Przemówienie prezydenta USA Donalda Trumpa wygłoszone 21 stycznia 2026 roku podczas Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos w Szwajcarii trwało około 40-50 minut i było skierowane do międzynarodowej publiczności złożonej z liderów biznesu, polityków i dyplomatów.
Trump rozpoczął od powitania audytorium wspominając o “wielu przyjaciołach i kilku wrogach”. Jego wystąpienie skupiło się na chwaleniu osiągnięć swojej administracji po pierwszym roku drugiej kadencji, krytyce polityki europejskich sojuszników, promocji polityki “America First” oraz kontrowersyjnym żądaniu przejęcia Grenlandii.
Mowa miała ton defensywny i konfrontacyjny, z elementami humoru i bezpośrednich ataków na sojuszników. Trump unikał obraźliwych epitetów, ale podkreślał dominację USA w gospodarce i bezpieczeństwie globalnym.
Trump zaczął od podkreślenia “największego i najbardziej dramatycznego zwrotu gospodarczego w historii naszego kraju”. Chwalił się, że gospodarka USA “rozkwita” (booming), z rekordowymi wzrostami na giełdzie, silnym rozwojem i wzrostem wartości kont emerytalnych. Podkreślił, że jego polityka taryf celnych pozwoliła na “radykalne zmniejszenie rosnącego deficytu handlowego” o 77% w ciągu roku, bez wywołania inflacji, wbrew prognozom ekspertów.
“Ludzie radzą sobie bardzo dobrze, są bardzo zadowoleni” – powiedział, kontrastując to z “dotychczasową mądrością” w Waszyngtonie i stolicach europejskich, która promowała “coraz większe wydatki rządowe, niekontrolowaną masową migrację i niekończący się import”. Wynikiem takiej polityki były, według niego, “rekordowe deficyty budżetowe, handlowe i rosnące zadłużenie napędzane największą falą masowej migracji w historii ludzkości”. Trump twierdził, że USA uniknęły “Green New Scam” (oszustwa zielonej energii), które nazwał “być może największym oszustwem w historii”, oraz skrytykował wiatraki jako “zabijające ptaki i niszczące krajobraz”. Podkreślił historyczne umowy handlowe obejmujące 40% handlu USA, w tym z Europą, Japonią i Koreą Południową, które podniosły wzrost i spowodowały boom na giełdach globalnych: “Gdy Stany Zjednoczone idą w górę, wy podążacie za nami”.
W kontekście energetyki Trump zaatakował Wielką Brytanię za niewykorzystywanie zasobów Morza Północnego: “Wielka Brytania produkuje tylko jedną trzecią energii ze wszystkich źródeł, którą produkowała w 1999 roku. A siedzą na jednym z największych rezerwuarów ropy na świecie. Ale nie używają go, i to jeden z powodów, dla których ich produkcja energii osiągnęła katastroficznie niski poziom z równie wysokimi cenami”. Podobnie skrytykował Niemcy za ceny energii wyższe o 64% i wiatraki: “Im więcej wiatraków ma kraj, tym więcej pieniędzy traci ten kraj i tym gorzej mu idzie”. Trump chwalił wzrost produkcji ropy i gazu w USA, co obniżyło koszty w porównaniu do ery Bidena.
Duża część przemówienia poświęcona była krytyce Europy. Trump stwierdził: “Niektóre miejsca w Europie nawet nie są rozpoznawalne, szczerze mówiąc, już więcej nie są rozpoznawalne” i “Kocham Europę, chcę widzieć, jak dobrze sobie radzi, ale nie zmierza w dobrym kierunku”. Oskarżał europejskich liderów o ignorowanie problemów, takich jak “niekontrolowana masowa migracja”, rekordowe deficyty i “zniszczenie części świata przed naszymi oczami”. Podkreślił, że “wiele zachodnich rządów odwróciło się od wszystkiego, co czyni narody bogatymi, potężnymi i silnymi”.
W kontekście NATO chwalił wzrost wydatków na obronę, ale skarżył się na niesprawiedliwe traktowanie USA: “Stany Zjednoczone są traktowane bardzo niesprawiedliwie przez NATO. Dajemy tak dużo, a dostajemy tak mało w zamian”. Odnosząc się do wojny na Ukrainie, powiedział: “Jesteśmy tysiące mil stąd, oddzieleni gigantycznym oceanem. To wojna, która nigdy nie powinna się zacząć. Co Stany Zjednoczone dostają z całej tej pracy, całego tego pieniądza, poza śmiercią, zniszczeniem i masowymi kwotami gotówki idącymi do ludzi, którzy nie doceniają tego, co robimy… Mówię o NATO i mówię o Europie”. Twierdził, że zrobił “więcej dla NATO niż ktokolwiek inny, żywy czy martwy”, ale zakwestionował wzajemność: “Wiem, że my przyjdziemy im z pomocą, ale naprawdę wątpię, czy oni przyjdą nam z pomocą”.
