Sto­pa bez­ro­bo­cia w Kana­dzie pozo­sta­je na histo­rycz­nie niskim pozio­mie 4,9 pro­cent. Zmniej­szy­ła się licz­ba pra­cow­ni­ków sek­to­ra publicz­ne­go, wzro­sła nato­miast licz­ba samozatrudnionych.

Sto­pa bez­ro­bo­cia w Kana­dzie utrzy­ma­ła się w lip­cu na histo­rycz­nie niskim pozio­mie 4,9 pro­cent, pozo­sta­jąc na nie­zmie­nio­nym pozio­mie od czerw­ca, ponie­waż kraj nadal bory­ka się z nie­do­bo­rem siły roboczej.

Sta­ti­stics Cana­da twier­dzi, że gospo­dar­ka stra­ci­ła 31 000 miejsc pra­cy, co ozna­cza, że ​​dru­gi mie­siąc z rzę­du nastą­pi­ła utra­ta miejsc pracy.

Zmniej­szy­ła się licz­ba pra­cow­ni­ków sek­to­ra publicz­ne­go, wzro­sła nato­miast licz­ba samo­za­trud­nio­nych. Nie­wie­le się zmie­ni­ło w licz­bie pra­cow­ni­ków sek­to­ra prywatnego.

reklama

Rynek pra­cy w Kana­dzie pozo­sta­je wyjąt­ko­wo napię­ty, z ponad milio­nem wol­nych miejsc pra­cy w całym kra­ju. Sto­pa bez­ro­bo­cia jest naj­niż­sza w histo­rii z  dany­mi się­ga­ją­cy­mi 1976 roku.

Sta­ti­stics Cana­da twier­dzi, że pomi­mo nie­do­bo­ru siły robo­czej nie ma dowo­dów na wzrost odset­ka osób odcho­dzą­cych lub zmie­nia­ją­cych pracę.

Star­szy eko­no­mi­sta CIBC Andrew Gran­tham zauwa­żył, że likwi­da­cja miejsc pra­cy w lip­cu skon­cen­tro­wa­ła się w sek­to­rze usług, w tym w han­dlu hur­to­wym i deta­licz­nym, edu­ka­cji i zdrowiu.

„Ponie­waż nie­któ­re z tych sek­to­rów zgła­sza­ją wyso­kie wskaź­ni­ki waka­tów, głów­nym pro­ble­mem wyda­je się podaż pra­cy, a nie popyt” – uwa­ża Grantham.

Wskaź­nik aktyw­no­ści zawo­do­wej dla Kana­dyj­czy­ków w wie­ku od 25 do 54 lat jest w zasa­dzie nie­zmie­nio­ny w porów­na­niu z okre­sem przed pandemią.

Tem­po wzro­stu płac rów­nież utrzy­my­wa­ło się na sta­łym pozio­mie w porów­na­niu z czerw­cem, przy czym śred­nia pła­ca godzi­no­wa wzro­sła o 5,2% rok do roku.

Raport Sta­ti­stics Cana­da rów­nież doty­czył trwa­ją­ce­go nie­do­bo­ru pra­cow­ni­ków służ­by zdro­wia, ze szcze­gól­nym uwzględ­nie­niem pie­lę­gnia­rek. Według Sta­ti­stics Cana­da wię­cej niż 20 proc pie­lę­gnia­rek pra­co­wa­ło w lip­cu w  godzi­nach nad­licz­bo­wych, naj­wyż­szy poziom od cza­su, gdy porów­ny­wal­ne dane sta­ły się dostęp­ne w 1997 roku.

Bank Kana­dy zwra­ca bacz­ną uwa­gę na poziom zatrud­nie­nia, przy­go­to­wu­jąc się do ogło­sze­nia kolej­ne­go klu­czo­we­go komu­ni­ka­tu o sto­pach pro­cen­to­wych we wrze­śniu, kie­dy ocze­ku­je się, że ponow­nie pod­nie­sie sto­py procentowe.

Pod­czas gdy wzrost gospo­dar­czy w kra­ju spo­wal­nia, ponie­waż bank cen­tral­ny pró­bu­je okieł­znać infla­cję wyż­szy­mi sto­pa­mi pro­cen­to­wy­mi, eko­no­mi­ści zauwa­ży­li, że napię­ty rynek pra­cy spra­wia, że ​​spo­wol­nie­nie ma cha­rak­ter wyjątkowy.