Michalinka: Szarość zapanowała

0
Sobota rano. Nie wstaję, bo jeszcze szarówka. Z reguły wstaję wcześnie, bo mam takie dobre chłopskie (ach, przepraszam rolnicze) geny, i lubię zaczynać dzień...

Pruszyński: Z Mińska (nr 50/2020)

0
Z Mińska Jest od 2 do 6 stopni mrozu ulice oblodzone, a rano mgła. W niedziele w różnych dzielnicach raczej oddalonych od centrum miasta były...

Ligęza: REZYGNANT NR 1

0
Czyli historia o tym, jak firma przewozowa usiłowała wkręcić niżej podpisanego w wirówkę, wkręciwszy nieopatrznie samą siebie. W to i owo. Czy tam nawet...

Farmus: Ogólne rozchybotanie

0
Rozchybotanie moje Covid Rano dzwoni do mnie bardzo dobrze poinformowana i elekwentna osóbka, która stanowczo twierdzi od samego początku, że covidu nie ma. To, że Patryk...

Michalkiewicz: Wesoły oberek i Hawa Nagila

0
Zgodnie z przewidywaniami, burza w szklance wody zapoczątkowana zapowiedzią Polski i Węgier, że zawetują budżet Unii Europejskiej na lata 2021-2027, zakończyła się wesołym oberkiem. Nasza...

Waśniewski: Polskie serce amerykańskiego generała

0
Przyszły gen. George Patton ur. się 11 listopada 1885 r. w San Gabriel Kalifornia w rodzinie o tradycjach wojskowych. Był jednym z najwybitniejszych dowódców...

Kumor: Ma być tak, jak postanowiono

0
Dlaczego szczepionka przeciwko grypie jest lepsza od leków antywirusowych? Bo szczepi się ludzi zdrowych, a lek podaje chorym - potencjał zarobkowy jest o wiele...

Waśniewski: 17 GRUDNIA 1970 ROKU – Czarny Czwartek

0
Wieczorem 16 grudnia 1970 r. w telewizji Gdańsk przemawiał partyjny aparatczyk Stanisław Kociołek, nazwany potem „katem Trójmiasta”.  Nawoływał do powrotu do pracy.  W nocy...

Stan Zaborowski: Polowanie z krykuchą

0
Około roku 1930-go Ojciec mój uczył łaciny w gimnazjum w Sarnach na Wołyniu. Często wolny czas spędzał włócząc się z dubeltówka po tamtejszych błotach....

Krasnodębski: Imperialne kuszenie Europy

0
Warto pamiętać, że to na oporze Polaków i Węgrów, o bardzo wyrazistej tożsamości narodowej i wielkim poczuciu wolności, załamał się „blok wschodni”. To bunt...