Nieznany sprawca zniszczył figury dzieci fatimskich stojące przy kościele w Chrząstawie Wielkiej. Do zdarzenia doszło w nocy z 30 na 31 października.


 

Wandal potłukł figury dzieci fatimskich – Franciszka i Łucji – przy których odprawiane były przy nich nabożeństwa fatimskie, w których udział brali parafianie, wierni z okolicy i Wrocławia. Sprawca zniszczył także donice i kwiaty na terenie przykościelnym w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP.

„Dla mnie jako kapłana to oczywiste dzieło diabła, a czyimi rękami wykonane – tym już zajmie się policja, która podeszła do zgłoszonej sprawy profesjonalnie. Obok zdewastowanego terenu oraz pod plebanią znaleźliśmy puste butelki po wódce. Najbardziej boli mnie fakt, że panuje jakieś społeczne przyzwolenie na ataki na miejsca kultu – skomentował sytuację proboszcz ks. kan. Wiesław Ciesielski.


Nieznani sprawcy najprawdopodobniej w sobotę pomazali krzyż na Cmentarzu Ofiar Hitleryzmu na Zaspie. Pojawiły się na nim napisy „zabij księdza”, „je*ać PiS” czy „piekło kobiet”.

Od pierwszych dni września 1939 roku na Zaspie grzebano zwłoki więźniów obozu w Stutthofie i innych miejsc kaźni. W latach 1944-1945 chowano tu osoby zamordowane w podobozach Stutthofu na Przeróbce i w Kokoszkach oraz te stracone w gdańskich więzieniach.