Kan­dy­dat na pre­zy­den­ta Sta­nów Zjed­no­czo­nych i ame­ry­kań­ski Żyd Ber­nie San­ders igno­ru­je zapro­sze­nie od naj­więk­szej orga­ni­za­cji lob­by izra­el­skie­go w USA AIPAC — The Ame­ri­can Isra­el Public Affa­irs Com­mit­tee.  Bill Clin­ton był pierw­szym pre­zy­den­tem, któ­ry wziął udział. Bush, Oba­ma, Hil­la­ry Clin­ton, Trump — wszy­scy bra­li udział.

Izra­el­czy­cy mają pra­wo żyć w poko­ju i bez­pie­czeń­stwie. Podob­nie naród pale­styń­ski. Nadal jestem zanie­po­ko­jo­ny plat­for­mą, któ­rą AIPAC zapew­nia lide­rom, któ­rzy wyra­ża­ją bigo­te­rię i sprze­ci­wia­ją się pod­sta­wo­wym pra­wom pale­styń­skim. Z tego powo­du nie wezmę udzia­łu w ich kon­fe­ren­cji. — napi­sał San­ders w twitcie