Reporter CBC Devina Heroux opisuje „March to the Match” – tradycyjny kibicowski marsz fanów kanadyjskiej reprezentacji do stadionu. Dzisiaj Kanada rozgrywa pierwszy w historii mecz mistrzostw świata na własnym terenie – przeciwko Bośni i Hercegowinie na Toronto Stadium (Exhibition Place). To wspaniały moment dla całego kanadyjskiego futbolu. Grupa The Voyageurs (główna organizacja kibicowska CanMNT) zorganizowała wielki marsz:
Start: ok. 10:30–11:00 z południowego krańca Trinity Bellwoods Park (okolice Strachan Ave / Queen St W). Trasa: w dół Strachan Avenue, przez Princess Gates, prosto w stronę stadionu. Uczestnicy: tysiące fanów w czerwonych koszulkach, z flagami, szalikami, bębnami i transparentami. Śpiewają, skandują „Allez les Rouges!”, „Canada!”, klaszczą i high-five’ują ludziom stojącym na chodnikach.
Marsz powoli, ale z ogromną energią przesuwa się przez miasto, a ulice wypełniają się czerwienią i okrzykami. W Kanadzie piłka nożna długi czas była w cieniu hokeja, a teraz miasto dosłownie eksploduje entuzjazmem przed historycznym meczem. Ludzie dołączają spontanicznie, przechodnie machają, dzieciaki machają flagami z balkonów – klasyczna kanadyjska, pozytywna atmosfera.
13:30 – odbędzie się ceremonia otwarcia meczu z kanadyjskimi artystami (m.in. Alanis Morissette zaśpiewa hymn) a o 15:00 – pierwszy gwizdek Kanada vs Bośnia i Hercegowina.
THE SCENES IN TORONTO RIGHT NOW!!!🍁⚽️🇨🇦🍁⚽️🇨🇦🍁⚽️🇨🇦🍁⚽️🇨🇦🍁⚽️🇨🇦🍁⚽️🇨🇦🍁⚽️🇨🇦🍁⚽️🇨🇦#FIFAWorldCup #CANMNT pic.twitter.com/I8z9U2EAx8
— Jacob Pacheco (@JacobPacheco6) June 12, 2026


































































