Na Litwie pra­cu­ją już gale­rie han­dlo­we. W ponie­dzia­łek do pra­cy wró­cą salo­ny fry­zjer­skie oraz kosme­tycz­ne. Pla­no­wa­ne jest tak­że wzno­wie­nie ruchu lotniczego.

Obo­wią­zu­ją jed­nak środ­ki bez­pie­czeń­stwa. Klien­ci gale­rii han­dlo­wych muszą nosić maski, spa­ce­ry są zaś dozwo­lo­ne w gru­pach mak­sy­mal­nie dwu­oso­bo­wych. Trze­ba zacho­wy­wać dystans przy­naj­mniej 2 metrów od sprze­daw­cy, kon­tak­to­wać z nimi moż­na się mak­sy­mal­nie przez kwa­drans. Gale­rie han­dlo­we reko­men­du­ją pła­ce­nie bez­go­tów­ko­we, na par­kin­gach samo­cho­dy usta­wia­ją się na co dru­gim sta­no­wi­sku. Czas mię­dzy 10 i 11 rano prze­zna­czo­ny jest dla klien­tów powy­żej 60 roku życia. Skle­py w gale­riach pra­cu­ją w godzi­nach 10 – 20. Do powro­tu do pra­cy przy­go­to­wu­ją się tak­że 3 lot­ni­ska na Litwie. Pla­no­wa­ne jest wzno­wie­nie połą­czeń lot­ni­czych z Frank­fur­tem, Kopen­ha­gą i War­sza­wą – infor­mu­je „Rzecz­po­spo­li­ta”.

„Przede wszyst­kim waż­ne, aby kraj odzy­skał dostęp do głów­nych węzłów komu­ni­ka­cyj­nych. Naj­praw­do­po­dob­niej były­by to Frank­furt, Kopen­ha­ga i ewen­tu­al­nie War­sza­wa. Dru­gi krok powro­tu do nor­mal­no­ści to wzno­wie­nie lotów na tra­sach, któ­ry­mi nasi oby­wa­te­le, któ­rzy pra­cu­ją za gra­ni­cą, chcie­li­by podró­żo­wać i wra­cać do miejsc, w któ­rych pra­co­wa­li” – cytu­je Mariu­sza Giel­ży­ni­sa sze­fa sto­wa­rzy­sze­nia Lie­tu­vos oro uostai (Lot­ni­ska Litwy) por­tal, powo­łu­jąc się na jego wypo­wiedź dla agen­cji BNS.

REKLAMA