Deloitte obniżył prognozę wzrostu PKB Kanady na 2026 rok o 20% — z 1,5% (prognoza z stycznia) do 1,2%. Dla porównania: w 2025 roku gospodarka miała wzrosnąć o 1,7%. Główny powód to gwałtowny wzrost cen energii spowodowany konfliktem na Bliskim Wschodzie (wojna z Iranem / napięcia w regionie, w tym problemy ze Stroną Hormuz). Ceny ropy wzrosły dwucyfrowo, a średnia cena benzyny w Kanadzie poszła w górę o 30% od początku kryzysu. To uderza w konsumentów (wyższe koszty paliwa, ogrzewania, żywności) i firmy (wyższe koszty operacyjne, niższa pewność). Inne czynniki o niepewność w handlu z USA (cła Trumpa, renegocjacje CUSMA). Słaby rynek pracy. Ogólny spadek zaufania biznesu i ostrożność konsumentów. Deloitte podkreśla, że prowincje produkujące energię (np. Alberta) mogą sobie radzić lepiej, ale ogólnie prognoza jest obniżona we wszystkich regionach. Główna ekonomistka Deloitte, Dawn Desjardins, jest ostrożnie optymistyczna. Zakładają, że zakłócenia na rynku energii złagodnieją w drugiej połowie 2026 roku (futures na ropę wskazują na spadek cen później). Wówczas wzrost powinien przyspieszyć, a rynek pracy się poprawić.
Kanada jest dużym eksporterem energii, więc wysokie ceny ropy to miecz obosieczny: korzyści dla sektora naftowego, ale ból dla reszty gospodarki (inflacja, niższe wydatki konsumenckie). To kolejny cios po problemach z taryfami i spowolnieniem.


































