Trump zaatakował też Kanadę, mówiąc do premiera Marka Carneya: “Kanada dostaje od nas dużo gratis , nawiasem mówiąc, powinni być wdzięczni, ale nie są. Widziałem waszego premiera wczoraj, nie był wdzięczny. Powinni być wdzięczni USA, Kanada istnieje dzięki Stanom Zjednoczonym. Pamiętaj o tym, Marku, następnym razem, gdy będziesz składał oświadczenia”. Odniósł się do “Złotej Kopuły” (Golden Dome) – systemu obrony, który miałby chronić Kanadę.
Najbardziej kontrowersyjna część dotyczyła Grenlandii. Trump nazwał ją “ogromną, niezabezpieczoną wyspą” stanowiącą część Ameryki Północnej i “nasze terytorium”. Argumentował, że USA powinny ją przejąć ze względów bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego, bo “żadne państwo ani grupa państw nie jest w stanie zabezpieczyć Grenlandii poza Stanami Zjednoczonymi”.
Powoływał się na historię II wojny światowej: “Po wojnie oddaliśmy Grenlandię z powrotem Danii. Jak głupi byliśmy, że to zrobiliśmy, ale zrobiliśmy to. Ale jacy oni są teraz niewdzięczni?”.
Krytykował Danię za niskie wydatki na obronę (mniej niż 1% z planowanych 200 mln dolarów) i brak obecności: “Nie ma śladu Danii na wyspie”. Podkreślił, że USA “już miały Grenlandię, ale zwróciły Danii po II wojnie światowej” i że “to USA same mogą chronić tę gigantyczną masę lądu, tę gigantyczną bryłę lodu, rozwijać ją i ulepszać”. Trump wykluczył użycie siły: “Ludzie myśleli, że użyję siły. Nie muszę używać siły. Nie chcę używać siły. Nie użyję siły”.
Dodał jednak: “Prawdopodobnie niczego nie dostaniemy, chyba że zdecyduję się użyć nadmiernej siły i mocy, gdzie bylibyśmy, szczerze mówiąc, nie do zatrzymania, ale tego nie zrobię”. Żądał “natychmiastowych negocjacji” na przejęcie, twierdząc, że wzmocni to bezpieczeństwo NATO: “To nie byłoby zagrożeniem dla NATO. To znacznie zwiększyłoby bezpieczeństwo całego sojuszu”. Zaprzeczył, że chodzi o rzadkie metale ziem rzadkich – to kwestia bezpieczeństwa w obliczu “rakiet, nuklearnych i innvch broni”. Wyraził “ogromny szacunek” dla mieszkańców Grenlandii i Danii, ale zdecydował się poruszyć temat, by uniknąć “bardzo negatywnych” recenzji. W tle groził taryfami celnymi (10% od lutego, do 25% od czerwca) na kraje sprzeciwiające się: Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Wielką Brytanię, Holandię i Finlandię.
Trump chwalił interwencję w Wenezueli: “Gdy atak się skończył, powiedzieli: ‘zróbmy umowę’. Wenezuela będzie zarabiać więcej pieniędzy w ciągu następnych sześciu miesięcy niż w ostatnich 20 latach. Każda duża firma naftowa wchodzi z nami”. Twierdził, że USA przejęły 50 milionów baryłek ropy. Odnosząc się do Ukrainy, powiedział, że wojna “nigdy nie powinna się zacząć” i nie zaczęłaby się pod jego rządami, bo zna Putina. Krytykował media jako bardzo tendencyjne, ale dodał: “Pewnego dnia się wyprostują”. Wspomniał też o “Radzie Pokoju” (Board of Peace) w Gazie, z udziałem 25 krajów, ale nie rozwinął tematu.
Główne motywy to dominacja USA jako “silnika gospodarczego planety”, żądanie wzajemności od sojuszników, krytyka “samodestrukcji” Europy i promocja ekspansji terytorialnej dla bezpieczeństwa. Przemówienie odbyło się w napiętej atmosferze – Trump opóźnił przybycie z powodu problemów z Air Force One, odwołał spotkanie z kanclerzem Niemiec, a europejscy liderzy (m.in. Macron, von der Leyen, Starmer) potępili jego groźby jako “imperialne ambicje”.
Audytorium słuchało w ciszy. Trump zakończył optymistycznie, przewidując “fantastyczny” rozwój dla świata pod przywództwem USA.

































































