Sędzia wydał postanowienie przeciwko zatwierdzeniu przez Elections Alberta petycji dotyczącej referendum w sprawie niepodległości Alberty, stwierdzając, że prowincja nie wywiązała się z obowiązku konsultacji z Pierwszymi Narodami.

Premier prowincji Alberta Danielle Smith i grupa stojąca za petycją zapowiadają, że odwołają się od tej decyzji.

Sędzia Sądu Najwyższego Alberty, Shaina Leonard, orzekła 13 maja, że ​​główny urzędnik wyborczy prowincji, Gordon McClure, popełnił błąd prawny, zatwierdzając petycję, która zebrała ponad 300 000 podpisów. Leonard stwierdziła, że ​​McClure nie wziął pod uwagę wcześniejszej decyzji, w której stwierdzono, że odłączenie Alberty od Kanady naruszyłoby prawa traktatowe Pierwszych Narodów.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Leonard orzekł również, że rząd Alberty, reprezentujący Koronę, nie wywiązał się z obowiązku konsultacji z wnioskodawcami: Pierwszym Narodem Athabasca Chipewyan, Plemieniem Krwi, Narodem Piikani i Narodem Siksika. Te Pierwsze Narody wszczęły wstępne postępowanie prawne przeciwko referendum w styczniu 2026 roku.

10 kwietnia Leonard wstrzymała na miesiąc proces walidacji petycji referendalnej w odpowiedzi na pozew Pierwszych Narodów. Stwierdziła, że ​​chociaż organizatorzy petycji referendalnej mogli kontynuować zbieranie podpisów, wyniki nie mogły zostać ogłoszone do czasu podjęcia ogólnej decyzji w sądzie.

Stay Free Alberta, grupa separatystów, która zebrała podpisy, oświadczyła , że ​​nie zgadza się z decyzją, „która na pierwszy rzut oka wydaje się naruszać zasady naturalnej sprawiedliwości i zawiera liczne błędy prawne”. „Otrzymaliśmy polecenie przygotowania i złożenia odpowiednich dokumentów apelacyjnych” – oświadczyła grupa.

Okres zbierania podpisów pod referendum zakończył się 4 maja, kilka tygodni po tym, jak organizatorzy ogłosili, że osiągnęli wymagany limit 177 732 podpisów. Organizatorzy, którzy złożyli podpisy w Elections Alberta, poinformowali, że zebrali łącznie 301 620 podpisów.