad 54 000 nowych infek­cji, co sta­no­wi naj­wyż­szą dzien­ną licz­bę od stycz­nia. Licz­ba hospi­ta­li­za­cji i zgo­nów rów­nież rośnie, ale dzię­ki szcze­pie­niom pozo­sta­ją one znacz­nie niż­sze niż w przy­pad­ku poprzed­nich szczy­tów zaka­żeń. Ponad dwie trze­cie doro­słych Bry­tyj­czy­ków otrzy­ma­ło obie szczepionki.

Bry­tyj­scy urzęd­ni­cy spo­glą­da­ją ner­wo­wo na Izra­el i Holan­dię, któ­re po zaszcze­pie­niu więk­szo­ści spo­łe­czeń­stwa otwo­rzy­ły spo­łe­czeń­stwo; oba kra­je nie­daw­no ponow­nie nało­ży­ły pew­ne ogra­ni­cze­nia po nowych gwał­tow­nych infekcjach.