Koali­cja grup wal­czą­cych z mową nie­na­wi­ści wobec śro­do­wisk żydow­skich, muzuł­mań­skich, sikhij­skich, indiań­skich i ciem­no­skó­rych nawo­łu­je rząd fede­ral­ny do kon­ty­nu­owa­nia prac nad usta­wą C‑36. Usta­wa ta, mają­ca na celu zwal­cza­nie mowy nie­na­wi­ści w inter­ne­cie, zosta­ła zapro­po­no­wa­na w par­la­men­cie, ale nie prze­szła ścież­ki legi­sla­cyj­nej z powo­du roz­wią­za­nia par­la­men­tu. Następ­nie libe­ra­ło­wie w cza­sie kam­pa­nii wybor­czej obie­cy­wa­li, że zaj­mą się tą spra­wą w cią­gu 100 dni.

Usta­wa była kry­ty­ko­wa­na przez kon­ser­wa­ty­stów, któ­rzy oba­wia­li się, że ogra­ni­czy wol­ność wypo­wie­dzi lub będzie trud­na do egzekwowania.

Mini­ster­stwa dzie­dzic­twa naro­do­we­go i spra­wie­dli­wo­ści mówią, że kon­ty­nu­ują pra­ce nad tema­tem. Rzecz­nik pra­so­wy mini­stra dzie­dzic­twa Pablo Rodri­gu­eza prze­ka­zał, że w ostat­nich mie­sią­cach pro­wa­dzo­no kon­sul­ta­cje zasta­na­wia­jąc się, nad wła­ści­wym podej­ściem do spra­wy. Rząd przy­mie­rza się też do utwo­rze­nia spe­cjal­nej agen­cji, któ­ra zaj­mo­wa­ła­by się nie­na­wi­ścią i szko­da­mi wyrzą­dza­ny­mi w internecie.

Coali­tion to Com­bat Onli­ne Hate, skła­da­ją­ca się z przed­sta­wi­cie­li orga­ni­za­cji żydow­skich, muzuł­mań­skich, sikhij­skich, indiań­skich i bro­nią­cych praw ciem­no­skó­rych, oba­wia się, że przy­go­to­wy­wa­nie usta­wy prze­cią­gnie się w cza­sie i temat stra­ci swój prio­ry­tet. W liście adre­so­wa­nym do mini­strów spra­wie­dli­wo­ści i dzie­dzic­twa naro­do­we­go orga­ni­za­cje ape­lu­ją o szyb­kie uchwa­le­nie usta­wy. Doda­ją, że usta­wa jest potrzeb­na, ponie­waż media spo­łecz­no­ścio­we nie są w sta­nie ure­gu­lo­wać się same z sie­bie. “Każ­de­go dnia Kana­dyj­czy­cy są wysta­wie­ni na ogrom­ną ilość nie­na­wist­nych tre­ści”. Doty­czy to zwłasz­cza osób mło­dych i wywo­dzą­cych się z mniej­szo­ści rasowych.

Usta­wa C‑36 ma wpro­wa­dzać popraw­ki do Cana­dian Human Rights Act poprzez doda­nie nowej zmie­nio­nej wer­sji kon­tro­wer­syj­nej sek­cji, któ­ra zosta­ła usu­nię­ta w 2013 roku jako naru­sza­ją­ca pra­wo do wol­no­ści wypo­wie­dzi. Pro­po­no­wa­na zmia­na zawie­ra­ła­by wąską i pre­cy­zyj­ną defi­ni­cję mowy nie­na­wi­ści. Do tego usta­wa wpro­wa­dza­ła­by zmia­ny w Kodek­sie Kar­nym i kodek­sie spra­wie­dli­wo­ści doty­czą­cym mło­dzie­ży. Zapi­sy usta­wy odno­si­ły­by się tyl­ko do osób zamiesz­cza­ją­cych w inter­ne­cie nie­na­wist­ne tre­ści, a nie do wła­ści­cie­li plat­form, na któ­rych te tre­ści się pojawiają.