W poprzed­nich arty­ku­łach pisa­łam obszer­niej o kwe­stii ali­men­ta­cji dzie­ci i współ­mał­żon­ka.  Mimo że spo­so­by usta­la­nia wyso­ko­ści zobo­wią­zań ali­men­ta­cyj­nych róż­nią się znacz­nie od sie­bie w zależ­no­ści od tego czy ali­men­ta­cja doty­czy dzie­ci czy też współ­mał­żon­ka, w oby­dwu przy­pad­kach wyso­kość zobo­wią­zań nali­cza­na jest w opar­ciu o dochód oso­by pła­cą­cej.  Dla­te­go nie­zwy­kle waż­na sta­je się kwe­stia tego, jak usta­la się dochód sta­no­wią­cy pod­sta­wę nali­cza­nia alimentów.

Kwe­stia ta czę­sto sta­je się przed­mio­tem spo­rów pomię­dzy stro­na­mi i dla­te­go wyma­ga w mia­rę szcze­gó­ło­wych wyjaśnień.

Przede wszyst­kim nale­ży pamię­tać, że dochód zgło­szo­ny do urzę­du podat­ko­we­go i sta­no­wią­cy pod­sta­wę do nali­cza­nia podat­ków sta­je się auto­ma­tycz­nie pod­sta­wą do  nali­cza­nia wyso­ko­ści zobo­wią­zań ali­men­ta­cyj­nych tyl­ko wte­dy, gdy oso­ba pła­cą­ca ali­men­ty jest zatrud­nio­na na eta­cie, a więc nie ma wydat­ków, któ­re odpi­su­je od docho­du i nie zacho­dzą żad­ne podej­rze­nia, że ma dochód, któ­re­go nie zgła­sza do urzę­du podat­ko­we­go.  W pozo­sta­łych przy­pad­kach, a jest ich spo­ro, dochód sta­no­wią­cy pod­sta­wę nali­cza­nia podat­ku i dochód sta­no­wią­cy pod­sta­wę usta­le­nia zobo­wią­zań rodzin­nych, to dwie róż­ne, nie­raz bar­dzo róż­ne, kwo­ty.  Dzie­je się tak dla­te­go, że spo­ra ilość wydat­ków legal­nie odpi­sy­wa­nych od podat­ku, a więc zmniej­sza­ją­cych dochód pod­le­ga­ją­cy opo­dat­ko­wa­niu, nie jest odpi­sy­wa­na od docho­du, od któ­re­go nali­cza się wyso­kość alimentów.

Reklama

Jest parę uwa­run­ko­wań, o któ­rych trze­ba pamię­tać przy usta­la­niu docho­du na potrze­by ali­men­ta­cji dzie­ci lub małżonka:

1. Dochód będą­cy pod­sta­wą ali­men­ta­cji, musi być aktu­al­ny, czy­li taki,  któ­ry ma miej­sce teraz. Jeśli pod koniec 2015 roku nego­cju­je­my, ile wynie­sie kwo­ta pła­co­nych ali­men­tów na dzie­ci lub mał­żon­ka, to roz­li­cze­nie  podat­ko­we za 2014 rok nie zawsze jest dobrym wskaź­ni­kiem aktu­al­ne­go docho­du.  Może być tak, że dochód znacz­nie spadł lub wzrósł w 2015.

2. Liczy się dochód rocz­ny. Tabe­le do usta­la­nia ali­men­ta­cji dzie­ci i for­mu­ła do usta­la­nia ali­men­ta­cji mał­żon­ka są zapro­jek­to­wa­ne w taki spo­sób, by uwzględ­niać dochód rocz­ny, a nie np. miesięczny.

