– Oso­by wjeż­dża­ją­ce do Pol­ski będą musia­ły oka­zać nega­tyw­ny wynik testu na koro­na­wi­ru­sa. W prze­ciw­nym razie cze­ka je kwa­ran­tan­na – poin­for­mo­wał Adam Nie­dziel­ski w Roz­mo­wie Pia­sec­kie­go na ante­nie TVN24.

Dotych­czas obostrze­nia zwią­za­ne z prze­kra­cza­niem gra­ni­cy obo­wią­zy­wa­ły w przy­pad­ku osób podró­żu­ją­cych trans­por­tem zbio­ro­wym. Koniecz­ne było oka­za­nie nega­tyw­ne­go wyni­ku testu na COVID-19 wyko­na­ne­go mak­sy­mal­nie na 48 godzin przed prze­kro­cze­niem gra­ni­cy. W prze­ciw­nym razie przy­jezd­nych cze­ka­ła 10-dnio­wa kwarantanna.

W ponie­dzia­łek mini­ster zdro­wia Adam Nie­dziel­ski powie­dział, że prze­pi­sy te zosta­ną zmie­nio­ne i już nie­dłu­go takie same obostrze­nia będą cze­ka­ły wszyst­kich przyjezdnych.

– Chce­my jesz­cze dopra­co­wać regu­la­cyj­nie szcze­gó­ły, służ­by muszą się do tego przy­go­to­wać, bo to będzie ozna­cza­ło koniecz­ność do powro­tu dzia­łań Stra­ży Gra­nicz­nej. SG dekla­ru­je, że potrze­bu­je mniej wię­cej 48 godzin, żeby dojść do takiej zdol­no­ści ope­ra­cyj­nej. Myślę, że to pod koniec tygo­dnia sta­nie się fak­tem – powie­dział mini­ster zdrowia.

za TVN24