Bry­tyj­ska stro­na moto­ry­za­cyj­na Fixter.co.uk opu­bli­ko­wa­ła ran­king 65 miast na całym świe­cie, w któ­rych pła­ci się naj­wię­cej za par­king. Na liście zna­la­zło się pięć kana­dyj­skich miast.

Auto­rzy porów­na­nia bra­li pod uwa­gę śred­nią wyso­kość opła­ty za par­ko­wa­nie za godzi­nę z takich miejsc jak lot­ni­ska, dziel­ni­ce han­dlo­we (par­king dedy­ko­wa­ny i par­king na uli­cy), obiek­ty spor­to­we i oko­li­ce budyn­ków władz miasta.

Naj­droż­szym mia­stem oka­zał się Nowy Jork. Śred­nia opła­ta w tym mie­ście była o 354 proc. wyż­sza od świa­to­wej media­ny. Par­king przy sta­dio­nie kosz­to­wał 33 dol. ame­ry­kań­skie za godzi­nę, par­king na pla­cu par­kin­go­wym w dziel­ni­cy han­dlo­wej – 30 dol., a par­ko­wa­nie na uli­cy – 4,50 dol. za godzinę.

Dru­gie miej­sce zajął Boston, trze­cie – Syd­ney, Austra­lia. W pierw­szej pięt­na­st­ce zna­la­zły się przede wszyst­kim ame­ry­kań­skie metro­po­lie oraz austra­lij­skie Bris­ba­ne, bry­tyj­skie Leeds i nor­we­skie Oslo.Najtaniej z kolei jest par­ko­wać w Del­hi w Indiach (par­king przy cen­trum han­do­wym za 28 cen­tów ame­ry­kań­skich, a na lot­ni­sku za 2,10 dol.), w Bueos Aires w Argen­ty­nie i w Cape Town w RPA.

Jeśli cho­dzi o Kana­dę, to naj­droż­szy oka­zał się Mont­re­al, któ­ry zajął 21 miej­sce. Tam par­king przy cen­trum han­dlo­wym to wyda­tek rzę­du 5,70 dol. ame­ry­kań­skie­go za godzi­nę, przy ratu­szu 7,55 dol. za trzy godzi­ny, ale przy sta­dio­nie oko­ło 15,10 dol. Zaraz za Mont­re­alem upla­so­wa­ło się Toron­to, a dalej Cal­ga­ry – na 27. miej­scu, Otta­wa – na 33. i Van­co­uver – na 36.