3. Liczy się real­ny, czy­li rze­czy­wi­sty dochód, a nie dochód zgła­sza­ny na potrze­by urzę­du podat­ko­we­go. Dochód gotów­ko­wy, nie zgła­sza­ny do opo­dat­ko­wa­nia nadal sta­no­wi dochód na potrze­by usta­le­nia zobo­wią­zań ali­men­ta­cyj­nych.  Ponad­to nie wszyst­kie wydat­ki na biz­nes legal­nie odpi­sy­wa­ne od opo­dat­ko­wa­ne­go docho­du są rów­nież odpi­sy­wa­ne od docho­du przy usta­la­niu zobo­wią­zań rodzin­nych.  Jakie są naj­częst­sze kate­go­rie docho­du, któ­re doli­cza się do kal­ku­la­cji  na potrze­by usta­la­nia zobo­wią­zań ali­men­ta­cyj­nych, a odli­cza od docho­du pod­le­ga­ją­ce­go opo­dat­ko­wa­niu?  Jest ich kilka:

I. Wydat­ki na biz­nes, takie jak np. posił­ki w restau­ra­cjach, tele­fo­ny komór­ko­we, amor­ty­za­cja samo­cho­du, kosz­ty mort­ga­ge odpi­sy­wa­ne na biu­ro w domu, podró­że itp. nie są trak­to­wa­ne jako zmniej­sza­ją­ce dochód na potrze­by usta­la­nia zobo­wią­zań rodzin­nych.  Dzie­je się tak, gdyż oso­by pra­cu­ją­ce na eta­cie nie mają moż­li­wo­ści odpi­sy­wa­nia takich kosz­tów i nie było­by fair, gdy­by oso­ba samo­za­trud­nio­na i pra­cow­nik zatrud­nio­ny przez kogoś, pła­ci­ły znacz­nie róż­nią­ce się kwo­ty ali­men­tów przy podob­nym pozio­mie dochodów.

II. Jeśli sprze­da­je się jakąś inwe­sty­cję i wystę­pu­je tak zwa­ny capi­tal gain, czy­li dochód z inwe­sty­cji, to jest on obli­cza­ny ina­czej na potrze­by pra­wa podat­ko­we­go a ina­czej na potrze­by pra­wa  rodzin­ne­go. Jeże­li sprze­da się dom i zaro­bi na tym 100,000 dola­rów, to do docho­du na potrze­by pra­wa podat­ko­we­go zali­cza się 50,000, a na potrze­by pra­wa rodzin­ne­go doli­cza się całe 100,000.

III. Nad­to, jeże­li ktoś ma biz­nes i zgła­sza, że pła­ci pen­sje człon­kom rodzi­ny, np. nowej żonie lub mężo­wi, to z regu­ły ta pen­sja jest doli­cza­na do docho­du oso­by, któ­ra ją pła­ci i uwzględ­nia­na w pod­sta­wie do okre­śle­nia wyso­ko­ści ali­men­tów. Inny­mi sło­wy, jeże­li pan Kowal­ski wypła­cił doro­słe­mu syno­wi 8000 dola­rów pen­sji, to odli­cza się to od  kwo­ty do opo­dat­ko­wa­nia, ale nie uwzględ­nia w pod­sta­wie do usta­le­nia ali­men­tów. Sądy uzna­ją, że jeże­li rodzic lub były mał­żo­nek mają swój biz­nes lub kom­pa­nię, któ­rą w cało­ści kon­tro­lu­ją, to bar­dzo trud­no jest usta­lić, jaki napraw­dę mają z niej dochód i do kwo­ty zgło­szo­nej do opo­dat­ko­wa­nia doli­cza­ją jakiś pro­cent od zde­kla­ro­wa­ne­go dochodu.

Ponad­to, jak wspo­mi­na­łam we wcze­śniej­szych arty­ku­łach, w sytu­acjach rodzin­nych obo­wią­zu­je peł­na otwar­tość. Dla­te­go jeże­li sąd odno­si wra­że­nie, że jed­na ze stron zata­ja swo­je docho­dy, zgła­sza do urzę­du podat­ko­we­go zani­żo­ne docho­dy albo zara­bia mniej niż mogła­by zara­biać, to ma on bar­dzo sze­ro­kie moż­li­wo­ści pozwa­la­ją­ce, jeże­li jest to wła­ści­we w danych oko­licz­no­ściach, na „przy­pi­sa­nie docho­du” oso­bie pła­cą­cej ali­men­ty. W dużym uprosz­cze­niu, taki „przy­pi­sa­ny dochód” (impu­ted inco­me), to dochód, któ­ry sąd uwa­ża, że oso­ba pła­cą­ca ali­men­ty powin­na mieć (mimo że go nie ma albo się do nie­go nie przy­zna­je) i któ­ry sta­je się pod­sta­wą do nali­cza­nia ali­men­tów na dzie­ci bądź współmałżonka.

