Protest przeciwko rasizmowi w centrum Montrealu przerodził się w starcia policji z  demonstrantami w niedzielę wieczorem.

Marsz przeszedł przez centrum Montrealu w niedzielne popołudnie bez żadnego incydentu, ale policja w Montrealu ogłosiła, że ​​zgromadzenie jest nielegalne około trzy godziny po jego rozpoczęciu, gdy stwierdziła, że   w kierunku służb porządkowych rzucano kamienie.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU


Demonstranci wybijali witryny sklepowe i dokonywali podpaleń.

 

Na Ste Catherine ludzie rozbijali okna i rabowali sklepy