Toronto Public Health (TPH)  przygotowuje się do rozpoczęcia oferowania szczepionek dzieciom w wieku od 5 do 11 lat .

Szczepionki Pfizer-BioNTech Comirnaty i Moderna Spikevax są obecnie zatwierdzone w Kanadzie dla osób w wieku 12 lat i starszych , a organizacja Health Canada potwierdza, że ​​„bezpieczeństwo i skuteczność u osób w wieku poniżej 12 lat nie zostały jeszcze ustalone”. Pfizer zapowiedział tymczaem, że zamierza wkrótce ubiegać się o zezwolenie na szczepionkę przeznaczoną dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat.

TPH twierdzi, że około 200 000 dzieci w tej grupie wiekowej kwalifikuje się do zaszczepienia w Toronto. „Nadal czynimy wszystko, co w naszej mocy, jako władze miasta, aby walczyć z COVID-19 i ratować życie. Toronto Public Health utworzyło  Grupę Planowania Szczepień, aby nasze miasto było gotowe do pomocy dzieciom w zaszczepieniu się tak szybko, jak to możliwe, po uzyskaniu niezbędnych zezwoleń od Health Canada” – poinformował w poniedziałek burmistrz Tory.

Dyrektor medyczny Toronto, dr Eileen de Villa, w zeszłym tygodniu zaleciła, aby prowincja wymagała szczepień przeciwko COVID-19 od uczniów. Rada Szkolna Okręgu Toronto (TDSB) zwróciła się również do prowincji, aby szczepionka była obowiązkowa dla uczniów.

Naukowcy początkowo uważali, że dzieci mogą być bardziej narażone na ciężką chorobę, ponieważ jest to zwykle obserwowane w przypadku infekcji dróg oddechowych w populacji pediatrycznej. Wśród 150 dzieci przyjętych do szpitali bezpośrednio z powodu koronawirusa najczęstszymi objawami były gorączka (70 proc.) i kaszel (34 proc.).

„Szczepienia odgrywają niezwykle ważną rolę w ograniczaniu rozprzestrzeniania się COVID-19 i ochronie naszej społeczności, aby dzieci mogły uczestniczyć w zajęciach korzystnych dla ich zdrowia i dobrego samopoczucia tak bezpiecznie, jak to możliwe” – stwierdziła de Villa. Od początku września odnotowano wiele potwierdzonych zarażeń COVID-19 w szkołach TDSB i Ontario.

Wariant Delta dzieciom niestraszny