Usta­wa prze­wi­du­je nastę­pu­ją­ce oko­licz­no­ści, w któ­rych sąd może przy­pi­sać dochód:.

1. Ktoś decy­du­je się, aby zaro­bić mniej, niż mógł­by zarobić.

2. Ktoś nie pła­ci fede­ral­nych lub pro­win­cjo­nal­nych podatków.

3. Ktoś miesz­ka w kra­ju, w któ­rym sto­pa opo­dat­ko­wa­nia jest znacz­nie niż­sza od kanadyjskiej.

4. Ist­nie­je przy­pusz­cze­nie, że część docho­du zosta­ła odwró­co­na lub skie­ro­wa­na gdzie indziej, po to, by obni­żyć poziom pła­co­nych alimentów.

5. Oso­ba dys­po­nu­je wła­sno­ścią mogą­cą gene­ro­wać dochód, ale nie wyko­rzy­stu­je tych moż­li­wo­ści, np. ma dom, któ­ry mógł­by być wyna­ję­ty i przy­no­sić dochody.

6. Jeże­li rodzic lub mał­żo­nek, któ­ry ma pła­cić ali­men­ty, nie przed­sta­wił dokład­nej infor­ma­cji o swo­jej sytu­acji finan­so­wej, to sąd zakła­da, że oso­ba ta coś ukry­wa i przy­pi­su­je dochód.

7. Jeże­li ktoś odpi­su­je od swo­je­go docho­du wydat­ki przy­spa­rza­ją­ce dużych per­so­nal­nych korzy­ści, nawet jeże­li odpi­sy takie są legal­ne z punk­tu widze­nia pra­wa podat­ko­we­go np. wydat­ki na posił­ki w restau­ra­cjach, podró­że, samo­chód lub inne wydat­ki, któ­re nie są odpi­sy­wa­ne od docho­du oso­bom nie pro­wa­dzą­cym wła­snych biznesów.

8. Jeśli ktoś ma docho­dy z dywi­dend z kor­po­ra­cji, któ­re podat­ko­wo trak­to­wa­ne są ina­czej niż dochód z zatrudnienia.

9. Jeśli ktoś jest bene­fi­cjen­tem trust fund, to takie pie­nią­dze też doli­cza się do dochodu.

Powyż­sze dzie­więć punk­tów sta­no­wią pod­sta­wę do przy­pi­sy­wa­nia docho­du, ale nie zna­czy, że sądy nie mogą brać pod uwa­gę wię­cej kate­go­rii, któ­re nie muszą być nawet podob­ne do wyżej opi­sa­nych. Waż­ne jest, by były roz­sąd­ne i by były fair. Czy­li, jeże­li oko­licz­no­ści nie wymie­nio­ne w usta­wie wska­zu­ją na to, że moż­na przy­pi­sać dodat­ko­wy dochód, sąd ma pra­wo to zro­bić. Sąd może przy­pi­sać dochód wyż­szy od wyka­za­ne­go, ale nie może go obni­żyć. Zna­czy to, że jeże­li ktoś na potrze­by podat­ko­we zara­bia 50,000 dola­rów, to w uza­sad­nio­nych przy­pad­kach sąd może przy­jąć, że zara­bia 60,000 (lub wię­cej), ale nie może przy­jąć, że zara­bia 40,000 (lub mniej).

