Wszy­scy jeste­śmy zasko­cze­ni przez epi­de­mię COVID-19 i musi­my się w tej rze­czy­wi­sto­ści odna­leźć. Obec­ny tekst jest ósmym z serii arty­ku­łów poru­sza­ją­cych tema­ty praw­ne, któ­re w chwi­li zasko­cze­nia przez COVID-19 nabra­ły szcze­gól­ne­go znaczenia.

Czy jeste­śmy przy­go­to­wa­ni (pod wzglę­dem praw­nym) na kry­tycz­ne sytu­acje życio­we? Jeże­li posia­da­my biz­nes, czy jeste­śmy przy­go­to­wa­ni na uchro­nie­nie go na wypa­dek trud­nych i nie­spo­dzie­wa­nych sytu­acji? Jeże­li jeste­śmy pra­cow­ni­ka­mi eta­to­wy­mi, czy wie­my co mówią nasze umo­wy o pra­cę, cze­go może­my się spo­dzie­wać w razie zwol­nie­nia lub umiesz­cze­nia nas na lay off przez pra­co­daw­cę? Jeże­li pra­cu­je­my jako nie­za­leż­ni kon­trak­to­rzy, (inde­pen­dent con­trac­tors) czy wie­my jak nasz kon­trakt może być roz­wią­za­ny i kto ponie­sie odpo­wie­dzial­ność, gdy to się zdarzy?

Nie spo­sób jest na te pyta­nia odpo­wie­dzieć w krót­kim tek­ście. Jeże­li cho­dzi o indy­wi­du­al­ne przy­go­to­wa­nie pod wzglę­dem praw­nym, mówi­my tu głów­nie o per­so­nal­nych doku­men­tach doty­czą­cych podej­mo­wa­nia decy­zji w naszym imie­niu gdy­by­śmy sami nie mogli tego uczy­nić. A zatem decy­zji w spra­wach naszej opie­ki zdro­wot­nej, prze­ka­za­nia nasze­go mająt­ku, opie­ki na mało­let­ni­mi dzieć­mi, ubez­pie­czeń, prze­ję­cia wła­sno­ści naszej nie­ru­cho­mo­ści lub inne­go mie­nia pry­wat­ne­go, itp.

Klu­czo­wy­mi doku­men­ta­mi są tu peł­no­moc­nic­twa doty­czą­ce zdro­wia (powers of attor­ney for per­so­nal care), peł­no­moc­nic­twa doty­czą­ce mie­nia (powers of attor­ney for pro­per­ty) i testa­men­ty (wills). Pierw­sze z nich doty­czą wska­za­nia oso­by lub kil­ku osób, któ­re podej­mo­wa­ły­by decy­zje doty­czą­ce nasze­go zdro­wia w przy­pad­ku, gdy my nie byli­by­śmy tego w sta­nie zro­bić oso­bi­ście, włącz­nie z udzie­le­niem instruk­cji dla tych osób, co do doko­ny­wa­nia lub nie­do­ko­ny­wa­nia okre­ślo­nych zabie­gów. Takie­mu doku­men­to­wi może rów­nież towa­rzy­szyć tzw. Advan­ce Direc­ti­ve, czy­li krót­kie dodat­ko­we pisem­ne stwier­dze­nie woli na temat jakich pro­ce­dur medycz­nych, zabie­gów, itp. sobie nie życzy­my i jakie dopusz­cza­my. Zale­tą umiesz­cze­nia naszych wska­zó­wek w Advan­ce Direc­ti­ve jest to, iż może­my ten doku­ment zmie­nić w zależ­no­ści od zmia­ny nasze­go nasta­wie­nia bez koniecz­no­ści spo­rzą­dza­nia nowe­go peł­no­moc­nic­twa. To ostat­nie bowiem jest doku­men­tem for­mal­nym wyma­ga­ją­cym nowe­go przy­go­to­wa­nia, spo­rzą­dze­nia w obec­no­ści dwóch świad­ków, oraz odwo­ła­nia peł­no­moc­nic­twa poprzedniego.

Dru­gim rodza­jem są peł­no­moc­nic­twa doty­czą­ce mie­nia, w któ­rych upo­waż­nia­my oso­by, któ­re mogą pod­jąć decy­zje w naszym imie­niu, lub nas repre­zen­to­wać w spra­wach doty­czą­cych roz­po­rzą­dza­nia naszym mająt­kiem. W odróż­nie­niu od peł­no­moc­nictw doty­czą­cych zdro­wia, decy­zje na pod­sta­wie peł­no­moc­nictw doty­czą­cych mie­nia mogą mieć miej­sce w sytu­acjach, gdy nie jeste­śmy w sta­nie świa­do­mie podej­mo­wać decy­zji lub wyko­ny­wać pew­nych czyn­no­ści, lecz rów­nież, gdy tę świa­do­mość mamy. W tym dru­gim przy­pad­ku naj­czę­ściej jedy­nie fizycz­nie nie jeste­śmy w sta­nie doko­nać tych czyn­no­ści oso­bi­ście (na przy­kład ope­ra­cji ban­ko­wych, pod­pi­sy­wa­nia doku­men­tów kup­na i sprze­da­ży, repre­zen­ta­cji w urzę­dach itp.)

