Tak się skła­da, że w fan­ta­stycz­nej toron­toń­skiej loka­li­za­cji — na wyspach miesz­ka gros, wpły­wo­wych lewi­co­wych poli­ty­ków… jak mówią sami o sobie: Miesz­ka­ją tu wszy­scy: nauczy­cie­le i praw­ni­cy, cie­śle i stra­ża­cy, hydrau­li­cy i pro­fe­so­ro­wie uni­wer­sy­tec­cy. Mamy szcze­gól­nie dużą licz­bę arty­stów i pisa­rzy, dwie pie­lę­gniar­ki w sumie ok 600 osób…

 

Tysią­ce wor­ków z pia­skiem doda­no do barier prze­ciw­po­wo­dzio­wych, ponie­waż desz­czo­wa pogo­da i zagro­że­nie sil­ny­mi wia­tra­mi pogar­sza­ją zagro­że­nie powodziowe.

reklama

Poziom wody w jezio­rze Onta­rio nadal rośnie.

„Prze­wi­du­je­my, że będzie wzra­stać przez następ­ne sześć do dzie­wię­ciu dni, ale oba­wia­my się tego co zwłasz­cza będzie w czwar­tek, kie­dy ist­nie­je duże ryzy­ko sil­ne­go wia­tru i fal”, mówi rad­ny Joe Cressy

Czę­ści wysp już zala­na a po alej­kach pły­wa­ją ryby.