W torontońskiej policji zapowiadają się spore zmiany w harmonogramach pracy funkcjonariuszy. W poniedziałek Toronto Police Service uruchomiła projekt pilotażowy z zakresu planowania zmian. System pracy policjantów ma być lepiej przystosowany do potrzeb społeczeństwa.

Superintendent Greg Watts mówi, że nowy harmonogram niesie ze sobą najwięcej zmian dla zwykłych funkcjonariuszy. Projekt ma być monitorowany, by sprawdzić, czy rzeczywiście poprawia się morale policjantów i bezpieczeństwo ludności.

W ośmiu wydziałach torontońskiej policji funkcjonariusze będą pracować w systemie zmian 12-godzinnych przez pięć dni, po których nastąpią cztery dni wolne, i dalej cztery dni na 12-godzinne zmiany i pięć dni wolnych. Trzy wydziały zastosują zmiany 11-godzinne przez siedem dni i siedem dni wolnych.

Według standardowego światowego modelu pracy policjant powinien spędzać 70 proc. czasu na odbieraniu telefonów, a 30 proc. na aktywnych działaniach w terenie, mówi Watts.