Rząd Nowej Fundlandii i Labradora otwiera biuro w Polsce, aby pomóc Ukraińcom uciekającym przed rosyjskimi atakami przenieść się do tej najbardziej wysuniętej na wschód prowincji Kanady.

Premier Andrew Furey poinformował,  że biuro w Warszawie będzie współpracować z Ambasadą Kanady, aby pomóc ukraińskim uchodźcom w przeprowadzce do prowincji. Powiedział, że w biurze będą pracować pracownicy prowincyjnego  Urzędu ds. Imigracji i Wielokulturowości, którzy posługują się językami regionu.

„Punkt pierwszego kontaktu jest niezwykle ważny w odniesieniu do uchodźców i miejsca, w którym się osiedlają” – powiedział Furey dziennikarzom w legislaturze prowincji. „Chcemy upewnić się, że ludzie, którzy stracili domy na Ukrainie, wiedzą, że Nowa Fundlandia i Labrador to realna, rozsądna opcja dla nich, aby przyjechać całymi rodzinami”.

Warszawskie biuro będzie rozszerzeniem prowincyjnego Biura Wsparcia Rodziny Ukrainy, które zostało uruchomione 2 marca, aby pomóc mieszkańcom Nowej Fundlandii i Labradoru w sprowadzaniu bliskich z Ukrainy do prowincji, powiedział Furey. Prowincja twierdzi, że urząd przeprowadzi sesje informacyjne na temat programów imigracyjnych i usług wsparcia oferowanych przez prowincję oraz pomoże połączyć Ukraińców z pracodawcami w Nowej Fundlandii i Labradorze.

Według stanu na 15 marca ONZ trzy miliony ludzi uciekło z Ukrainy, przy czym większość szuka schronienia w sąsiedniej Polsce.

Rząd federalny ogłosił w czwartek, że rozpoczął przyjmowanie wniosków od uciekających przed rosyjską agresją Ukraińców i ich rodzin, którzy chcą przybyć do Kanady. Ottawa powiedziała, że ​​Kanada przyjmie nieograniczoną liczbę ukraińskich uchodźców, a urzędnicy powiedzieli w czwartek, że będą mogli pozostać w kraju przez okres do trzech lat, podczas gdy podejmą decyzję o dalszych krokach. Federalny minister ds. imigracji Sean Fraser powiedział dwa tygodnie temu, że wnioski o azyl z Ukrainy nie będą podlegać warunkom takim jak wymagania językowe czy ocena wpływu na rynek pracy.

To inne podejście niż w przypadku uchodźców z Syrii czy Afganistanu, w którym Ottawa wybiera tych, którzy będą mogli przyjechać do kraju, a następnie zapewnia pomoc w transporcie i przesiedleniu, powiedział w czwartek minister ds. imigracji Nowej Fundlandii i Labradorów Gerry Byrne.

Ukraińscy uchodźcy nie będą mieli takiej logistycznej pomocy z Ottawy, powiedział Byrne, więc Nowa Fundlandia i Labrador przyspieszają sprawy. Od momentu otwarcia wspomniane biuro wsparcia w prowincji jest zalewane ofertami pomocy od mieszkańców.

„Ukraińcy muszą wiedzieć, że jesteśmy po ich stronie… Informujemy ich, że będziemy wspierać ich w procesie ubiegania się o wizę”.

Powiedział, że zespół jest już na miejscu w Warszawie, aby zebrać informacje i dowiedzieć się, jak prowincja może najlepiej służyć ukraińskim uchodźcom.

Nowa Fundlandia i Labrador ma populację około 521 500 osób, z których około 1400 identyfikuje swe pochodzenie jako ukraińskie, powiedział Byrne.

Według urzędu statystycznego Kanady, prowincja ma również najszybciej starzejącą się populację kraju, w połączeniu z niskim wskaźnikiem urodzeń i wysokim wskaźnikiem migracji na zewnątrz.

Byrne powiedział, że jest za wcześnie, aby powiedzieć, ilu Ukraińców przeniesie się do prowincji, zauważając, że wiele krajów europejskich również otworzyło przed nimi swoje drzwi. „Ukraińcy sami dokonają wyboru” – powiedział.

Według informacji prasowej rządu federalnego na dzień 3 marca od 1 stycznia do Kanady przybyło ponad 6100 Ukraińców.