Rok 2021 to kon­ty­nu­acja glo­bal­nej dyk­ta­tu­ry wpro­wa­dzo­nej w mar­cu 2020 przez ogło­sze­nie ‘pan­de­mii’ i począ­tek szcze­pień, któ­re nie prze­szły okre­su badań. W mediach pro­pa­go­wa­ne jest że pomi­mo nowo­ści szcze­pio­nek, bada­nia tech­no­lo­gii mRNA trwa­ją np. od 2009, tym samym uwia­ry­god­nia­jąc jej bez­pie­czeń­stwo. W wer­sji Pfi­ze­ra, po zaszcze­pie­niu ponad 1,3 milio­na osób w Wiel­kiej Bry­ta­nii, skład­ni­ki szcze­pion­ki są przed­sta­wia­ne, jako mRNA na bazie wiru­sa. Sekwen­cję moż­na mody­fi­ko­wać na róż­ne spo­so­by, aby uzy­skać lep­szą wydaj­ność, np. poprzez zamia­nę liter. Pfi­zer dokład­nie nie powie­dział, jakiej sekwen­cji uży­wa lub jakich zmo­dy­fi­ko­wa­nych nukleozydów.

W rze­czy­wi­sto­ści bada­nia mRNA cią­gną się od bar­dzo daw­na. W 1989 Salk Insti­tu­te ( Uni­wer­sy­tet Cali­for­nia) publi­ko­wał waż­ne pra­ce o mRNA. Z tym ze mRNA odkry­to w 1961, w cza­sie naj­więk­sze­go kry­zy­su w medycynie‑, gdy na jaw wyszły fatal­ne skut­ki Tali­do­mi­du. Pro­du­ko­wa­ny na rynek świa­to­wy od 1957 Tali­do­mid (Tha­li­do­mi­de, Con­ter­gan) przez Che­mie Grünen­thal wszedł w uży­cie w 46 kra­jach oprócz Ame­ry­ki, któ­rą ura­to­wa­ła urzęd­nicz­ka FDA, Fran­ces Oldham Kel­sey, mimo naci­sków wiel­kiej fir­my. Uho­no­ro­wa­na zosta­ła przez John F. Ken­ne­dy i nazwa­no jej imie­niem pla­ne­to­idę. Tali­do­mid był poda­wa­ny kobie­tom w cią­ży dla zła­go­dze­nia obja­wów i uspo­ko­je­nie i powo­do­wał rodze­nie się dzie­ci bez nóg i rąk, tak­że z wewnętrz­ny­mi szko­da­mi. Lek ten został wyco­fa­ny z ryn­ku w 1962 po świa­to­wym skan­da­lu, ofiar było ponad 10 000, z tym że w 2019 były wstęp­ne bada­nia czy może być sto­so­wa­ny prze­ciw Covid 19.

Wra­ca­jąc do argu­men­tów o obec­nej szcze­pion­ce, nie ma otwar­te­go dia­lo­gu nauko­we­go, co do bez­pie­czeń­stwa na dłu­gą metę. Media głów­ne­go nur­tu popu­la­ry­zu­ją szcze­pion­ki np. przez poka­zów­ki z cele­bry­ta­mi. Na por­ta­lu wRealu24 czę­sto wystę­pu­ją naukow­cy prze­ciw­ni szcze­pie­niom, z tym że ten por­tal jest czę­sto blo­ko­wa­ny. Na łamach pressmania.pl (6/1/21) cyto­wa­ny jest Prof. zw. dr hab. Roman Zie­liń­ski: „Tym samym twier­dze­nie, że (cyt. Dr hab. n. med. Anna Wój­cic­ka) jest to zupeł­nie inny mate­riał gene­tycz­ny (RNA w szcze­pion­ce), niż my mamy – i nie może się połą­czyć z naszym mate­ria­łem gene­tycz­nym” nie jest praw­dzi­we. Kwa­sy RNA i DNA są podob­ne pod wzglę­dem budo­wy i funk­cji, mają wspól­ne pocho­dze­nie ewo­lu­cyj­ne, oba wystę­pu­ją zarów­no w jądrze jak i cyto­pla­zmie (choć w róż­nych ilo­ściach, z prze­wa­gą DNA w jądrze). Wresz­cie, prze­pływ infor­ma­cji gene­tycz­nej pomię­dzy RNA i DNA może zacho­dzić w obu kie­run­kach, co stwa­rza poten­cjal­ne moż­li­wo­ści prze­ko­pio­wa­nia kon­struk­tu RNA na DNA, a to otwie­ra dro­gę do inkor­po­ra­cji infor­ma­cji zawar­tej w kon­struk­cie do nasze­go mate­ria­łu genetycznego”.

reklama

Wska­zu­je to na moż­li­wość gene­tycz­nej mody­fi­ka­cji rodza­ju ludzkiego!

 

Krzysz­tof Jastrzemb­ski, Londyn