Osoby wynajmujące mieszkania w Hamilton mają okazję, by zawalczyć o swoje prawa. Mogą wypełnić ankietę w sprawie przyjęcia przez miasto tzw. modelu z New Westminster, B.C., i powstrzymania procederu zwanego „renovictions”. Miasto szykuje się do wprowadzenia przepisów o licencjonowaniu wynajmu mieszkań oraz kar i sankcji wobec właścicieli lokali.

„Renovictions” zgodnie z definicją przyjętą w Kolumbii Brytyjskiej to praktyka eksmitowania lokatora w cele przeprowadzenia remontu mieszkania, a następnie zmiany przeznaczenia lokalu (np. na kondominium) lub wynajęcia go innemu lokatorowi najczęściej za wyższą cenę. Przykładem takiego procederu jest sytuacja w apartamentowcu przy 1083 Main St. E. w Hamilton,. Lokatorzy od 28 grudnia nie mają bieżącej wody, bo właściciel twierdzi, że musi przeprowadzić remont, a żeby ten mógł się odbyć, mieszkania mają być puste. Sprawa będzie przedstawiona 8 marca przed Ontario Landlord and Tenant Board.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Stowarzyszenie ACORN Hamilton broniące praw lokatorów już w sierpniu 2020 roku nawoływało władze miasta do przyjęcia przepisów podobnych do tych w New Westminster w Kolumbii Brytyjskiej. Tamtejsze prawo sprawdziło się już w sądzie. Nakłada na nieuczciwych właścicieli mieszkań kary w postaci utraty licencji biznesowej na wynajem i kary pieniężne do 1000 dol. za dzień. W grudniu 2021 roku radni Hamilton zlecili Housing Services przeanalizowanie modelu z New Westminster.

Ankieta, w której można wyrazi swoje zdanie, będzie aktywna do 5 marca. Na podstawie wyników Hamilton Housing Services przygotuje raport z rekomendacjami, który 20 kwietnia będzie przedstawiony miejskiej komisji.

Ankieta jest dostępna pod adresem engage.hamilton.ca/renovictionpolicy.

W Hamilton około 1500–1600 osób nie ma stałego miejsca zamieszkania. Przyczynami braku mieszkań są stosunkowo mała liczba lokali wybudowanych w latach 2015–20, pandemia COVID-19, a także wzrost czynszów szybszy niż wzrost pensji.