Służby penitencjarne po cichu przenoszą skazanych mężczyzn podających się za transseksualistów do zakładów karnych dla kobiet. Chodzi tu o mężczyzn skazanych za ciężkie przestępstwa, również seksualne. Więzienia muszą jednak szanować tożsamość płciową osadzonych i umieszczać ich w celach z tą płcią, z która się identyfikują.
W ten sposób do więzień dla kobiet trafili na przykład seryjny pedofil Matthew “Madilyn” Harks, płatny morderca Fallon Aubee, zabójca dzieci i gwałciciel Adam Laboucane (obecnie “Tara” Desousa), morderca John “Jamie” Boulachanis i skazany za szereg przestępstw seksualnych Patrick “Tara” Pearsall.

O mężczyznach podających się za transseksualistów tylko po to, by trafić do więzień dla kobiet, pisze była osadzona i obrończyni praw więźniów Heather Mason. Pół roku temu Mason pisała na fejsbuku, że służby więzienne doskonale zdają sobie sprawę z niebezpieczeństw związanych z obecnością mężczyzn w więzieniach dla kobiet. Powoływała się na rozmowę telefoniczną z osadzoną w Grand Valley Institute w Ontario, która opowiadała, jak personel medyczny rozdawał kobietom tabletki poronne zażywane po stosunku. W zakładzie przebywa trzech transseksualistów, którzy nie kryją się z tym, że tak naprawdę są transseksualni, a zależy im tylko na współżyciu z osadzonymi. Połowa osadzonych się buntuje, ale strażnik podobno im powiedział, że jeśli mają problem, to niech pójdą do psychologa.

Correctional Services Canada (CSC) potwierdziło w rozmowie z LifeSiteNews, że skazani są kierowani do więzień według deklarowanej tożsamości płciowej (niezależnie od płci biologicznej czy dokumentów, chyba że istnieją poważne powody zdrowotne lub związane z bezpieczeństwem). Powołuje się przy tym na wewnętrzny biuletyn dotyczący tożsamości płciowej i wyrażania swojej płciowości z grudnia 2017 roku. Biuletyn został wydany po zmianach w Canadian Human Rights Act i miał zapewnić osobom transseksualnym taką samą ochronę jak innym osadzonym oraz poszanowanie godności.

CSC podało, że od 1 czerwca 2017 do 3 grudnia 2018 roku z więzień dla mężczyzn do więzień dla kobiet przeniesiono dziewięciu mężczyzn. Siedmiu z nich odsiadywało wyroki za brutalne przestępstwa.