Onta­rio ma nadzie­ję zła­go­dzić pre­sję zwią­za­ną z opie­ką zdro­wot­ną poprzez zwięk­sze­nie licz­by publicz­nych przy­chod­ni w pry­wat­nych kli­ni­kach, rezy­gna­cję z egza­mi­nów i opłat reje­stra­cyj­nych dla pie­lę­gnia­rek wykształ­co­nych zagra­ni­cą oraz wysy­ła­nie pacjen­tów cze­ka­ją­cych na łóż­ko  opie­ki dłu­go­ter­mi­no­wej do domu, któ­ry nie jest przez nich wybrany.

W czwar­tek mini­ster zdro­wia Sylvia Jones ogło­si­ła plan, któ­re­go celem jest zatrud­nie­nie więk­szej licz­by pra­cow­ni­ków służ­by zdro­wia, zwol­nie­nie łóżek szpi­tal­nych i zmniej­sze­nie list ocze­ku­ją­cych na zabie­gi chi­rur­gicz­ne. Plan poja­wia się, w sytu­acji gdy bra­ki per­so­ne­lu pie­lę­gniar­skie­go spo­wo­do­wa­ły, spo­ra­dycz­ne zamy­ka­nie oddzia­łów ratun­ko­wych w całej prowincji.

Jeśli cho­dzi o opie­kę dłu­go­ter­mi­no­wą, rząd pla­nu­je wpro­wa­dzić prze­pi­sy, któ­re pozwo­lą pacjen­tom przy­znać łóż­ko w „tym­cza­so­wym” domu, w cza­sie gdy ocze­ku­ją oni na miej­sce w pre­fe­ro­wa­nym przez sie­bie domu. 300 łóżek, któ­re były wyko­rzy­sty­wa­ne do izo­la­cji COVID-19 i udo­stęp­ni się oso­bom na listach ocze­ku­ją­cych, i ponoć ist­nie­je poten­cjał, aby to zro­bić z 1000 dodat­ko­wych łóżek w cią­gu naj­bliż­szych sze­ściu miesięcy.

Jed­nak mini­ster opie­ki dłu­go­ter­mi­no­wej Paul Calan­dra powie­dział, że usta­wo­daw­stwo nie zmu­si niko­go, kto nie chce do opusz­cze­nia szpi­ta­la, ani nie wpro­wa­dzi „żad­nych zmian na liście oczekujących”.

Calan­dra powie­dział rów­nież, że usta­wo­daw­stwo „pozwo­li nam kon­ty­nu­ować roz­mo­wę” o tym­cza­so­wym prze­no­sze­niu pacjen­tów do domów, gdy nie wyma­ga­ją już opie­ki szpi­tal­nej, ale pre­fe­ro­wa­ny przez nich dom opie­ki dłu­go­ter­mi­no­wej nie jest jesz­cze dostępny.

Doku­ment okre­śla więk­szą rolę usług świad­czo­nych pry­wat­nie, ale publicz­nie finan­so­wa­nych, przy czym rząd twier­dzi, że zain­we­stu­je wię­cej w zwięk­sze­nie licz­by ope­ra­cji w szpi­ta­lach pedia­trycz­nych i ist­nie­ją­cych pry­wat­nych kli­ni­kach obję­tych OHIP. Roz­wa­ża rów­nież moż­li­wo­ści dal­sze­go zwięk­sze­nia moż­li­wo­ści chi­rur­gicz­nych poprzez zwięk­sze­nie licz­by tych zabie­gów wyko­ny­wa­nych w „nie­za­leż­nych pla­ców­kach opie­ki zdrowotnej”.

Onta­rio nie wyklu­cza pry­wa­ty­za­cji służ­by zdrowia.

Jones nie odpo­wie­dzia­ła bez­po­śred­nio na pyta­nie, czy roz­wa­ży dopusz­cze­nie więk­szej licz­by pry­wat­nych kli­nik w Onta­rio. „Opie­ka zdro­wot­na będzie nadal zapew­nia­na miesz­kań­com Onta­rio poprzez korzy­sta­nie z kar­ty OHIP” – stwierdziła.

Pro­win­cja tym­cza­so­wo pokry­je kosz­ty egza­mi­nów, wnio­sków i reje­stra­cji dla pie­lę­gnia­rek prze­szko­lo­nych zagra­ni­cą oraz eme­ry­to­wa­nych, oszczę­dza­jąc im do 1500 dola­rów i pla­nu­je zain­we­sto­wać do 57,6 milio­na dol. w cią­gu trzech lat, aby zwięk­szyć licz­bę pie­lę­gnia­rek pra­cu­ją­cych w domach opie­ki długoterminowej .

Jones powie­dzia­ła, że ​​ocze­ku­je dziś pla­nu zarów­no od Col­le­ge of Phy­si­cians and Sur­ge­ons of Onta­rio, jak i Col­le­ge of Nur­ses of Onta­rio, w jaki spo­sób zamie­rza­ją przy­spie­szyć apli­ka­cje tych spe­cja­li­stów, któ­rzy wciąż cze­ka­ją na akre­dy­ta­cję i licen­cję w Ontario.