Idąc 13 sierpnia na lokalny plac zabaw ze swoim małym synem, Ginny Roth przeszła obok kontrowersyjnego miejsca zażywania narkotyków w dzielnicy Leslieville w Toronto. Na drzwiach wywieszono ogłoszenie oferujące tabliczki czekolady w zamian za zużyte igły.

„Jeśli mieszkasz w Leslieville i martwisz się, że twoje dzieci będą zbierać igły otaczające miejsce zażywania narkotyków, nie musisz się martwić. W rzeczywistości, jeśli twoje dzieci zbiorą wystarczająco dużo, mogą wymienić je na czekoladę”, pani Roth napisała na Twitterze wraz ze zdjęciem plakatu.

Lider Partii Konserwatywnej, Pierre Poilievre, przesłał dalej zdjęcie pani Roth 14 sierpnia, komentując: „To jest prawdziwy znak z miejsca konsumpcji narkotyków w Toronto. Co się dzieje w Kanadzie?”

Koalicja Leslieville Harm Reduction Coalition, która opowiada się za programami ośrodka  twierdzi , że pomaga zapobiegać przedawkowaniom i łączyć ludzi z usługami SRCHC. „Usługi świadczone przez South Riverdale Community Health Centre są bardziej potrzebne niż kiedykolwiek” – napisano  w odpowiedzi na krytykę ośrodka.

Tymczasem Ashley Kea, mieszkanka okolicy, twierdzi, że jej dziecko znalazło kiedyś torebkę z „różowym kamykiem”. kamyk okazał się być  fentanylem.

„Wszystkie  dzieci z okolicy widziały ludzi biorących narkotyki;  jak dochodzi do transakcji narkotykowych. Zasadniczo mamy po prostu wzrost aktywności przestępczej” twierdzi Kea.