Posłowie partii Ontario Progressive Conservative do legislatury nie powinni stawiać lojalności partii ponad interesami swoich wyborców – twierdzi burmistrz Toronto John Tory, skarżąc się na cięcia w finansowaniu różnych usług przez prowincję Ontario.

W  liście do premiera Douga Forda, Tory ostrzega, że miasto stoi w obliczu podwyżek podatków lub cięć w podstawowych usługach właśnie z powodu ograniczenia transferu środków po uchwaleniu budżetu prowincji na 2019 r.

„Z pewnością w Toronto wielu z tych MPP, którzy zostali wybrani niewielką większością, powinna być wyczulona na poglądy  mieszkańców, których reprezentują – powiedział Tory we wtorek.

Burmistrz formalnie zażądał od rządu Forda cofnięcia „jednostronnych cięć” w wysokości 177,65 mln dol..



„W ciągu ostatniego miesiąca prowincja ograniczyła nakłady na Toronto Public Health, opiekę nad dziećmi, ratowników medycznych i zmnieszyła udział Toronto w prowincyjnym podatku od benzyny przeznaczonym na utrzymanie  TTC” – pisze Tory do Forda. „Wiele z tych cięć dotyka także innych miast w Ontario, chociaż z jakiegoś niewiadomego powodu Toronto zostało potraktowane najsurowiej”.

Nie chcemy, by ludzie zmuszeni byli wyprowadzać się z Toronto i rezygnować z domów, ponieważ nie będzie ich stać na spłaty kredytu hipotecznego, po tym, jak wstrzymano pomoc w opiece nad dziećmi” – powiedział Tory.

Czy mieszkając na stałe poza Polską weźmiesz udział w wyborach do Europarlamentu?
Głosuj