W świe­tle usta­wy dochód może być przy­pi­sa­ny oso­bie, któ­ra inten­cjo­nal­nie, czy­li spe­cjal­nie, zara­bia za mało lub któ­ra inten­cjo­nal­nie nie pra­cu­je. Co to zna­czy inten­cjo­nal­nie? Więk­szość decy­zji sądo­wych sta­no­wi, że inten­cjo­nal­nie nie zawsze zakła­da, że taka oso­ba musi wyka­zać się złą wolą i jej inten­cją jest zmniej­sze­nie wyso­ko­ści ali­men­tów pła­co­nych na dziec­ko lub współ­mał­żon­ka. Star­czy, że inten­cją jest zara­bia­nie mniej, gdy mogło­by się zara­biać wię­cej.  Tak na przy­kład, przy­ję­cie pra­cy mniej płat­nej, ale bli­żej domu (albo w lep­szych godzi­nach, albo mniej stre­su­ją­ce itd.) wska­zu­je na inten­cje, aby zara­biać mniej, choć mogło­by się zara­biać więcej.

Na jakiej pod­sta­wie przy­pi­su­je się docho­dy ? Np. w opar­ciu  o infor­ma­cje o sty­lu życia, mimo tego, że styl życia nie jest docho­dem.  Sto­pa życio­wa może jed­nak wska­zy­wać na to, że dochód jest inny niż ten, do któ­re­go oso­ba przy­zna­je się. Dla­te­go sto­sun­ko­wo łatwo jest okre­ślić docho­dy w opar­ciu o styl życia.

W 2006 roku w New Brun­swik sąd uwzględ­nił to, jak wie­le pie­nię­dzy wyda­je się na dom i zwią­za­ną z nim pożycz­kę i tyl­ko na tej pod­sta­wie uznał, że docho­dy stro­ny muszą być wyż­sze od dekla­ro­wa­nych. W innym przy­pad­ku ojciec, ope­ra­tor dźwi­gów, nie dostar­czył innych doku­men­tów zwią­za­nych z docho­dem, prócz cze­ku z wyna­gro­dze­niem za jeden mie­siąc.  Sąd okre­ślił dochód rocz­ny, mno­żąc tę kwo­tę przez dwa­na­ście, choć stro­na twier­dzi­ła, że ten zaro­bek mie­sięcz­ny był wyjąt­ko­wo wyso­ki i nor­mal­nie zara­bia znacz­nie mniej. Wobec bra­ku innych infor­ma­cji, sąd miał pra­wo tak postą­pić. W innej sytu­acji w roku 2000, przy bra­ku żąda­nej doku­men­ta­cji finan­so­wej, sąd uznał, że poprzed­nie bar­dzo wyso­kie docho­dy, są dobrym wskaź­ni­kiem tego, że aktu­al­ne docho­du są rów­nie wyso­kie. Dochód może być rów­nież okre­ślo­ny w opar­ciu o infor­ma­cje o dłu­gach i spła­tach. Jeśli ktoś może otrzy­mać wyso­kie pożycz­ki i je spła­cać, to zna­czy, że jego docho­dy są wysokie.

A co dzie­je się w sytu­acji, gdy oso­ba ma swój biz­nes i odpi­su­je od docho­du mało racjo­nal­ne wydat­ki na ten biz­nes? Nader czę­sto sąd uzna­je, że takie odpi­sy nie powin­ny być uwzględ­nia­ne na potrze­by pra­wa rodzin­ne­go, nawet jeśli zosta­ły uzna­ne przy wymia­rze podat­ku. Doty­czy to w szcze­gól­no­ści odpi­sów kosz­tów ponie­sio­nych na restau­ra­cje i roz­ryw­ki, sytu­acji w któ­rych „kosz­ty” pro­wa­dze­nia biz­ne­su są pro­por­cjo­nal­nie bar­dzo wyso­kie w sto­sun­ku do przy­cho­dów np. fir­ma ma wpły­wy rzę­du 200 tysię­cy dola­rów i kosz­ty wła­sne rzę­du 180 tysię­cy dola­rów.  Tak jak pisa­łam wcze­śniej, nie każ­dy odpis zmniej­sza­ją­cy dochód na potrze­by usta­le­nia wyso­ko­ści podat­ków zmniej­sza wyso­kość docho­du, od któ­re­go nali­cza się alimenty.

