Od 22 lutego podróżujący samolotami do Kanady będą musieli poddać się kwarantannie w hotelu, na własny koszt, , powiedział w piątek premier Justin Trudeau.

Data wprowadzenia w życie przypada dwa tygodnie po tym, jak rząd federalny zapowiedział, że podróżujący samolotami powracający “z mniej ważnych” podróży zagranicznych będą musieli izolować się w wyznaczonym przez władze ośrodku co najmniej 72 godziny, czekając na wyniki testu reakcji łańcuchowej polimerazy, powszechnie znanego jako Test PCR.

Minister zdrowia Patty Hajdu powiedziała, że ​​podróżni będą musieli zarezerwować hotel w mieście, do którego przybywają po raz pierwszy w Kanadzie, czyli w Vancouver, Calgary, Toronto lub Montrealu. Informacje dotyczące rezerwacji hoteli będą dostępne online od czwartku.

Poniżej kontynuacja tekstu

Osoby z negatywnym wynikiem testu przylotu będą mogły skorzystać z lotu łączonego do miejsca docelowego.

„Koszty takich pobytów w hotelach mogą się nieznacznie różnić w zależności od lokalizacji. Podróżujący musi wybrać, gdzie chce się zatrzymać i zarezerwować go przed wyjazdem” – powiedziała Hajdu. „Cena będzie obejmować koszty związane z pokojem, wyżywieniem, sprzątaniem, środkami zapobiegania infekcjom i ich kontroli, a także bezpieczeństwem i transportem”.

Wymóg testowania jest dodatkiem do obowiązkowego 14-dniowego okresu kwarantanny w przypadku powrotu podróżnych, którzy nie są niezbędni. Rząd wprowadził ograniczenia w podróżowaniu dla większości cudzoziemców od marca 2020 r.

Wcześniej w tym tygodniu premier ogłosił, że od 15 lutego podróżni niepotrzebni wjeżdżający do Kanady przez granicę lądową będą wkrótce musieli przedstawić dowód negatywnego wyniku testu COVID-19 zrobionego w ciągu 72 godzin od przybycia. Podstawowi pracownicy, tacy jak kierowcy ciężarówek, dostawcy usług ratunkowych i osoby ze społeczności transgranicznych, będą zwolnieni z tego wymogu.

W piątek urzędnicy wyjaśnili, że przybywającu drogą lądową mogą również przedstawić dowód  testu przeprowadzonego 14–90 dni przed przybyciem.

Trudeau poinformował, że funkcjonariusze nie mogą  odmówić wjazdu Kanadyjczykom, ale ci, którzy pojawią się bez dowodu testu, mogą zostać ukarani grzywną w wysokości do 3000 dol..

Od 22 lutego podróżni wjeżdżający do Kanady na granicy lądowej będą również musieli wykonać test molekularny COVID-19 po przyjeździe, a także pod koniec 14-dniowej kwarantanny.

Pięć lądowych portów wejścia będzie miało możliwość testowania na miejscu od 22 lutego. Są to:

Douglas, BC
Coutts, Alta.
Most Queenston-Lewiston
Niagara-on-the-Lake, Ont.
St-Bernard-de-Lacolle (autostrada 15), Que.
St. Stephen, NB
Dodatkowe jedenaście przejść będzie miało możliwość testowania na miejscu od 4 marca:

Ambassador Bridge, Windsor, Ont.
Blue Water Bridge, Point Edward, Ont.
Lansdowne (Most Tysiąca Wysp), Ont.
Rainbow Bridge, Niagara Falls, Ont.
Tunel Windsor-Detroit, Ont.
Fort Erie (Most Pokoju), Ont.
Emerson West Lynne, Man.
Pacific Highway, BC
Huntingdon, BC
St-Armand, Que.
Stanstead, Que.
Rząd zapowiedział, że pracuje nad dostarczeniem wszystkim innym portom wejścia zestawów testowych dla podróżnych, aby spełnić te wymagania.

Minister bezpieczeństwa publicznego Bill Blair powiedział, że wszyscy podróżni, bez względu na to, czy przybywają drogą lądową, czy powietrzną, będą również zobowiązani do przedłożenia drogą elektroniczną za pośrednictwem aplikacji ArriveCAN, przed przekroczeniem granicy lub wejściem na pokład samolotu informacji dotyczących podróży i danych kontaktowych, w tym planu kwarantanny.