Trze­cim, i naj­waż­niej­szym, doku­men­tem jest testa­ment. Usta­la­my tam dokład­ne zasa­dy podzia­łu i prze­ka­za­nia nasze­go mająt­ku następ­com, a w przy­pad­ku, gdy mamy mało­let­nie dzie­ci wyzna­cza­my wstęp­nie oso­bę, któ­ra peł­ni­ła­by rolę ich praw­ne­go opie­ku­na na wypa­dek naszej śmier­ci. Testa­ment winien być spo­rzą­dzo­ny w dokład­ny spo­sób pod wzglę­dem tre­ści oraz z zacho­wa­niem wszyst­kich pro­ce­du­ral­nych for­mal­no­ści. W przy­pad­ku, gdy jest spo­rzą­dzo­ny w fir­mie praw­ni­czej nale­ży się upew­nić, iż otrzy­ma­li­śmy rów­nież tzw. Affi­da­vit of Exe­cu­tion, czy­li for­mal­ny doku­ment spo­rzą­dzo­ny pod przy­się­gą przez jed­ne­go ze świad­ków (naj­czę­ściej praw­ni­ka spo­rzą­dza­ją­ce­go testa­ment), któ­ry jest dołą­czo­ny do testa­men­tu. Doku­ment taki jest koniecz­ny przy póź­niej­szym poste­po­wa­niu spad­ko­wym, i jeże­li go nie ma wyko­naw­cy testa­men­tu będą zmu­sze­ni szu­kać w przy­szło­ści świad­ków obec­nych przy pod­pi­sy­wa­niu tego testa­men­tu aby taki doku­ment uzyskać.

Oprócz stwo­rze­nia powy­żej omó­wio­nych doku­men­tów, nie mniej waż­ne jest rów­nież upew­nie­nie się, iż wszyst­kie inne już ist­nie­ją­ce doku­men­ty, w któ­rych w prze­szło­ści wyra­zi­li­śmy nasze inten­cje doty­czą­ce prze­ka­za­nia mająt­ku są aktu­al­ne. Mówi­my tu o dys­po­zy­cjach testa­men­to­wych (testa­men­ta­ry dispo­si­tions). Naj­lep­szy­mi przy­kła­da­mi są tu podej­mo­wa­ne kie­dyś decy­zje doty­czą­ce rodza­ju posia­da­ne­go tytu­łu wła­sno­ści nie­ru­cho­mo­ści oraz kont ban­ko­wych, inwe­sty­cji, ubez­pie­czeń itp. Czę­sto w chwi­li naby­wa­nia nie­ru­cho­mo­ści nie myśle­li­śmy, iż decy­zja reje­stra­cji tytu­łu wła­sno­ści ma kon­se­kwen­cje spad­ko­we. Bar­dzo waż­ne jest aby pamię­tać, iż jeże­li reje­stra­cja jest w for­mie joint tenan­cy, to w przy­pad­ku śmier­ci jed­ne­go ze współ­wła­ści­cie­li pozo­sta­ły współ­wła­ści­ciel, według pra­wa, przej­mie całą nie­ru­cho­mość. W prze­ci­wień­stwie do for­my reje­stra­cji tytu­łu wła­sno­ści jako tenan­cy in com­mon, gdy wła­sność czę­ści posia­da­nej przez daną oso­bę dzie­dzi­czą wyłącz­nie jej spad­ko­bier­cy. Podob­nie ma się spra­wa z przej­mo­wa­niem wkła­dów na kon­tach ban­ko­wych posia­da­nych na zasa­dzie joint tenan­cy. W przy­pad­ku współ­mał­żon­ków pro­blem nie ist­nie­je, jed­nak gdy współ­wła­ści­cie­lem kon­ta rodzi­ców jest tyl­ko jed­no z kil­kor­ga dzie­ci, naj­czę­ściej dziec­ko to nie może prze­jąć cało­ści wkła­du bez podzia­łu z pozo­sta­łym rodzeństwem.

We wszyst­kich tych przy­pad­kach nie tyl­ko nale­ży się upew­nić, iż nasze poprzed­nie decy­zje zga­dza­ją się z naszą obec­ną wolą, lecz rów­nież, że nie ma roz­bież­no­ści pomię­dzy ist­nie­ją­cy­mi doku­men­ta­mi. Na przy­kład, gdy posia­da­my tytuł wła­sno­ści nie­ru­cho­mo­ści na zasa­dzie joint tenan­cy, a w testa­men­cie zde­cy­do­wa­li­śmy się prze­ka­zać naszą część oso­bie innej niż zare­je­stro­wa­ny współ­wła­ści­ciel. Powsta­je wte­dy zasad­ni­cza roz­bież­ność powo­du­ją­ca sytu­ację kon­flik­to­wą dla naszych spadkobierców.

Podob­nie, jeże­li posia­da­my nie­ru­cho­mość za gra­ni­cą, nale­ży się upew­nić czy nie jest potrzeb­ny osob­ny testa­ment, któ­ry obo­wią­zy­wał by w miej­scu, gdzie nie­ru­cho­mość się znaj­du­je. Jeże­li nie jest moż­li­wy wyjazd za gra­ni­ce, naj­praw­do­po­dob­niej sytu­ację roz­wią­za­ło­by spo­rzą­dze­nie testa­men­tu pisa­ne­go odręcz­nie, tzw. testa­men­tu holo­gra­ficz­ne­go (holo­gra­phic will). Nale­ży jed­nak wów­czas spraw­dzić prze­pi­sy dane­go kra­ju w tym zakresie.

Janusz Puzniak
Bar­ri­ster and Solicitor
416–999-3023