Borysław Bereza  były deputowany Ukrainy  17 stycznia 2026 przeprowadził na żywo wywiad z Serhijem Wahanianem (Сергій Ваганян).Wahanian to biznesmen z Odessy, który zajmował się handlem zbożem i produkcją sprzętu medycznego. Twierdzi, że był częścią „systemu” za czasów Iwana Bakanowa (szef SBU w latach 2019–2022, kumpel Zełenskiego z „Kwartału 95”).

Główne tezy, które Wahanian przedstawił w tym wywiadzie to: Bakanow i jego ludzie (w szczególności Andrij Naumow, były szef Głównego Zarządu ds. Walki z Korupcją i Zorganizowaną Przestępczością w SBU) stworzyli w SBU mechanizm systematycznego ściągania haraczy od biznesmenów.
Miesięczne kwoty od jednego takiego „klienta” jak Wahanian dochodziły podobno do 10 mln dolarów.
Wahanian miał dokumentować przekazywanie pieniędzy – nagrania, potwierdzenia przelewów itd.), bo nie wierzył w „wieczną przyjaźń” z ludźmi u władzy.

Po tym, jak SBU dowiedziała się o jego „archiwum”, próbowano go dwukrotnie zlikwidować.
Teraz Wahanian ukrywa się w Europie, jest pod ochroną zachodnich służb i stąd czuje się na tyle bezpiecznie, żeby publicznie mówić.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Bereza zapowiedział transmisję na swoim kanale YouTube i przeprowadził ją w sobotę wieczorem. Wywiad szybko stał się tematem nr 1 wśród ukraińskich  komentatorów  bo uderza bezpośrednio w najbliższe otoczenie Zełenskiego z czasów przedwojennych,
wpisuje się w narrację o „mafii Kwartału 95”, która przejęła państwo,
pojawił się akurat w momencie, gdy napięcie Zełenski–USA jest bardzo duże.

Część osób na X (zwłaszcza proukraińskich, ale krytycznych wobec Zełenskiego) traktuje to jako potwierdzenie starych plotek, inni jako klasyczną „zrzutkę kompromatu” w wykonaniu Berezy (który sam ma bardzo kontrowersyjną przeszłość i często gra ostro przeciwko obecnej władzy).