Canadian Blood Services domaga się zniesienia zakazu oddawania krwi przez osoby trudniące się świadczeniem usług seksualnych. Obecnie tacy pracownicy nie mogą być krwiodawcami do końca życia. Zakaz wprowadzono 45 lat temu. Obejmuje również osoby korzystające z usług seksualnych.

Centrum krwiodawstwa przedstawiło swoją rekomendację kanadyjskiej agencji zdrowia. Dożywotni zakaz powinien być zamieniony na roczny, uważa Canadian Blood Services. Catherine Lewis, rzecznika centrum krwiodawstwa, podkreśla, że na razie mowa jest o roku, ale w przyszłości może da się jeszcze krócej. Lewis dodaje, że przed wydaniem rekomendacji sprawę dokładnie przeanalizowano, by ewentualne zmiany nie wpłynęły na bezpieczeństwo dostaw krwi. Jeśli propozycja zostanie przyjęta przez Health Canada, zmiany będą mogły wejść w życie już jesienią.

Centrum krwiodawstwa opowiada się za zmianą podejścia podczas badań przesiewowych i zwrócenie uwagi na ryzykowne zachowania seksualne, takie jak seks analny. Do końca września w ankietach zostaną dodane pytania o nowych partnerów seksualnych, współżycie z wieloma różnymi osobami w ciągu ostatnich trzech miesięcy oraz o seks analny z tymi osobami. W przypadku odpowiedzi twierdzącej, potencjalny dawca będzie musiał odczekać trzy miesiące, zanim odda krew.

W zeszłym miesiącu z kolei zniesiono zupełnie zakaz oddawania krwi przez mężczyzn homo- i biseksualnych. Grupa ta początkowo była objęta całkowitym zakazem. W ostatnim czasie zasady stopniowo łagodzono. Badania nad bezpieczeństwem zniesienia zakazu kosztowały 5 milionów dolarów.

Centrum krwiodawstwa zapewnia, że krew przed podaniem jej pacjentowi, zawsze jest badana.