Co się dzie­je, gdy ktoś stra­ci pra­cę ? W przy­pad­ku roz­pa­trzo­nym w 2008 roku, kie­dy to ojciec,  pła­cą­cy ali­men­ty dłu­go szu­kał nowej pra­cy na swo­im pozio­mie kwa­li­fi­ka­cji, sąd zde­cy­do­wał, że na czas poszu­ki­wa­nia odpo­wied­nie­go zaję­cia powi­nien pod­jąć jaką­kol­wiek pra­cę. Dochód przy­pi­sa­ny temu ojcu był mniej­szy niż z poprzed­niej pra­cy, ale sąd wyszedł z zało­że­nia, że  powi­nien mieć dochód i pła­cić sto­sow­ne ali­men­ty. W innym przy­pad­ku, rów­nież z 2008 roku, ojciec dobro­wol­nie zmniej­szył swój dochód, prze­no­sząc się tam, gdzie jego kwa­li­fi­ka­cje zawo­do­we nie były roz­po­zna­ne i nie miał szans na dobre zarob­ki.  Sąd zde­cy­do­wał, że powi­nien mu być przy­pi­sa­ny dochód podob­ny do tego, jaki miał, gdy pra­co­wał w  miej­scu, z któ­re­go zrezygnował.

Jakie są kon­se­kwen­cje przy­pi­sa­nia docho­du?  Taki przy­pi­sa­ny dochód sta­je się pod­sta­wą do nali­cze­nia zobo­wią­zań ali­men­ta­cyj­nych. Tak więc przy­pa­dek wspo­mnia­ne­go ojca, któ­ry zmie­nił miej­sce zamiesz­ka­nia, do cze­go miał pra­wo, nie zwal­nia go ze zobo­wią­zań rodzin­nych. Dla­te­go musi żyć z kon­se­kwen­cja­mi  swo­jej decy­zji i pła­cić ali­men­ty na dzie­ci (lub współ­mał­żon­ka) w opar­ciu o wyż­sze docho­dy, któ­re miał przed przeprowadzką

Pra­wo nie tyl­ko zakła­da koniecz­ność wywią­zy­wa­nia się ze zobo­wią­zań rodzin­nych, ale wyma­ga, by wyso­kość takich zobo­wią­zań nie była zani­ża­na przez to, że oso­ba któ­ra je pła­ci decy­du­je się zara­biać mniej.  Dla­te­go więk­szość sytu­acji, w któ­rej dochód nagle spa­da, w szcze­gól­no­ści gdy stro­na ma nad tym jaką­kol­wiek kon­tro­lę, jest, z punk­tu widze­nia sądu, podej­rza­na i może skoń­czyć się przy­pi­sa­niem docho­du.  Oczy­wi­ście ist­nie­ją licz­ne sytu­acje, w któ­rych nagły spa­dek docho­du nie jest skut­kiem czy­jejś decy­zji, ale wyni­kiem oko­licz­no­ści.  Jeże­li znaj­du­jesz się w sytu­acji ‚w któ­rej dochód może ci zostać przy­pi­sa­ny albo jeże­li uwa­żasz, że dochód powi­nien być przy­pi­sa­ny oso­bie, któ­ra pła­ci ci ali­men­ty, pamię­taj, że niniej­szy arty­kuł to tyl­ko zarys pra­wa doty­czą­ce­go przy­pi­sy­wa­nia docho­du  i zasię­gnij opi­nii praw­ni­ka, aby lepiej zro­zu­mieć swo­ją kon­kret­ną sytuację.

Moni­ka J. Curyk

Bar­ri­ster & Soli­ci­tor, Nota­ry Public

289.232.6166

Mis­sis­sau­ga, Onta­rio, Kanada

Treść niniej­sze­go arty­ku­łu w żad­nym wypad­ku nie powin­na być trak­to­wa­ne jako pora­da praw­na.  Celem arty­ku­łu jest wyłącz­nie udzie­le­nie ogól­nych informacji.