Wygląda na to, że kanadyjska gospodarka jest dobrze przygotowana na zmiany, które mogą być następstwem zmian klimatu, ocenia Moody’s Alalytics. Konsultanci twierdzą, że świat boleśnie odczuje wpływ zmian klimatu, ale nie wszystkie gospodarki będą poszkodowane w tym samym stopniu.

W swoim najnowszym raporcie Moody’s opiera się na prognozach Intergovernmental Panel on Climate Change (IPCC) przygotowanych jesienią ubiegłego roku. Agencja powtarza przede wszystkim, że jest za późno, by utrzymać ocieplenie klimatu o 1 stopień Celsjusza. IPCC twierdziło, że ocieplenie o 2 stopnie Celsjusza będzie kosztować mieszkańców ziemi 69 bilionów dolarów amerykańskich, a o 1,5 stopnia – 54 biliony.

Moody’s próbował oszacować, jak te koszty rozłożą się na poszczególne części globu. Analitycy wzięli pod uwagę sześć obszarów, na które wpływ zmian klimatu ma być największy. Są to wzrost poziomu wody w oceanach, zdrowie człowieka, produktywność w czasie pracy, rolnictwo i plony, turystyka oraz zapotrzebowanie na energię. Rozważono cztery scenariusze, w których założono ocieplenie klimatu o 1 stopnień Celsjusza na 100 lat, o 1,9 stopnia na 100 lat, o 2,4 stopnia na 100 lat i o 4,1 stopnia na 100 lat. Okazało się, że w najgorszej sytuacji będą kraje rozwijające się w tych częściach świata, w których już teraz jest ciepło. Dużym uprzemysłowionym krajom na półkuli północnej będzie trochę łatwiej.

Według Moody’s żaden kraj nie będzie tak poszkodowany jak Arabia Saudyjska. Odczuje spadek cen ropy, a do tego spadną wpływy z turystyki i produktywność. W przypadku „czarnego scenariusza” ocieplenia o 4,1 proc. przez 100 lat, do 2048 roku gospodarka tego kraju będzie słabsza o 10 proc. niż mogłaby być, gdyby klimat się nie zmieniał. Drugim poszkodowanym ma być Hong Kong. Tu najbardziej znaczącym czynnikiem będzie podniesienie poziomu morza i utrata wartości nieruchomości. Kolejny poszkodowany to Indie. Tu najpoważniejszy będzie wpływ na zdrowie ludzi i rolnictwo. W Chinach z kolei nie będzie tak źle, stratę PKB w przypadku zmiany klimatu względem prognozowanej wartości bez globalnego ocieplenia ocenia się na -0,19 do -0,62 proc.

Na liście najbardziej stratnych są jeszcze kraje Azji południowo-wschodniej, Bliski Wschód i Afryka (m.in. Tajlandia, Filipiny, Malezja, Kuwejt, Indonezja, Rosja i Egipt).

W przypadku Kanady prognoza Moody’s nie jest taka zła. Znaleźliśmy się w grupie krajów, które mimo ocieplenia klimatu gospodarczo będą na plusie. Wzrost gospodarczy da radę zrównoważyć wpływ zmian klimatu na turystykę czy rolnictwo. W przypadku globalnego ocieplenia o 1 stopień kanadyjskie PKB praktycznie się nie zmniejszy, a dla kolejnych scenariuszy ocieplenia wpływ na PKB oceniony został na 0,16 proc., 0,1 proc. i 0,3 proc. Dla Stanów Zjednoczonych w przypadku najbardziej optymistycznego scenariusza analitycy otrzymali wartość 0,9 proc., a najbardziej pesymistycznego – 0,8 proc.

Moody’s zaznacza, że nie bierze pod uwagę np. podwyższonego ryzyka wystąpienia klęsk żywiołowych, które wiążą się z olbrzymimi wydatkami ze strony rządów. Nie zastanawia się też nad migracją spowodowaną zmianami klimatu, a imigranci mogą być sporym wyzwaniem dla budżetów krajów, które ich przyjmują.