Z bogatego repertuaru koncertowego Filharmonii Torontońskiej ( Toronto Symphony Orchestra TSO ) , przeznaczonego na miesiąc luty, wybieramy “ Pinie rzymskie “ ( Pines of Rome ), kompozycję Ottorino Respighi ( 1879- 1936 ) z roku 1924. Jest to trzecia część tryptyku, obejmującego także          “ Fontanny rzymskie “ i “ Święta rzymskie “. Wybór tego właśnie koncertu muzyki włoskiej podyktowany był miłymi wspomnieniami dwukrotnych rzymskich wakacji, gdyż “ Pinie rzymskie “ to orkiestralna ilustracja miejsc i zdarzeń w Wiecznym Mieście- zarówno współczesnym jak i antycznym, odwołującym się do sławy i chwały Imperium. Każda z czterech części kompozycji opisuje miejsca w których rosną sosny piniowe, symbol wiosny i nieśmiertelności, o charakterystycznych parasolowatych kształtach. Są to: Ogrody Willi Borghese, okolice Katakumb, Wzgórze Janiculum ( Gianicolo ) i najstarsza droga rzymska – Droga Appijska ( Via Appia ), którędy maszerowały Legiony do portu w Brindisi, aby po załadowaniu się na statki wyruszyć na starożytne podboje wokół basenu Morza Śródziemnego. A triumfalny marsz Legii Rzymskich wzdłuż Via Appia, wśród szeregu majestatycznych pinii, to kulminacja tego muzycznego poematu.

   Drugim utworem Respighiego w programie koncertu były “ Święta rzymskie “ czyli ody do świątecznych obchodów, radości i piękna. Ta kompozycja , odznaczająca się ceremonialnością i przepychem tonów typowym dla Respighiego, ilustruje z kolei stadion cyrku Maximus z czasów Nerona, celebrę średniowiecznej pielgrzymki do Rzymu, obchody Święta Plonów i zabawę na Piazza Navona, w nocy poprzedzającej Epifanię          ( święto Trzech Króli ).

   Wielką orkiestrą z przewagą instrumentów dętych- fletów, klarnetów, puzonów, obojów, rożków i trąbek (wraz z wplecionym kląskaniem słowika), ale także smyczków, harf, perkusji i cymbałków dyrygował Gustavo Gimeno, dyrektor muzyczny TSO, od sezonu 2020/ 2021 dziesiąty dyrektor tej orkiestry w jej ponad stuletniej historii. Wspaniale prowadzona orkiestra, długotrwałe, zasłużone owacje na zakończenie tego pięknego wieczoru!

Siedzibą Filharmonii torontońskiej jest gmach Roy Thomson Hall ( RTH ), mieszczący się przy 60 Simcoe St.; stacja metra St. Andrews, z przejściem podziemnym wprost do środka budynku. Patron tej siedziby to Roy Thomson ( 1894- 1976 ), urodzony w Toronto magnat prasowy, wydawca i właściciel gazet i periodyków w Londynie. Na budowę otwartego w 1982 roku gmachu RTH, rodzina Thomsonów ofiarowała 4.5 miliona dolarów, całkowity koszt wyniósł 44 miliony. Wnuk Roya, David Thomson, to najbogatszy człowiek w Kanadzie, wyceniany na 61.3 miliardy dolarów amerykańskich.

RTH został zaprojektowany przez znanego architekta kanadyjskiego Arthura Ericssona, na 2600 miejsc. Budynek przypomina odwrócony dnem do góry, głęboki spodek, pokryty z zewnątrz szklaną, połyskującą otuliną.

Cena biletów, w zależności od koncertu i miejsca siedzącego, waha się w granicach 30- 800 dolarów, średnio 115$. Na występy światowych sław muzycznych- solistów i zespołów, cena może dochodzić do ponad 1000 dolarów za bilet.

   Na samym początku miesiąca wybrałam się znowu na York University, tym razem na zabawną uroczystość obchodów dnia urodzin Robbie Burns- Robbie Burns Day. Dokładna data jego urodzin to 25 stycznia 1759 roku; obchodzona wszędzie na świecie, gdzie skupiają się Szkoci. RB to poeta liryczny i bard, prekursor romantyzmu w literaturze, ikona szkockiej kultury. Bardzo znany jego poemat ( i pieśń ) to śpiewany na pożegnanie starego roku, w noc sylwestrową, “ Auld Lang Syne “, czyli “ Czasy dawno minione” – sentymentalne wezwanie do przyjaźni, życzliwości i blasku dawnych wspomnień.

