Kana­dyj­czy­ków zachę­co­no do pozo­sta­nia w domu 11 listo­pa­da i w ten spo­sób oddać cześć służ­bie i poświę­ce­niu tych, któ­rzy wal­czy­li za kraj i Króla

Roy­al Cana­dian Legion głów­na orga­ni­za­cja kom­ba­tanc­ka  znie­chę­ca­ła w tym roku do oso­bi­ste­go udzia­łu w obcho­dach Dnia Pamię­ci  i zamiast tego zapra­sza­ła  do oglą­da­nia uro­czy­sto­ści w tele­wi­zji lub Internecie.

Więk­szość uro­czy­sto­ści odby­wa się w Otta­wie gdzie ma być tyl­ko 100 osób zamiast 30 000, któ­re nor­mal­nie poja­wia­ją się na obchodach

 

Guber­na­tor gene­ral­na Julie Pay­et­te opu­bli­ko­wa­ła  wideo zawie­ra­ją­ce wywia­dy z wete­ra­na­mi II woj­ny światowej.

„Minę­ło 75 lat od zakoń­cze­nia dru­giej woj­ny świa­to­wej. Nasi wete­ra­ni wygra­li wie­le bitew z wiel­kim poświę­ce­niem. Ponad 43 000 Kana­dyj­czy­ków zgi­nę­ło. Wie­lu innych wró­ci­ło do domu ran­nych i nosi­ło psy­cho­lo­gicz­ne bli­zny po latach kon­flik­tu, o czym nie­wie­le się mówi­ło w tym cza­sie — powie­dzia­ła Payette.

„Pamię­ta­my o nich. Dziś i zawsze”.