   Na naszym, corocznie odbywanym, składkowym obiedzie ( potluck lunch), króluje jednak inny utwór RB- “ Address to Haggis “, czyli oda do szkockiej kiszki. Wyraziście opisany w tym wierszu haggis to szkocki klasyk z owczych podrobów, zmielonych z płatkami owsianymi, cebulą i przyprawami, długo gotowany w baranim żołądku. Haggis tradycyjnie przyrządzany był przez szefa klanu; w Toronto można go znaleźć u niektórych rzeźników. Polskie podniebienie, znające smak kaszanki, nie ma z tą potrawa żadnego problemu..ale dla wybrednych jest również haggis zapiekany w cieście. W trakcie recytacji, w tle z nagraną muzyką kobziarzy, na szkockiej kiszce dokonuje się symbolicznego zamachu długim,  ceremonialnym nożem, krojąc go na plastry i podając z gorącym puree z brukwi i rzepy. To puree, wzbogacone pokaźną ilością masła i śmietanki, doprawione gałką muszkatołową, to od lat moje danie popisowe na tę okazję. Na długim, wspólnym stole króluje pieczeń wołowa z dodatkami oraz przyniesione przez uczestników różne smakołyki; w ramach multikulturalizmu są tu samosy, czyli smażone pierożki z południowej Azji, różności chińskie itp. Nie brakuje też szkockiej whisky i tradycyjnych , kruchych i owsianych ciasteczek. Ta poetycko- kulinarna uroczystość ma dla mnie dodatkowy wydźwięk ze względu na naszego zięcia, z pochodzenia Szkota i jego olbrzymią, wspaniałą rodzinę zamieszkującą kanadyjską prowincję Nova Scotia.

W 1902 roku, we wschodniej części parku Allan Gardens, odsłonięty został pomnik Robbie Burns. Idę go obejrzeć na zakończenie obchodów urodzin  poety; szara i mokra pogoda to też dobry powód do odwiedzenia kompleksu Ogrodu Botanicznego pod szkłem, mieszczącego się w tym samym parku. Ogrody Allana ( Allan Gardens- AG ) są zlokalizowane w centrum Cabbagetown, przy 160 Gerrard St.E, najlepszy dojazd tramwajem 506 wzdłuż ulicy College. AG czynny jest codziennie , od 10- 5 pm., wstęp wolny. Jest tu zespół cieplarni, o powierzchni 1500 metrów kwadratowych, obejmujący 5 oszklonych budynków, a w parku mieści się również plac zabaw dla dzieci i dwa wybiegi dla psów- osobno dla mniejszych i większych. Teren pod budowę ofiarowany był w roku 1858 przez polityka, George’a Allana, na rzecz Torontońskiego Towarzystwa Ogrodniczego, a oficjalnego otwarcia Ogrodów dokonał Książę Walii w 1860 roku. Głównym budynkiem kompleksu jest Palmiarnia ( 1909 ) w stylu wiktoriańskim , obecnie przechodząca remont i rozbudowę. Czynne są pozostałe sekcje ogrodów pod szkłem: sekcja roślin klimatu umiarkowanego, dwie sekcje tropikalne i dział kaktusów i innych roślin pustynnych. W jednym z oczek wodnych oranżerii pływają ryby Koi, a w innym cała rodzina żółwi, duża atrakcja dla przyprowadzanych tu maluchów. Przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą Towarzystwo Przyjaciół Ogrodów Allana urządza tu pokazy kompozycji kwiatowych , cieszące się dużym zainteresowaniem publiczności a młode pary chętnie robią sobie zdjęcia po ślubie na tle bujnej i kolorowej roślinności. W sumie Oranżeria to oaza ciszy, pełna ciepłego, nasyconego tlenem powietrza, w otoczeniu kojącej oczy zieleni.

   Po wyjściu z cieplarni ukazuje się jednak druga strona medalu- tej wizyty w parku- czyli obóz namiotowy, w którym koczują bezdomni. Obozowisko otaczające elegancki kompleks szklanych zabudowań skutecznie odstrasza nielicznych, zabłąkanych tu turystów a dla okolicznych mieszkańców stanowi zagrożenie bezpieczeństwa osobistego i materialnego. W lecie, przy skupisku ponad 40 namiotów, są tu ciągłe interwencje policyjne, otwarty handel narkotykami i ataki nożowników. W zimie jest znacznie mniej namiotów, ale i tak naliczyłam ponad 10. Władze miasta praktycznie utraciły kontrolę nad tym miejscem a park ze swoimi stuletnimi drzewami- klonami, bukami, dębami i sasafrasami przestał służyć mieszkańcom Toronto. 

   Pan Mąż wpadł na świetny pomysł, aby uczcić Tłusty Czwartek ( 8 luty ) małym spotkaniem towarzyskim w restauracji klubu Stowarzyszenia Polskich Kombatantów przy ul. Beverley. Na pewno zapragnął pysznych pączków i faworków , niezbędnych w tym dniu, a te właśnie tam na nas czekają. Według dietetyków, bez szkody dla zdrowia można zjeść 3 pączki na jednym posiedzeniu, co powinno usatysfakcjonować Pana Męża. 

Tłusty Czwartek zapoczątkowuje pożegnanie Karnawału- czyli wypada na 6 dni przed Środą Popielcową, a 6 dni i 6  tygodni przed rozpoczęciem Wielkiego Postu, przygotowującego społeczności katolickie do święta Wielkiej Nocy. Obchodzony jest w niektórych krajach Europy- oprócz Polski np. we Włoszech i niemieckiej Bawarii; w krajach anglosaskich tę rolę pełni wtorek przed Popielcem- nasze Ostatki ( Shrove Tuesday, Mardi Gras), ostatni moment na tańce i słodko- tłuste przysmaki. 

Wszelkie diety dziś na boku

Tłusty Czwartek jest raz w roku!!